Siemoniak niezadowolony: Nikt się nie oburza, kiedy Ziobro nazywa nas złodziejami

„Nikogo nie obchodzi, że w debacie parlamentarnej minister sprawiedliwości zwraca się do opozycji: «Jesteście złodziejami!»” – napisał na Twitterze działacz PO.
Tomasz Siemoniak Siemoniak niezadowolony: Nikt się nie oburza, kiedy Ziobro nazywa nas złodziejami
Tomasz Siemoniak / Fot. Youtube

26 maja sejmowa komisja sprawiedliwości debatowała nad wnioskiem o odwołanie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Podczas obrad minister zdecydowanie odpierał ataki posłów opozycji.

– Stopień i skala kłamstw oraz inwektyw, które państwo raczyliście się posługiwać w swoich wystąpieniach, wskazuje na skalę waszej bezradności i niekompetencji

– oceniał Zbigniew Ziobro.

Stwierdził przy tym, że Platforma „nie jest opozycją totalną, tylko fatalną”.

– Zacietrzewioną, zaciekłą, a przede wszystkim zakłamaną, niemającą elementarnego poczucia instynktu państwowego i ślepą na polską rację stanu

– wymieniał polityk.

„Nikogo nie obchodzi…”

Powyższymi słowami poczuł się dotknięty wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Tomasz Siemoniak.

Nikogo nie obchodzi, że w debacie parlamentarnej minister sprawiedliwości zwraca się do opozycji: „Jesteście złodziejami!”. Nikt się nie oburza, nikt się nie cieszy, nikt nie żąda dowodów

– pisze Siemoniak na Twitterze.

CZYTAJ TEŻ: Lech Wałęsa mówi, ile zarobił dzięki wizycie w USA. „Panie, za tyle dni pracy w Stanach?!”

CZYTAJ TEŻ: „Tajny antyputinowski szczyt na Litwie”. Nieoficjalne informacje „Bilda”

Działacz PO podczas obrad miał okazję samemu zareagować na przytoczone słowa ministra sprawiedliwości, jednak z niej nie skorzystał.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe