Szukaj
Konto

"Póki ja będę decydował, Polska nie będzie...". Dziś Tusk poucza ws. Rosji. Przypomnijmy, co mówił po aneksji Krymu [VIDEO]

04.04.2022 09:54
Donald Tusk
Źródło: Screen YouTube Onet News
Komentarzy: 0
Obecny przewodniczący PO Donald Tusk przyjął rolę krytyka działań polskiego rządu w sprawie rosyjsko-ukraińskiej wojny, pouczając jakie działania należałoby podjąć, by powstrzymać prezydenta Putina. W tym kontekście warto przypomnieć, co Tusk mówił w 2014 roku, zaraz po aneksji Krymu...

"Zamiast natychmiast zamrozić lub skonfiskować rosyjskie aktywa, PiS proponuje zmiany Konstytucji. Dają czas na przepisanie majątków. Akurat premier Morawiecki powinien to dobrze rozumieć."

- pouczał na Twitterze polski rząd Donald Tusk.

"Premier Morawiecki mija się z prawdą. To najdelikatniejszy opis dzisiejszego spotkania. Czas dorosnąć do sytuacji. Jest wojna u naszych granic, Mateuszu!"

- mówił polityk PO.

%3Cscript%20async%20src%3D%22https%3A%2F%2Fplatform.twitter.com%2Fwidgets.js%22%20charset%3D%22utf-8%22%3E%3C%2Fscript%3E

"Zrobił dobrze Putinowi"

W kontekście obecnych pouczeń Donalda Tuska, warto przytoczyć fragment wywiadu, jakiego przewodniczący PO udzielił Justynie Pochanke po aneksji Krymu w 2014 roku. Zdziwienia postawą polityka nie kryła wówczas sama prowadząca rozmowę.

Była długa dyskusja w Europie, czy prezydent Hollande robi dobrze zapraszając Putina na te uroczystości…

- twierdził Tusk.

Pana zdaniem zrobił dobrze? Putinowi pewnie zrobił dobrze

- skontrowała dziennikarka.

Na szczęście nie ja musiałem podejmować taką decyzję. I nie chcę komentować decyzji i motywacji jakimi kierował się prezydent Hollande, to jest jego wybór. Natomiast ja bym nie chciał, żeby Polska była w jakiejś awangardzie antyrosyjskiej czy krucjacie antyrosyjskiej. Póki ja będę o tym decydował, Polska nie będzie krajem agresywnej koncepcji antyrosyjskiej

- odparł polityk.

"Agresywną koncepcję" głównie Rosja w tej chwili prezentuje…

- przypomniała Pochanke.

Ale to jest poza moim wpływem

- bronił się Donald Tusk.

Komentarz Samuela Pereiry

Po aneksji Krymu Donald Tusk w TVN obiecał, że on jako premier nigdy nie pozwoli, by "Polska prowadziła antyrosyjską krucjatę". Nawet Pochanke była w szoku.

- podsumował dziennikarz.

Zobacz też: "Panie Macron, ile razy negocjował Pan z Putinem i co pan osiągnął?" Morawiecki ostro do prezydenta Francji

Zobacz też: Opozycja załamana zwycięstwem Orbana. "Putin ma się z czego cieszyć"

Gdy Donald Tusk doszedł do władzy - bardziej doświadczony od niego prezydent śp. Lech Kaczyński ostrzegał wprost: polski sektor paliwowy nie może należeć do Rosji, Putin idzie drogą neoimperialną. Ale Tusk nie chciał słuchać.

- pisze Samuel Pereira na Twitterze.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2022 09:54
Źródło: Twitter