[video] Redaktor Mazurek próbuje wytłumaczyć Neumannowi co oznaczają wspólne mogiły dla rodzin ofiar
31.05.2017 11:57

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Gościem porannej rozmowy radia RMF 24 był szef klubu PO Sławomir Neumann. Prowadzący rozmowę redaktor Robert Mazurek poruszył m. in. kwestię chowania ofiar katastrofy smoleńskiej w jednej mogile - przypomnijmy, że jest to ostatni pomysł posła Neumanna. "Panie pośle, ja wczoraj rozmawiałem z żoną polityka Platformy, który zginął w katastrofie smoleńskiej, to co ona ma do powiedzenia o pańskich słowach nie nadaje się do zacytowania, niestety. Pan dotknął uczuć ludzi, którzy mówią tak: my chcemy oddawać cześć, rozmawiać z naszymi bliskimi tu na miejscu. Co pan powie ojcu Sebastiana Karpiniuka? Że mogiła powinna być w Warszawie, a nie w Kołobrzegu? Co pan powie ośmiorgu dzieciom Krzysztofa Putry, którzy chcą mieć ojca pochowanego na cmentarzu w Białymstoku, bo tam mieszkają?" - tłumaczył dziennikarz. Niestety bezskutecznie.
Ja też przypomnę pańskie słowa sprzed bodajże dwóch dni: "Po latach widać, że byłoby najrozsądniej, gdyby wszystkie ofiary katastrofy smoleńskiej były pochowane we wspólnym grobie". Pan się zgadza z tym, co pan sam powiedział? Pan przemyślał tę wypowiedź?
Tak, dzisiaj jesteśmy mądrzejsi o wiele rzeczy. Dzisiaj wszyscy mówią, że należało np. przeprowadzić... Niech pan nie kiwa głową, posłucha.... Że należało przeprowadzić badania zwłok w Polsce. Tylko wie pan, że te pogrzeby mogłyby się odbyć dopiero po kilku miesiącach. Ja byłem na Okęciu, byliśmy w tej delegacji, która przyjmowała te ciała, w różnych turach. Pamiętam, jak rodziny szybko chciały pochować swoich bliskich, jak zależało im na szybkim ściągnięciu ciał z Rosji. Nie mówię o wspólnej mogile, ale o wspólnym miejscu...
Panie pośle, pan powiedział o wspólnej mogile.
To jest uproszczenie. Wszyscy razem lecieli. Gdyby wszyscy razem leżeli w jednym miejscu - mówię to z pełną odpowiedzialnością - to nie byłoby podziału na dwie Polski. Bo bylibyśmy wszyscy razem na tych grobach, wszyscy razem oddawalibyśmy im cześć.
Panie pośle, ja wczoraj rozmawiałem z żoną polityka Platformy, który zginął w katastrofie smoleńskiej, to co ona ma do powiedzenia o pańskich słowach nie nadaje się do zacytowania, niestety. Pan dotknął uczuć ludzi, którzy mówią tak: my chcemy oddawać cześć, rozmawiać z naszymi bliskimi tu na miejscu. Co pan powie ojcu Sebastiana Karpiniuka? Że mogiła powinna być w Warszawie, a nie w Kołobrzegu? Co pan powie ośmiorgu dzieciom Krzysztofa Putry, którzy chcą mieć ojca pochowanego na cmentarzu w Białymstoku, bo tam mieszkają?
Panie redaktorze, jeszcze raz, pamiętam tamten czas i rozmawialiśmy także...
Podczas pogrzebu Sebastiana Karpiniuka płakał Donald Tusk.
Byłem na pogrzebie Sebastiana Karpiniuka, byłem w Kołobrzegu.
Ale pan uważa, że on nie powinien być tam pochowany, że powinien być pochowany gdzieś w Warszawie.
Ale niech pan spróbuje przez chwilę zrozumieć. Pamiętam, jak rodziny chciały, żeby szybko wróciły ciała ofiar katastrofy, ich bliskich, żeby mogli je pochować u siebie. Ja tylko mówię dzisiaj z politycznego punktu widzenia.
Właśnie pan mówi z politycznego punktu widzenia, ale dla nich to nie jest polityka.
Wiem i nie mówię tu o rodzinach, bo rozumiem, że chcą mieć u siebie swoich bliskich. Mówię tylko, że od momentu katastrofy jest spora grupa polityków, która na tej katastrofie robi polityczny biznes. I to mówię z pełną odpowiedzialnością. Jesteśmy mądrzejsi po tych 7 latach. Gdyby te wszystkie ofiary katastrofy miały jedno wspólne miejsce, nie jeden wspólny grób, bo przecież nie chodzi o to, żeby we wspólnym grobie byli...
To zróbcie im pomnik, prezydent Warszawy mogłaby zgodzić się na postawienie pomnika.
/ Żródło: RMF24
Tak, dzisiaj jesteśmy mądrzejsi o wiele rzeczy. Dzisiaj wszyscy mówią, że należało np. przeprowadzić... Niech pan nie kiwa głową, posłucha.... Że należało przeprowadzić badania zwłok w Polsce. Tylko wie pan, że te pogrzeby mogłyby się odbyć dopiero po kilku miesiącach. Ja byłem na Okęciu, byliśmy w tej delegacji, która przyjmowała te ciała, w różnych turach. Pamiętam, jak rodziny szybko chciały pochować swoich bliskich, jak zależało im na szybkim ściągnięciu ciał z Rosji. Nie mówię o wspólnej mogile, ale o wspólnym miejscu...
Panie pośle, pan powiedział o wspólnej mogile.
To jest uproszczenie. Wszyscy razem lecieli. Gdyby wszyscy razem leżeli w jednym miejscu - mówię to z pełną odpowiedzialnością - to nie byłoby podziału na dwie Polski. Bo bylibyśmy wszyscy razem na tych grobach, wszyscy razem oddawalibyśmy im cześć.
Panie pośle, ja wczoraj rozmawiałem z żoną polityka Platformy, który zginął w katastrofie smoleńskiej, to co ona ma do powiedzenia o pańskich słowach nie nadaje się do zacytowania, niestety. Pan dotknął uczuć ludzi, którzy mówią tak: my chcemy oddawać cześć, rozmawiać z naszymi bliskimi tu na miejscu. Co pan powie ojcu Sebastiana Karpiniuka? Że mogiła powinna być w Warszawie, a nie w Kołobrzegu? Co pan powie ośmiorgu dzieciom Krzysztofa Putry, którzy chcą mieć ojca pochowanego na cmentarzu w Białymstoku, bo tam mieszkają?
Panie redaktorze, jeszcze raz, pamiętam tamten czas i rozmawialiśmy także...
Podczas pogrzebu Sebastiana Karpiniuka płakał Donald Tusk.
Byłem na pogrzebie Sebastiana Karpiniuka, byłem w Kołobrzegu.
Ale pan uważa, że on nie powinien być tam pochowany, że powinien być pochowany gdzieś w Warszawie.
Ale niech pan spróbuje przez chwilę zrozumieć. Pamiętam, jak rodziny chciały, żeby szybko wróciły ciała ofiar katastrofy, ich bliskich, żeby mogli je pochować u siebie. Ja tylko mówię dzisiaj z politycznego punktu widzenia.
Właśnie pan mówi z politycznego punktu widzenia, ale dla nich to nie jest polityka.
Wiem i nie mówię tu o rodzinach, bo rozumiem, że chcą mieć u siebie swoich bliskich. Mówię tylko, że od momentu katastrofy jest spora grupa polityków, która na tej katastrofie robi polityczny biznes. I to mówię z pełną odpowiedzialnością. Jesteśmy mądrzejsi po tych 7 latach. Gdyby te wszystkie ofiary katastrofy miały jedno wspólne miejsce, nie jeden wspólny grób, bo przecież nie chodzi o to, żeby we wspólnym grobie byli...
To zróbcie im pomnik, prezydent Warszawy mogłaby zgodzić się na postawienie pomnika.
/ Żródło: RMF24

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.05.2017 11:57
Jarosław Kaczyński o KPO: „Koryto Platformy Obywatelskiej”
10.08.2025 13:11

Komentarzy: 0
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński odniósł się do afery związanej z wypłatami z Krajowego Planu Odbudowy, nazywając ją „Korytem Platformy Obywatelskiej”. Jak stwierdził, to określenie najlepiej oddaje prawdę o obecnych rządach i wydarzeniach w kraju. – Niedługo skończymy z tym złem – zapowiedział podczas przemówienia z okazji kolejnej miesięcznicy katastrofy smoleńskiej.
Czytaj więcej
Samuel Pereira: Dziś Lech Kaczyński, podobnie jak jego brat Jarosław, obchodziłby 76. urodziny
18.06.2025 21:48

Komentarzy: 0
To są ważne rocznice dla państwa, narodu, ale i te osobiste, które dotyczą jednej (w tym wypadku dwóch osób), a jednocześnie nas wszystkich. Dziś jest jeden z takich dni. Śp. prezydent Lech Kaczyński rozumiał i kochał Polskę.
Czytaj więcej
Prezes PiS do prowokatorów na miesięcznicy smoleńskiej: Będę się za was modlił
10.06.2025 10:31
Abp Galbas o katastrofie smoleńskiej: to nie śmierć rozdziela ludzi, ale brak pamięci i miłości
11.04.2025 15:51

Komentarzy: 0
„Ofiary tej katastrofy chciały w Katyniu uczcić śmierć pomordowanych Polaków. Nie udało im się to. Na jedną śmierć nałożyła się druga. Ludobójstwo i katastrofa lotnicza!” - mówił abp Adrian Galbas w archikatedrze warszawskiej podczas Mszy Świętej w rocznicę zbrodni katyńskiej i 15 rocznicę katastrofy smoleńskiej. W liturgii uczestniczyli Prezydent RP Andrzej Duda wraz z małżonką, rodziny i bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej, politycy, samorządowcy.
Czytaj więcej
Przypomnienie słów ks. Jerzego w kontekście ofiar katastrofy smoleńskiej
10.04.2025 23:03

Komentarzy: 0
10 kwietnia to dzień szczególnej zadumy i modlitwy – za tysiące Polaków zamordowanych przez Sowietów w Katyniu oraz za ofiary tragicznej Katastrofy Smoleńskiej. W tym roku przypada 85. rocznica Zbrodni Katyńskiej i 15. rocznica katastrofy rządowego samolotu pod Smoleńskiem.
Czytaj więcej
