Szukaj
Konto

"Nie pozwoliliśmy im złożyć kwiatów". Przyznała się do oblania ambasadora czerwoną farbą [WIDEO]

09.05.2022 14:07
Ambasador Federacji Rosyjskiej Siergiej Andriejew oblany farbą
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Przed cmentarzem żołnierzy radzieckich w Warszawie zdarzył się incydent. Ambasador Federacji Rosyjskiej Siergiej Andriejew został oblany czerwoną farbą. Do akcji przyznała się ukraińska dziennikarka Irina Zemlyana.

9 maja Rosjanie obchodzą Dzień Zwycięstwa upamiętniający koniec II wojny światowej i upadek Niemiec hitlerowskich. Tego dnia przedstawicielstwo rosyjskiej ambasady w Warszawie próbowało złożyć kwiaty na Cmentarzu Mauzoleum Żołnierzy Radzieckich.

Uniemożliwili im to demonstranci z ukraińskimi flagami, pokrzykujący m.in. "faszyści", "zabójcy". Ktoś z tłumu oblał ambasadora czerwoną farbą.

Sprawca się przyznał?

Do akcji przyznała się ukraińska dziennikarka Irina Zemlyana.

My, ukraińscy aktywiści, podeszliśmy do ambasadora, rozerwaliśmy paczki sztucznej krwi, a ta krew spadła na ambasadora i jego asystenta. Odeszli zawstydzeni, gdy krzyczeliśmy "faszyści". Nie pozwoliliśmy im złożyć kwiatów

- opowiadała Ukrainka.

CZYTAJ TEŻ: Początek światowego kryzysu? Niepokojące sygnały docierają z gospodarki Chin

CZYTAJ TEŻ: Tusk miał "zneutralizować" Lecha Kaczyńskiego? Odtajniono notatkę

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2022 14:07
Źródło: tysol.pl