SBU: Służby Rosjan wykorzystały ukraińskie dzieci do szpiegowania

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Rosjanie wykorzystali aplikację do zdobywania informacji na temat strategicznych obiektów na Ukrainie. Z aplikacji korzystały głównie ukraińskie dzieci.
/ Fit. Pixabay

Jak podaje SBU, Rosjanie w sprytny sposób postanowili pozyskiwać informacje o ukraińskich obiektach, ze strategicznego punktu widzenia istotnych dla wyniku wojny.

Rosyjskie służby miały posłużyć się grą na smartfony, z której chętnie korzystały ukraińskie dzieci. Gra polegała na fotografowaniu okolicy i wskazywaniu na mapie obiektów, które były wykorzystywane przez ukraińskie wojsko i służby. Za pozyskane zdjęcia gracze otrzymywali „pudełka” z wirtualnymi nagrodami, które mogli wymienić na cyfrową walutę.

Za aplikacją ma stać firma powiązana z Rosjanami

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy dostęp do danych z gry ma firma, która jest kontrolowana przez rosyjskie służby specjalne.

CZYTAJ TEŻ: Wojna. Inflacja. A tymczasem poziom bezrobocia w Polsce… spadł

CZYTAJ TEŻ: Dowódcy obrońców Azowstalu pozwolono na telefon do żony. Oto, co powiedział

Służba specjalna Ukrainy wpadła na trop podczas zatrzymania dwójki nastolatków, którzy wykonywali zdjęcia punktów kontrolnych. Zatrzymani byli mieszkańcami miasta Żółte Wody położonego w obwodzie dniepropietrowskim na wschodzie Ukrainy. Aplikacja korzystała z danych telefonu na temat lokalizacji, by Rosjanie łatwiej mogli zlokalizować fotografowane obiekty.


 

POLECANE
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje z ostatniej chwili
Pociąg utknął na trasie. Minister reaguje

Pociąg IC Olsztyn Główny - Kraków utknął w okolicach wsi Dobrzyń po tym jak uderzył w zwisające nad torami drzewo – przekazał w czwartek rzecznik warmińsko-mazurskich strażaków Grzegorz Różański. W pociągu przebywa 41 pasażerów. Ruch na trasie Działdowo-Olsztyn jest wstrzymany do północy.

Komunikat dla mieszkańców Poznania z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Od czwartku 1 stycznia nocne autobusy komunikacji miejskiej w Poznaniu będą jeździć z większą częstotliwością. Zarząd Transportu Miejskiego poinformował, że kursy we wszystkie dni tygodnia będą realizowane tak, jak do tej pory były realizowane kursy w noce z piątku na sobotę.

Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek z ostatniej chwili
Ta gmina zmieniła nazwę. Mieli dość pomyłek

Gmina wiejska Nowe Miasto Lubawskie od nowego roku zmieniła nazwę na gmina Bratian. Lokalny samorząd liczy, że poprawi to jej rozpoznawalność i wzmocni poczucie tożsamości mieszkańców.

Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

REKLAMA

SBU: Służby Rosjan wykorzystały ukraińskie dzieci do szpiegowania

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Rosjanie wykorzystali aplikację do zdobywania informacji na temat strategicznych obiektów na Ukrainie. Z aplikacji korzystały głównie ukraińskie dzieci.
/ Fit. Pixabay

Jak podaje SBU, Rosjanie w sprytny sposób postanowili pozyskiwać informacje o ukraińskich obiektach, ze strategicznego punktu widzenia istotnych dla wyniku wojny.

Rosyjskie służby miały posłużyć się grą na smartfony, z której chętnie korzystały ukraińskie dzieci. Gra polegała na fotografowaniu okolicy i wskazywaniu na mapie obiektów, które były wykorzystywane przez ukraińskie wojsko i służby. Za pozyskane zdjęcia gracze otrzymywali „pudełka” z wirtualnymi nagrodami, które mogli wymienić na cyfrową walutę.

Za aplikacją ma stać firma powiązana z Rosjanami

Według Służby Bezpieczeństwa Ukrainy dostęp do danych z gry ma firma, która jest kontrolowana przez rosyjskie służby specjalne.

CZYTAJ TEŻ: Wojna. Inflacja. A tymczasem poziom bezrobocia w Polsce… spadł

CZYTAJ TEŻ: Dowódcy obrońców Azowstalu pozwolono na telefon do żony. Oto, co powiedział

Służba specjalna Ukrainy wpadła na trop podczas zatrzymania dwójki nastolatków, którzy wykonywali zdjęcia punktów kontrolnych. Zatrzymani byli mieszkańcami miasta Żółte Wody położonego w obwodzie dniepropietrowskim na wschodzie Ukrainy. Aplikacja korzystała z danych telefonu na temat lokalizacji, by Rosjanie łatwiej mogli zlokalizować fotografowane obiekty.



 

Polecane