SBU: Służby Rosjan wykorzystały ukraińskie dzieci do szpiegowania

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Rosjanie wykorzystali aplikację do zdobywania informacji na temat strategicznych obiektów na Ukrainie. Z aplikacji korzystały głównie ukraińskie dzieci.
/ Fit. Pixabay

Jak podaje SBU, Rosjanie w sprytny sposób postanowili pozyskiwać informacje o ukraińskich obiektach, ze strategicznego punktu widzenia istotnych dla wyniku wojny.

Rosyjskie służby miały posłużyć się grą na smartfony, z której chętnie korzystały ukraińskie dzieci. Gra polegała na fotografowaniu okolicy i wskazywaniu na mapie obiektów, które były wykorzystywane przez ukraińskie wojsko i służby. Za pozyskane zdjęcia gracze otrzymywali „pudełka” z wirtualnymi nagrodami, które mogli wymienić na cyfrową walutę.

Za aplikacją ma stać firma powiązana z Rosjanami

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy dostęp do danych z gry ma firma, która jest kontrolowana przez rosyjskie służby specjalne.

CZYTAJ TEŻ: Wojna. Inflacja. A tymczasem poziom bezrobocia w Polsce… spadł

CZYTAJ TEŻ: Dowódcy obrońców Azowstalu pozwolono na telefon do żony. Oto, co powiedział

Służba specjalna Ukrainy wpadła na trop podczas zatrzymania dwójki nastolatków, którzy wykonywali zdjęcia punktów kontrolnych. Zatrzymani byli mieszkańcami miasta Żółte Wody położonego w obwodzie dniepropietrowskim na wschodzie Ukrainy. Aplikacja korzystała z danych telefonu na temat lokalizacji, by Rosjanie łatwiej mogli zlokalizować fotografowane obiekty.


 

POLECANE
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła z ostatniej chwili
Mercosur ma ruszyć mimo TSUE. Wojciechowski: Decyzja Rady UE już zapadła

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski informuje w mediach społecznościowych, że decyzja Parlamentu Europejskiego o skierowaniu umowy UE-Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości UE nie zatrzyma wejścia w życie tego porozumienia, gdyż decyzją Rady UE umowa będzie stosowana tymczasowo.

Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „The New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

REKLAMA

SBU: Służby Rosjan wykorzystały ukraińskie dzieci do szpiegowania

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Rosjanie wykorzystali aplikację do zdobywania informacji na temat strategicznych obiektów na Ukrainie. Z aplikacji korzystały głównie ukraińskie dzieci.
/ Fit. Pixabay

Jak podaje SBU, Rosjanie w sprytny sposób postanowili pozyskiwać informacje o ukraińskich obiektach, ze strategicznego punktu widzenia istotnych dla wyniku wojny.

Rosyjskie służby miały posłużyć się grą na smartfony, z której chętnie korzystały ukraińskie dzieci. Gra polegała na fotografowaniu okolicy i wskazywaniu na mapie obiektów, które były wykorzystywane przez ukraińskie wojsko i służby. Za pozyskane zdjęcia gracze otrzymywali „pudełka” z wirtualnymi nagrodami, które mogli wymienić na cyfrową walutę.

Za aplikacją ma stać firma powiązana z Rosjanami

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy dostęp do danych z gry ma firma, która jest kontrolowana przez rosyjskie służby specjalne.

CZYTAJ TEŻ: Wojna. Inflacja. A tymczasem poziom bezrobocia w Polsce… spadł

CZYTAJ TEŻ: Dowódcy obrońców Azowstalu pozwolono na telefon do żony. Oto, co powiedział

Służba specjalna Ukrainy wpadła na trop podczas zatrzymania dwójki nastolatków, którzy wykonywali zdjęcia punktów kontrolnych. Zatrzymani byli mieszkańcami miasta Żółte Wody położonego w obwodzie dniepropietrowskim na wschodzie Ukrainy. Aplikacja korzystała z danych telefonu na temat lokalizacji, by Rosjanie łatwiej mogli zlokalizować fotografowane obiekty.



 

Polecane