Szukaj
Konto

Początek światowego kryzysu? Niepokojące sygnały docierają z gospodarki Chin

09.05.2022 12:56
Początek światowego kryzysu? Niepokojące sygnały docierają z gospodarki Chin
Źródło: Flickr - Glen - CC BY 2.0
Komentarzy: 0
Chiński eksport w statystykach wypada najgorzej od początku pandemii. To kolejny sygnał nadciągającej recesji. Szczególnie w obliczu zamieszania z nową falą koronawirusa w tym kraju. Eksperci zwracają uwagę m.in. na słabnącego juana. Jeśli inflacja szybko nie odpuści, trudno będzie liczyć na tzw. miękkie lądowanie – zauważa Michał Stajniak z domu maklerskiego XTB.

Coraz większa liczba państw musi się mierzyć z inflacją. Pod koniec kwietnia inflacja w polskiej gospodarce osiągnęła rekordowy poziom ok. 12%. Ostatnim razem wskaźnik inflacji osiągnął ten pułap w 1998 roku.

Banki centralne chcąc zdusić wzrost inflacji, prowadzą bardziej restrykcyjną politykę monetarną, np. podnosząc stopy procentowe. Może na tym ucierpieć popyt. Jednak niepokojące wiadomości w tej chwili zaczynają napływać już nawet z gospodarki Chińskiej Republiki Ludowej.

- Rynek obawia się spowolnienia wynikającego ze zbyt szybkiego i mocnego zaostrzania polityki monetarnej, ale dodając do tego potężne ryzyko z Chin, faktycznie możemy niestety mieć receptę na kryzys

- tłumaczy analityk XTB Michał Stajniak.

Lockdown źródłem problemów gospodarczych

Jako jedno ze źródeł problemów gospodarki Państwa Środka wskazał bardzo restrykcyjną politykę, jaką Pekin prowadzi w obliczu pandemii. Obecnie poruszanie się transportem publicznym i zrobienie codziennych zakupów w supermarkecie wymaga przedstawienia negatywnego testu covidowego.

- Mamy spowolnienie nie tylko w samej produkcji, popycie na paliwa, ale również w eksporcie, co jest pokazane w poniedziałkowych danych handlowych. Eksport w ujęciu rocznym wzrósł zaledwie o 3,9 proc. Jest to więcej, niż oczekiwano, ale jednocześnie to najgorsze dane od początku pandemii. W poprzednim odczycie była to dwucyfrowa dynamika

- obawia się ekspert XTB.

Od początku kwietnia kurs chińskiego juana w relacji do dolara amerykańskiego gwałtownie spada.

- W przeszłości takie sytuacje bardzo często wskazywały na globalne problemy, a nawet na recesję. Jeśli inflacja szybko nie odpuści, utrzymanie wzrostu gospodarczego lub, co ważniejsze, niedoprowadzenie do recesji (tzw. miękkie lądowanie) będzie ekstremalnie trudne

- przewiduje Michał Stajniak.

CZYTAJ TEŻ: Wójt z serialu "Ranczo" w tarapatach! Policja wydała oświadczenie

CZYTAJ TEŻ: "Bild": W Niemczech odbyły się prorosyjskie demonstracje. Przybyły "Nocne wilki"

Z powyższych problemów Chińczycy zdają już sobie sprawę. Bank Ludowy Chin zapowiedział zwiększenie wsparcia dla gospodarki. Głównym adresatem pomocy ma być przemysł oraz małe przedsiębiorstwa, które najmocniej ucierpiały w trakcie prowadzenia restrykcyjnej polityki w obliczu pandemii COVID-19.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.05.2022 12:56
Źródło: money.pl