Przedstawiciele UE podają szczegóły nt. ataku cybernetycznego na Ukrainie. Wskazali sprawcę

Przedstawiciele Unii Europejskiej poinformowali, że wpadli na trop sprawców ataku, wielkiego cyberataku, który w początkowych momentach wojny na Ukrainie spowodował wyłączenie tysięcy modemów w państwie.
Haker - obraz ilustracyjny Przedstawiciele UE podają szczegóły nt. ataku cybernetycznego na Ukrainie. Wskazali sprawcę
Haker - obraz ilustracyjny / Flickr - Richard Patterson - CC BY 2.0

Przedstawiciele UE podali, że za cyberatakiem stoi Rosja. Do ataku doszło na początku rosyjskiej inwazji przeciw Ukrainie. Celem ataku miała być sieć satelitarna KA-SAT firmy Viasat.

"Ten cyberatak miał znaczący wpływ, powodując masowe przerwy w komunikacji i zakłócenia w kilku organach publicznych, przedsiębiorstwach oraz u użytkowników prywatnych na Ukrainie, a także w kilku państwach członkowskich UE”

– informuje Rada UE.

Cyberataki wymierzone w Ukrainę, w tym przeciwko infrastrukturze krytycznej, mogą rozprzestrzenić się na inne kraje i wywołać skutki systemowe zagrażające bezpieczeństwu obywateli Europy

– ostrzegał szef unijnej dyplomacji Josep Borrell

Zdaniem przedstawicieli Unii cyberatak został przeprowadzony w podanym momencie, ponieważ był częścią "nielegalnej i nieuzasadnionej inwazji na Ukrainę"

Strona rosyjska zaprzeczyła, jakoby powyższy atak był jej dziełem.

Rosyjski potencjał w aspekcie wojny cyfrowej

Przed ewentualnymi cyberatakami wykonywanymi przed podmioty rosyjskie ostrzegał już prezydent USA Joe Biden, który wskazywał, że Federacja Rosyjska posiada znaczący "potencjał cybernetyczny"

Naszym zdaniem jednym z najczęściej używanych narzędzi Putina są cyberataki. Rosjanie mają bardzo wyrafinowane możliwości cybernetyczne

– tłumaczył Joe Biden.

CZYTAJ TEŻ: Nowy sojusznik Rosji. Ławrow zapowiada podpisanie traktatu o współpracy wojskowej

CZYTAJ TEŻ: Dmytro Kułeba: W takim wypadku uznamy, ze Europa próbuje nas oszukać

Portal CyberDefence24 pod koniec kwietnia podawał komunikat Państwowej Służby Łączności Specjalnej i Ochrony Informacji Ukrainy, której funkcjonariusze ostrzegali, że "rosyjskie podejście do wojny informacyjnej to połączenie działań cybernetycznych z operacjami psychologicznymi, czyli próbami wpłynięcia na ludność danego regionu lub kraju, aby wprowadzić więcej chaosu, stłumić opór lub zmienić zachowania polityczne".


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe