"Czekamy na podobne wieści z Polski." Miedwiediew szczęśliwy po rezygnacji Johnsona

W czwartek wczesnym popołudniem Johnson poinformował, że rezygnuje ze stanowiska lidera Partii Konserwatywnej, co - jako że ma ona większość w Izbie Gmin - automatycznie łączy się z rezygnacją z funkcji premiera. Głos w tej sprawie zabrał Dmitrij Miedwiediew, były prezydent, a obecnie wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.
/ Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew / Fot. Flickr/ Jürg Vollmer/ CC BY-SA 2.0

Boris Johnson ogłosił w czwartek, że rezygnuje z funkcji premiera Wielkiej Brytanii. Przekazał, że „pozostanie na stanowisku do czasu wyboru następcy”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Boris Johnson ogłosił rezygnację ze stanowiska

– Boris Johnson jest postacią kontrowersyjną – ocenił w czwartek szef PO Donald Tusk na konferencji prasowej w Kołobrzegu (zachodniopomorskie). Przypomniał, że z racji wykonywanych stanowisk bardzo dobrze poznał Johnsona, gdyż musieli intensywnie współpracować ze sobą m.in. nad konsekwencjami brexitu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Tusk nazwał Johnsona „skandalistą”. „Żegnam się bez żalu”

Rosyjskie władze cieszy rezygnacja Johnsona

Jak stwierdził Dmitrij Miedwiediew, rezygnacja Johnsona to "naturalna konsekwencja" związana z "brytyjską arogancją" i "przeciętną polityką".

Najlepsi przyjaciele Ukrainy odchodzą. Czekamy na podobne wieści z Niemiec, Polski i krajów bałtyckich

- oświadczył proputinowski polityk.

 

 


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:

 

POLECANE
Powinniśmy przyjąć imigrantów Łukaszenki?
Udostępnij:
Koronawirus
Vademecum Pracownika
Emerytury
Stażowe