Szukaj
Konto

„Wiecie, co czułam po aborcji?” Szokujące słowa z mównicy sejmowej [WIDEO]

23.06.2022 15:09
Marta Lempart (w białym ubraniu, pośrodku)
Źródło: PAP/Rafał Guz
Komentarzy: 0
Sejm odrzucił w czwartek kontrowersyjny projekt ustawy dot. zmian w dostępie do aborcji. Proponowane przepisy zakładały m.in. prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży. W sprawie głos zabierali nie tylko posłowie, ale także kontrowersyjni aktywiści.

Projekt przedstawiła Marta Lempart ze Strajku Kobiet.

W obradach Sejmu wzięła udział Natalia Broniarczyk, z organizacji Aborcyjny Dream Team (ADT) i Aborcja Bez Granic, które - jak sama przyznała - każdego dnia "pomagają" co najmniej 90 osobom w trakcie aborcji tabletkami.

"Wiecie, co czułam?"

Częścią długiej przemowy było wspomnienie aborcji, jakiej dokonała sama Broniarczyk.

- Zamówiłam tabletki, miałam aborcję w piątkowy wieczór

- opowiada.

- Wiecie, co czułam? Byłam bardzo głodna po wszystkim. Zamówiłam pizzę, a uczucie ulgi było nie do opisania. Czuję je cały czas

- wyznaje kontrowersyjna aktywistka.

- Większość osób nie żałuje swojej aborcji. Ja również nigdy jej nie żałowałam. Moje aborcyjne doświadczenie było dobre

- twierdzi.

Podejrzany proceder ADT

W trakcie przemówienia Natalia Broniarczyk przyznała również, że jej organizacja bierze udział w wątpliwym etycznie przedsięwzięciu.

- Jako Aborcja Bez Granic każdego dnia pomagamy co najmniej 90 osobom w trakcie aborcji tabletkami. Codziennie 4 osoby wyjeżdżają z naszą pomocą na zabieg aborcji do zagranicznej kliniki. W zeszłym roku wydałyśmy 1,5 miliona złotych na zabiegi aborcji dla tych osób, których na to nie stać. Tylko w 2021 roku łączna liczba osób, która miała z nami aborcję, wynosiła 34 tysiące

- mówiła.

CZYTAJ TEŻ: "Aborcja to morderstwo". Sejm odrzucił projekt liberalizujący aborcję. Zobacz gorące komentarze

CZYTAJ TEŻ: Kontrowersyjne słowa Żukowskiej z Lewicy. "Sugeruje Pani, że każdy człowiek to pasożyt?"

Komentarzy: 0
Data publikacji: 23.06.2022 15:09
Źródło: tysol.pl