Szukaj
Konto

Po protestach w Warszawie. Policja podała informacje o liczbie zatrzymanych

31.10.2020 09:41
nadkom. Sylwester Marczak
Źródło: PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
W czasie piątkowych protestów w Warszawie policjanci wylegitymowali 270 osób, 37 z nich zostało zatrzymanych, ale niemal wszyscy - 35 – są bezpośrednio związani ze środowiskiem pseudokibiców – poinformował rzecznik Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak. Rzecznik określił piątkowe protesty jako "bardzo spokojne".


Rzecznik stołecznej policji podkreślił również, że wśród zatrzymanych nie było nikogo, kto jest określany jako "obrońca kościoła".

Marczak przyznał, że podczas piątkowych protestów zdarzyło się kilka incydentów. Jeden z nich miał miejsce na placu Zamkowym, a kolejny na rondzie de Gaulle’a. - Stąd dynamiczne działania zwartych pododdziałów policji. Prawie wszyscy zatrzymani to osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców. Mają inne cele niż tylko protestowanie. Dlatego konieczność naszych działań - podkreślił.

Rzecznik warszawskiej policji podkreślił również, że liczba osób zatrzymanych może się zwiększać.

Podczas piątkowej manifestacji kobiet w Warszawie, na placu Zamkowym, a także przy rondzie de Gaulle’a, w kierunku demonstrujących wybiegła duża grupa pseudokibiców Legii Warszawa. Ubrani na czarno mężczyźni rzucali w kierunku tłumu racami. Według mediów miało dojść także do przepychanek pomiędzy kibicami a członkami Antify.

Według rzecznik stołecznego ratusza Karoliny Gałeckiej w piątek około godz. 21 na ulicach Warszawy protestowało około 100 tys. osób.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.10.2020 09:41
Źródło: interia.pl