REKLAMA

Ekspert: Z Białorusi docierają sygnały, że zwiększająca się liczba imigrantów może stanowić problem dla kraju

- Coraz częściej z Białorusi docierają sygnały, zgodnie z którymi poważna ilość migrantów znajdujących się w Mińsku i miejscowościach przygranicznych ma niepokoić mieszkańców. Migranci "bazujący" na BY będą stanowić wzmagający się problem dla władz kraju - pisze Michał Marek autor książki "Operacja Ukraina".
Aleksandr Łukaszenka Ekspert: Z Białorusi docierają sygnały, że zwiększająca się liczba imigrantów może stanowić problem dla kraju
Aleksandr Łukaszenka / Wikipedia CC BY 4,0 Administracja Prezydenta Ukrainy

- Możemy przypuszczać, że w najbliższych dniach oraz w kolejnych tygodniach prób nielegalnego przekraczania granicy z PL będzie znacznie więcej. Warto nadal zwiększać poziom ochrony granicy oraz neutralizować aktywność osób zaangażowanych w proces przerzutu migrantów do Niemiec

(...)

Białoruskie kanały Telegram o proopozycyjnym profilu publikują dziś wpisy i materiały audiowizualne wskazujące na zwiększającą się obecność w Mińsku migrantów pochodzących prawdopodobnie z krajów arabskich (jak twierdzi się we wpisach) (...) Migranci mają zajmować m. in. większość miejsc w hotelu "Mińsk". Mają również z przewodnikami odwiedzać lokalne targi, gdzie kupują namioty i płaszcze przeciwdeszczowe. Ilość osób przypominających migrantów wykupujących "sprzęt turystyczny" ma niepokoić mieszkańców.

- pisze Michał Marek

Operacja hybrydowa przeciwko Polsce, Litwie i Łotwie

W Polsce rozpętano histerię. Politycy opozycji, celebryci i "obrońcy praw człowieka" robią wszystko by de facto udrożnić łukaszenkowski kanał przerzutu ludzi do Polski.

Białoruski opozycyjny dziennikarz Tadeusz Giczan opisuje proceder nazywany przez białoruskie służy "Operacją śluza", który to system powstał już lata temu i miał służyć wywieraniu przy pomocy imigrantów presji na UE, by wymusić na niej przekazania funduszy "na ochronę". Jednak po tym jak Białoruś porwała samolot Ryanair z Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie i po fali krytyki z jaką miał się w związku z tym spotkać reżim, Łukaszenka powiedział:

- Zatrzymywaliśmy narkotyki i migrantów – teraz sami będziecie ich łapać

A od słów przeszedł do czynów

Ogromnie zwiększono ilość lotów z Iraku do Białorusi. Na liniach pomiędzy tymi krajami zaczęły też kursować większe samoloty, a zachęceni słowami Łukaszenki Irakijczycy zaczęli organizować się w mediach społecznościowych, by ruszać na Białoruś, a de facto w kierunku granic UE. 

Imigranci wykupują wycieczki turystyczne na Białoruś w cenie od 600 do 1000 dolarów. Na miejscu mają mieć przygotowanych specjalnie na ich użytek kilka hoteli i być pod opieką białoruskich służb, które dostarczają ich pod granicę.

Czytaj więcej: "Operacja śluza". Skąd się wzięli imigranci na granicy? Białoruski dziennikarz opisał proceder przemytu ludzi przez Łukaszenkę


Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?

 

POLECANE
Wydarzenia

Związek

Ankieta
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Tygodnik

Opinie

Popkultura