Szukaj
Konto

Rosja umywa ręce od zbrodni pod Kijowem. "Kategorycznie odrzucamy wszelkie oskarżenia"

04.04.2022 15:19
Rzecznik rządu Rosji Dymitr Pieskow
Źródło: Kremlin.ru, CC BY 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/4.0>, via Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
Federacja Rosyjska ustami rzecznika Kremla Dymitra Pieskowa wypowiedziała się na temat masakry w Buczy

Sytuacja jest z pewnością poważna i tutaj domagalibyśmy się, aby szczególnie wielu przywódców międzynarodowych nie spieszyło się z wygłaszaniem oświadczeń, wysuwało dalekosiężne oskarżenia, ale mimo to domagali się informacji z różnych źródeł, przynajmniej wysłuchali naszych argumentów

— ogłosił rzecznik Kremla.

Dymitr Pieskow mówił, że doniesienia o masakrze cywilów pod Kijowem rzekomo dokonane przez rosyjską armię "muszą być poważnie kwestionowane", a wszelkie materiały na ten temat powinny być wnikliwie i krytycznie przeanalizowane.

Kategorycznie odrzucamy wszelkie oskarżenia. Co więcej, uważamy, że ten temat powinien być omawiany na najwyższym możliwym poziomie

— powiedział Pieskow.

Czy sprawą zajmie się ONZ?

Rosyjski polityk dodał, że Moskwa zaproponowała już podjęcie tego tematu na specjalnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Stałymi członkami Rady prócz Rosji są: Stany Zjednoczone, Chińska Republika Ludowa, Wielka Brytania i Francja. Jako członkowie niestali do rady należą obecnie także: Indie, Irlandia, Meksyk, Kenia oraz Norwegia.

Zobacz też: Burza w Niemczech. Ambasador Ukrainy zarzuca prezydentowi Steinmeierowi obronę "sieci kontaktów" z Rosją

Wiemy, że ta inicjatywa została zablokowana. Nasi dyplomaci będą kontynuować aktywne starania o przeniesienie tej kwestii na agendę Rady Bezpieczeństwa. Temat jest zbyt poważny

— zaznaczył w rozmowie dla agencji TASS.

Zobacz też: Propagandysta Kremla pisze o konieczności "deukrainizacji". Porównuje ukrainizm do nazizm

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.04.2022 15:19
Źródło: TASS