Ukraiński deputowany: „Jesteśmy gotowi na inwazję. Nie boimy się”

– Jeśli jesteśmy zjednoczeni, możemy poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami. Dzień Zjednoczenia pokazuje Rosji i całemu światu, że jesteśmy gotowi na wszystko, na inwazję, na walkę. Nie boimy się – mówił na antenie TVP Info Ołeksandr Sanczenko, ukraiński deputowany z partii prezydenta Zełenskiego Sługa Ludu.
Deputowany Ołeksandr Sanczenko Ukraiński deputowany: „Jesteśmy gotowi na inwazję. Nie boimy się”
Deputowany Ołeksandr Sanczenko / Screenshot TVP Info

Zaznaczył, że Ukraina nie chce wojny, ale jest gotowa stanąć do walki, jeśli zajdzie taka konieczność. – Ale pokazujemy Rosji, że się nie boimy – oznajmił.

Armia Ukrainy

Armia ukraińska jest teraz potężniejsza. Ukraina rozumie już, jak działa wojna, coraz więcej ludzi wie, jak bronić naszego terytorium – zapewniał Sanczenko.

W tej chwili Ukraina posiada ok. 240 tys. żołnierzy wojsk operacyjnych, a ponadto jej prezydent ogłosił w styczniu decyzję o powołaniu dodatkowych 20 brygad wojsk operacyjnych. Siły Zbrojne Ukrainy posiadają budżet 11,8 mld dolarów USA. Polska dla porównania dysponuje nieco ponad 140 tys. żołnierzy wojsk operacyjnych oraz budżetem wielkości ok. 10,8 mld dolarów USA.

W środę na Ukrainie obchodzony był Dzień Zjednoczenia. Ustanowienie święta ogłosił prezydent Wołodymyr Zełenski w odezwie do narodu. Dzień 16 lutego był wskazywany m.in. przez brytyjski „The Sun” jako możliwa data rosyjskiego ataku na Ukrainę.

Zobacz też: „The Sun”: „Rosja zaatakuje Ukrainę jutro o 1:00 w nocy z ogromnym atakiem rakietowym i 200 tys. żołnierzy”

– Mówi się nam, że 16 lutego będzie dniem napaści. Zrobimy go Dniem Zjednoczenia. Podpisałem już odpowiedni dekret – oznajmił prezydent Ukrainy.


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe