TVN zarobi krocie na skokach narciarskich. "Lepiej niż na filmach i serialach"

Na początku października media obiegła informacja, że po wielu latach skoki narciarskie znikną z transmisji TVP. Publiczny nadawca pokaże jedynie dwa konkursy - z Wisły i Zakopanego. Cały sezon 2021/2022, który ruszy w listopadzie, będzie można zobaczyć na antenie TVN oraz w Eurosporcie. Kolejne doniesienia medialne wskazują, że odmowa udzielenia sublicencji dla TVP będzie dla stacji TVN prawdziwie intratnym interesem.
Wielka Krokiew
Wielka Krokiew / Flickr / Piotr Drabik / CC BY 2.0

Discovery posiada prawa do skoków od 2015 roku i dotychczas udzielała zgodnie z honorowym zapewnieniem sublicencji Telewizji Polskiej. Teraz, w akcie politycznej rozgrywki, łamie dane słowo i próbuje zdestruować społeczny fenomen, jakim jest wspólnotowe przeżywanie emocji związanych ze skokami narciarskimi u nadawcy publicznego 

– pisała niedawno w specjalnym komunikacie Telewizja Polska. Nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich rusza już 20 listopada. Przez wiele lat prawa do transmisji tych rozgrywek posiadała Telewizja Polska, lecz od najbliższego sezonu dojdzie do olbrzymiej zmiany. TVP pokaże jedynie zawody rozgrywane w Polsce - w Wiśle i Zakopanem. Rozgrywki będzie można zobaczyć na antenie TVN, Eurosportu i w serwisie player.pl.

Czytaj więcej: TVP apeluje do grupy Discovery ws. prawa do transmisji skoków narciarskich. „Łamie dane słowo”

Tymczasem serwis Wirtualne Media wskazuje, że dla TVN sytuacja jest więcej niż komfortowa - potencjał marketingowy skoków wzrośnie dzięki innemu niż dotychczas profilowi nadawcy, a to z kolei może przyciągnąć nowych sponsorów transmisji. 

 

TVN ma też szansę zarobić na transmisjach więcej niż na filmach czy serialach emitowanych w czasie przeznaczonym teraz na relacje z zawodów 

- komentują eksperci z branży marketingowej. W opinii Mateusza Czaplickiego, takie wydarzenia przyciągają znacznie większą widownię niż większość filmów i seriali, a co za tym idzie ich monetyzacja jest bardzo wysoka. 

 

Dodatkowo, w nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji jest wpisana możliwość emitowania reklam w trakcie wydarzeń sportowych, która sprawia, że potencjał monetyzacji jest jeszcze większy 

- podkreśla ekspert.

 

 

 


 

POLECANE
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza z ostatniej chwili
TV Republika: Funkcjonariusz SOP chciał zabić naszego dziennikarza

We wtorek wieczorem Telewizja Republika poinformowała, że jest w posiadaniu nagrań, na których funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa miał mówić wprost o planach brutalnego zabójstwa dziennikarza Republiki Piotra Nisztora. „Ta historia jest tak niesamowita, że aż ciężko w nią uwierzyć – podkreślają dziennikarze.

Wielka awaria Chata GPT z ostatniej chwili
Wielka awaria Chata GPT

We wtorek późnym wieczorem OpenAI zmaga się z poważną awarią, która uniemożliwia korzystanie z usługi Chata GPT. Problemy raportują użytkownicy z całego świata, w tym Polski.

Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w SOP: Czterech dyrektorów odwołanych. Nowe informacje MSWiA

Zlecony w SOP audyt zwłaszcza w sprawach kadrowych jest miażdżący, a decyzje kadrowe które właśnie zapadają są wynikiem kontroli - poinformowała PAP rzecznik MSWiA Karolina Gałecka, odnosząc się do informacji o odwołaniu czterech dyrektorów i jednego zastępcy w SOP. Dodała, że na tym nie koniec.

Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski? tylko u nas
Kuba na celowniku Trumpa. Możliwy scenariusz wenezuelski?

Wszystko wskazuje na to, że kolejnym celem Amerykanów w Ameryce Łacińskiej jest komunistyczny reżim na Kubie. Będzie go obalić o tyle łatwiej, że wcześniej doszło do operacji wenezuelskiej, której jednym ze skutków jest ograniczenie pomocy gospodarczej dla Hawany.

Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy” z ostatniej chwili
Doda zabiera głos po spotkaniu z prezydentem Nawrockim. „Widzę ogromną chęć pomocy”

Jestem bardzo zadowolona z tego spotkania – podkreśla Dorota Doda Rabczewska po rozmowie z prezydentem Karolem Nawrockim. Artystka opublikowała nagranie i mocny wpis w mediach społecznościowych. W centrum jej przekazu znalazła się sytuacja zwierząt, patoschroniska oraz apel o szybkie zmiany prawa i porozumienie ponad politycznymi podziałami.

Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona z ostatniej chwili
Rośnie napięcie USA-Iran. Amerykański F-35 zestrzelił irańskiego drona

Amerykańskie wojsko potwierdziło zestrzelenie irańskiego drona, który zbliżał się do lotniskowca USA. Do incydentu doszło w newralgicznym regionie, gdzie wcześniej odnotowano także niebezpieczne manewry irańskich jednostek wobec tankowca pod amerykańską banderą.

Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska z ostatniej chwili
Nowa przewodnicząca Polski 2050 ogłosiła zarząd partii. Na liście zabrakło ważnego nazwiska

We wtorek nowa przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła skład pierwszej części zarządu partii. Lista nazwisk natychmiast wywołała polityczne komentarze. Powód? Wśród powołanych zabrakło Pauliny Hennig-Kloski, jej głównej rywalki w walce o przywództwo.

Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu z ostatniej chwili
Szpieg w MON. Nowe informacje po zatrzymaniu pracownika resortu

Służba Kontrwywiadu Wojskowego zdobyła potężne, obciążające informacje potwierdzające, że zatrzymany we wtorek pracownik MON szpiegował na rzecz obcego wywiadu - powiedział rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Zaznaczył, że nie był to pracownik „wielkiego kalibru”, a cywil.

Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje z ostatniej chwili
Szef NATO w Kijowie. Alarm lotniczy podczas wizyty i nowe deklaracje

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i sekretarz generalny NATO Mark Rutte omówili we wtorek podczas spotkania w Kijowie dostawy rakiet do systemu Patriot, program PURL, a w szczególności jego finansowanie, oraz współpracę euroatlantycką. Podczas wizyty szefa Sojuszu rozległ się alarm lotniczy.

Pilny komunikat dla klientów Alior Banku pilne
Pilny komunikat dla klientów Alior Banku

Alior Bank potwierdził poważną awarię swoich systemów. Klienci nie mają dostępu do bankowości elektronicznej, a dodatkowo występują problemy z kodami SMS potrzebnymi do autoryzacji transakcji.

REKLAMA

TVN zarobi krocie na skokach narciarskich. "Lepiej niż na filmach i serialach"

Na początku października media obiegła informacja, że po wielu latach skoki narciarskie znikną z transmisji TVP. Publiczny nadawca pokaże jedynie dwa konkursy - z Wisły i Zakopanego. Cały sezon 2021/2022, który ruszy w listopadzie, będzie można zobaczyć na antenie TVN oraz w Eurosporcie. Kolejne doniesienia medialne wskazują, że odmowa udzielenia sublicencji dla TVP będzie dla stacji TVN prawdziwie intratnym interesem.
Wielka Krokiew
Wielka Krokiew / Flickr / Piotr Drabik / CC BY 2.0

Discovery posiada prawa do skoków od 2015 roku i dotychczas udzielała zgodnie z honorowym zapewnieniem sublicencji Telewizji Polskiej. Teraz, w akcie politycznej rozgrywki, łamie dane słowo i próbuje zdestruować społeczny fenomen, jakim jest wspólnotowe przeżywanie emocji związanych ze skokami narciarskimi u nadawcy publicznego 

– pisała niedawno w specjalnym komunikacie Telewizja Polska. Nowy sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich rusza już 20 listopada. Przez wiele lat prawa do transmisji tych rozgrywek posiadała Telewizja Polska, lecz od najbliższego sezonu dojdzie do olbrzymiej zmiany. TVP pokaże jedynie zawody rozgrywane w Polsce - w Wiśle i Zakopanem. Rozgrywki będzie można zobaczyć na antenie TVN, Eurosportu i w serwisie player.pl.

Czytaj więcej: TVP apeluje do grupy Discovery ws. prawa do transmisji skoków narciarskich. „Łamie dane słowo”

Tymczasem serwis Wirtualne Media wskazuje, że dla TVN sytuacja jest więcej niż komfortowa - potencjał marketingowy skoków wzrośnie dzięki innemu niż dotychczas profilowi nadawcy, a to z kolei może przyciągnąć nowych sponsorów transmisji. 

 

TVN ma też szansę zarobić na transmisjach więcej niż na filmach czy serialach emitowanych w czasie przeznaczonym teraz na relacje z zawodów 

- komentują eksperci z branży marketingowej. W opinii Mateusza Czaplickiego, takie wydarzenia przyciągają znacznie większą widownię niż większość filmów i seriali, a co za tym idzie ich monetyzacja jest bardzo wysoka. 

 

Dodatkowo, w nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji jest wpisana możliwość emitowania reklam w trakcie wydarzeń sportowych, która sprawia, że potencjał monetyzacji jest jeszcze większy 

- podkreśla ekspert.

 

 

 



 

Polecane