Brytyjczycy nie pytali Niemców o zgodę na przelot? „Mogli wiedzieć, że Niemcy im odmówią”

– Ministerstwo się odniosło, że nie występowali, ale mogli nie występować, bo wiedzieli, że Niemcy im odmówią – oceniła dr Beata Górka-Winter.
dr Beata Górka-Winter
dr Beata Górka-Winter / screen YouTube / Telewizja wPolsce

W poniedziałek brytyjski minister obrony Ben Wallace poinformował, że Wielka Brytania dostarczyła Ukrainie lekkie systemy obrony przeciwpancernej, by zwiększyć jej zdolności obronne w razie rosyjskiej inwazji, a pewna liczba brytyjskich żołnierzy przeprowadzi szkolenie z ich obsługi.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wielka Brytania przekazała broń Ukrainie. Berlin nie zgodził się na przelot brytyjskich samolotów

CZYTAJ WIĘCEJ: Brytyjskie samoloty wojskowe omijają Niemcy. Jest reakcja ambasadora Niemiec

Okazuje się, że mimo defensywnego charakteru tego sprzętu Berlin sprzeciwił się, aby brytyjskie samoloty przeleciały nad terytorium Niemiec, co spowodowało znaczące nadłożenie drogi. Samoloty brytyjskiej marynarki powietrznej zmuszone były przelecieć nad terytorium Danii.

Niemiecki ambasador reaguje

Do sprawy, która wywołała duży szum medialny w Polsce, postanowił odnieść się w mediach społecznościowych ambasador Niemiec w Warszawie Arndt Freytag von Loringhoven. Jak oznajmił, „niemieckie ministerstwo obrony nie otrzymało od Wielkiej Brytanii wniosku w sprawie przelotów transportowców C-17 na Ukrainę”.

„Nie występowali, bo wiedzieli, że Niemcy im odmówią”

Do zdarzenia odniosła się również w rozmowie z portalem wPolityce.pl ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego dr Beata Górka-Winter.

– Ministerstwo się odniosło, że nie występowali, ale mogli nie występować, bo wiedzieli, że Niemcy im odmówią. Niemcy w Afganistanie zachowywali się bardzo dwuznacznie przy tej operacji ISAF, więc jeszcze nie wiemy do końca, jak to się potoczyło

– powiedziała dr Beata Górka-Winter.

Zaznaczyła również, że zgoda mogłaby zostać wydana natychmiastowo, „tylko że Niemcy są krajem dosyć zbiurokratyzowanym, więc ten tryb nadzwyczajny też może długo trwać. Prawdopodobnie Brytyjczycy, opierając się na doświadczeniu, wiedzą, że po prostu to może za długo potrwać, a czas nagli”.


 

POLECANE
Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026 z ostatniej chwili
Promocja albumu „Upamiętnienia” w Gdańsku - Gdańsk, 24 lutego 2026

Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku dr Marek Szymaniak zaprasza na promocję albumu „Upamiętnienia”, przygotowanego z okazji 10-lecia działalności Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Gdańsku.

Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy z ostatniej chwili
Francuski portal: Niebezpieczeństwa niemieckiej hegemonii militarnej dla Europy

„Niemcy ponownie staną się główną potęgą militarną do 2030 roku, bez żadnego rywala na kontynencie. Wystarczająco, by zaniepokoić sąsiadów i ożywić bolesne wspomnienia historyczne…” – ostrzega francuski L'Express.

Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza z ostatniej chwili
Starcie ambasadora Niemiec i Stanisława Żaryna. Poszło o słowa Merza

Ekspert ds. bezpieczeństwa Stanisław Żaryn odniósł się na platformie X do ostatnich słów kanclerza Friedricha Merza na temat II wojny światowej. Doczekał się skandalicznej reakcji niemieckiego ambasadora w Polsce Miguela Bergera.

Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów z ostatniej chwili
Dagmara Pawełczyk-Woicka krytyczna wobec propozycji prezydenta ws. sędziów

„Zakończenie rebelii w sądownictwie jest niezbędne dla utrzymania stabilności RP” – napisała na platformie X przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka. Wskazała jednak mankamenty prezydenckiego projektu w tej sprawie.

Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”? z ostatniej chwili
Ukraina wejdzie do UE w ramach „odwróconego członkostwa”?

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski chce, by w porozumieniu pokojowym zapisano 2027 rok jako datę wejścia jego państwa do UE. Zwolenniczką przyspieszonego, tzw. odwróconego członkostwa Ukrainy jest przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, która we wtorek w czwartą rocznicę wybuchu wojny odwiedzi Kijów.

Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa z ostatniej chwili
Doradca prezydenta: SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa

„SAFE to kwestia suwerenności i bezpieczeństwa, ZBYT POWAŻNA, by oprzeć się na ocenach środowisk analityków defence i osint, czasami wręcz amatorskich ws. unijnych” – napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego gorące
Coraz mniej szefów firm chce, by Polska przyjęła euro. Wolą złotego

23 proc. badanych szefów średnich i dużych firm chciałoby, aby Polska przyjęła euro; w 2011 roku odsetek ten wynosił 85 proc. – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie Grant Thornton. Co trzeci respondent uważa, że Polska nigdy nie wejdzie do strefy euro.

Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca Wiadomości
Stan wyjątkowy w Nowym Jorku. Nadciąga potężna śnieżyca

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w mieście z powodu prognozowanej niezwykle silnej śnieżycy. Wprowadził zakaz przemieszczania się oraz zdecydował o zamknięciu w poniedziałek szkół publicznych. Władze ostrzegają przed zagrożeniem życia i całkowitym paraliżem komunikacyjnym.

GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać Wiadomości
GIS wydał ostrzeżenie. Na ten produkt trzeba uważać

Z półek sklepów sieci ALDI znika popularny makaron. Decyzja o wycofaniu zapadła po tym, jak wykryto błąd w oznakowaniu – na etykiecie nie wyróżniono obecności pszenicy, czyli alergenu zawierającego gluten. O sprawie poinformował Główny Inspektorat Sanitarny.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

28 lutego na wieczornym niebie będzie można zobaczyć tzw. paradę planet. To zjawisko polega na tym, że kilka planet – z perspektywy Ziemi – wydaje się ustawiać w jednej linii. Choć w rzeczywistości dzielą je ogromne odległości, na niebie pojawiają się w tym samym czasie wzdłuż jednej linii zwanej ekliptyką.

REKLAMA

Brytyjczycy nie pytali Niemców o zgodę na przelot? „Mogli wiedzieć, że Niemcy im odmówią”

– Ministerstwo się odniosło, że nie występowali, ale mogli nie występować, bo wiedzieli, że Niemcy im odmówią – oceniła dr Beata Górka-Winter.
dr Beata Górka-Winter
dr Beata Górka-Winter / screen YouTube / Telewizja wPolsce

W poniedziałek brytyjski minister obrony Ben Wallace poinformował, że Wielka Brytania dostarczyła Ukrainie lekkie systemy obrony przeciwpancernej, by zwiększyć jej zdolności obronne w razie rosyjskiej inwazji, a pewna liczba brytyjskich żołnierzy przeprowadzi szkolenie z ich obsługi.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wielka Brytania przekazała broń Ukrainie. Berlin nie zgodził się na przelot brytyjskich samolotów

CZYTAJ WIĘCEJ: Brytyjskie samoloty wojskowe omijają Niemcy. Jest reakcja ambasadora Niemiec

Okazuje się, że mimo defensywnego charakteru tego sprzętu Berlin sprzeciwił się, aby brytyjskie samoloty przeleciały nad terytorium Niemiec, co spowodowało znaczące nadłożenie drogi. Samoloty brytyjskiej marynarki powietrznej zmuszone były przelecieć nad terytorium Danii.

Niemiecki ambasador reaguje

Do sprawy, która wywołała duży szum medialny w Polsce, postanowił odnieść się w mediach społecznościowych ambasador Niemiec w Warszawie Arndt Freytag von Loringhoven. Jak oznajmił, „niemieckie ministerstwo obrony nie otrzymało od Wielkiej Brytanii wniosku w sprawie przelotów transportowców C-17 na Ukrainę”.

„Nie występowali, bo wiedzieli, że Niemcy im odmówią”

Do zdarzenia odniosła się również w rozmowie z portalem wPolityce.pl ekspert ds. bezpieczeństwa międzynarodowego dr Beata Górka-Winter.

– Ministerstwo się odniosło, że nie występowali, ale mogli nie występować, bo wiedzieli, że Niemcy im odmówią. Niemcy w Afganistanie zachowywali się bardzo dwuznacznie przy tej operacji ISAF, więc jeszcze nie wiemy do końca, jak to się potoczyło

– powiedziała dr Beata Górka-Winter.

Zaznaczyła również, że zgoda mogłaby zostać wydana natychmiastowo, „tylko że Niemcy są krajem dosyć zbiurokratyzowanym, więc ten tryb nadzwyczajny też może długo trwać. Prawdopodobnie Brytyjczycy, opierając się na doświadczeniu, wiedzą, że po prostu to może za długo potrwać, a czas nagli”.



 

Polecane