Szukaj
Konto

[WIDEO] Żukowska u red. Mazurka krytykuje głosowanie własnych partyjnych kolegów? "To jest głupi punkt widzenia"

14.06.2022 16:06
Anna Maria Żukowska
Źródło: screen YT - RMF FM
Komentarzy: 0
Poseł Lewicy Anna Maria Żukowska gościła w programie redaktora Mazurka emitowanym na antenie radia RMF. Rozmówcy poruszyli temat kontrowersyjnych regulacji unijnej lewicy dot. zakazu rejestracji samochodów z silnikami spalinowymi. Podczas rozmowy poseł przyznała, że punkt widzenia reprezentowany przez część jej partyjnych kolegów to jest "głupi punkt widzenia".

Prowadzący w pytaniu zasugerował, że lewica "bardzo lubi luksusowe auta" i z tego powodu ma faworyzować ich producentów, jednocześnie uderzając w dostawców tanich aut eksploatowanych przez ludzi nienależących do klasy bogaczy.

- Nieee, to chyba nie chodzi o luksusowe auta, ale wiem, o czym pan mówi

- odpowiada polityk Lewicy.

- Chodzi o luksusowe auta

- podkreśla Robert Mazurek.

- Chodzi o to, żeby można było tam Ferrari, Lamborghini, żeby mogli produkować spalinowe

- wyjaśnia poseł.

Kto głosował za kontrowersyjnym projektem?

Dalej polityk stwierdziła, że jest to lobby producentów, "którzy dalej chcą się ścigać w Monako, w Monte Carlo". Prawdopodobnie miała na myśli producentów aut luksusowych.

W tym kontekście należy podkreślić, że za agendą klimatyczną UE głosowali niektórzy posłowie Lewicy, m.in. Robert Biedroń, Marek Belka, Włodzimierz Cimoszewicz i Leszek Miller. Za projektem opowiadała się również wybrana z list Wiosny Biedronia Sylwia Spurek.

- Ja wiem, jak głosowali posłowie Lewicy (…) za tym, żeby można było te silniki dalej produkować

- przyznaje Żukowska. Wartym odnotowania jest fakt, że poseł zaśmiała się podczas odnoszenia się do głosowania innych działaczy partyjnych Lewicy.

- Głosowali za tym, żebyście państwo tej swojej paskudnej Skody, Dacii, czy co wy tam macie, nie mogli już rejestrować, bo to jest niefajne

- zauważa dziennikarz RMF. Ponownie podkreśla osobliwy szczegół "zielonej reformy" - gdyby klienci przerzucili się na luksusowe auta np. Lamborghini, "ale to tylko z tych droższych", wówczas mogliby je dalej użytkować

- No za tym głosowała Lewica

- ponownie przyznaje Żukowska.

"To jest głupi punkt widzenia"

- Jak można naprawdę mówić ludziom, tym biedniejszym, że ich samochody spalinowe będą zanieczyszczać środowisko, dlatego musimy wam je zabrać, ale my - ponieważ nas stać na to, żeby kupić sobie Bentleya i Rolls-Royce’a - będziemy dalej nimi jeździć. To jest lewicowy punkt widzenia?

- pyta retorycznie Robert Mazurek.

- Nie, to jest głupi punkt widzenia, ja to panu mówię w tym programie. To jest niekonsekwentne po prostu (...) To nie było mądre głosowanie, dlatego że to jest wysyłanie takiego właśnie złego sygnału, o którym pan mówi, panie redaktorze, że jest różnica między tymi, których będzie stać na te silniki i tych, których nie będzie stać. I tak nie powinno być, bo przede wszystkim powinno się, właśnie to jest lewicowe, oczekiwać więcej od tych, których stać na więcej, od tych zamożnych, żeby się wyrzekli, żeby pokazali przykład

- krytykowała partyjnych kolegów poseł Lewicy.

CZYTAJ TEŻ: Europoseł chce zakazać sprzedaży aut spalinowych. Sam jeździ samochodem, który jest wart kilkaset tysięcy

CZYTAJ TEŻ: Europoseł Szydło bije na alarm ws. decyzji komisji PE. "To wizja niewykonalna. PE dąży do ogólnoeuropejskiej katastrofy"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 14.06.2022 16:06
Źródło: RMF FM / Twitter