Frasyniuk: „Powiedziałem za mało. Pewnie dlatego powstał ten rasistowski pomnik na granicy”

– Nie wstrząsnąłem opinią publiczną, pewnie dlatego powstał ten pomnik rasistowskiego rządu, czyli ten wielki płot na granicy. Dziś mam świadomość, że zachowanie polskiego rządu jest zachowaniem rasistowskim – powiedział Władysław Frasyniuk w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita”.
Władysław Frasyniuk
Władysław Frasyniuk / screen YT - FAKT

Przypomnijmy: wrocławski sąd warunkowo umorzył sprawę Władysława Frasyniuka oskarżonego o znieważenie żołnierzy. Chodzi o słowa byłego posła i opozycjonisty z czasów PRL na antenie TVN24, które zdaniem prokuratury stanowiły znieważenie polskich żołnierzy. Orzeczenie jest nieprawomocne. Prokuratura zapowiedziała apelację.

Czytaj więcej: O żołnierzach mówił „śmiecie”, „wataha psów”. Sąd warunkowo umorzył sprawę Frasyniuka. Prokuratura zapowiedziała apelację

Frasyniuk o murze na granicy

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Frasyniuk odniósł się do wyroku sądu. Gdy zapytano go, czy „nie ma poczucia, że powiedział o jedno słowo za dużo”, były opozycjonista stwierdził, że jego „wywiad był miękki, słaby, nikogo nie poruszył”.

– Represje na granicy nie tylko nie były mniejsze, ale stały się większe i dosięgały także tych ludzi, którzy usiłowali nieść pomoc tym biednym, poszkodowanym, umierającym na granicy ludziom. W tym sensie powiedziałbym: tak, pewnie powiedziałem za mało, nie wstrząsnąłem opinią publiczną – powiedział Frasyniuk. Nawiązał również do budowy przez polski rząd muru na granicy, który ma zatrzymać nielegalną imigrację, nazywając go „pomnikiem rasistowskiego rządu”.

– Nie wstrząsnąłem opinią publiczną, pewnie dlatego powstał ten pomnik rasistowskiego rządu, czyli ten wielki płot na granicy. Dziś mam świadomość, że zachowanie polskiego rządu jest zachowaniem rasistowskim. Mamy dwie granice. One różnią się tylko tym, że jedni uchodźcy mają ciemniejszą karnację skóry, i to jest wystarczający powód, aby polskie państwo scedowało na umundurowanych funkcjonariuszy prawo do tego, by decydować, kto przeżyje, kto nie przeżyje na granicy – podsumował Frasyniuk.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Frasyniuk: „Powiedziałem za mało. Pewnie dlatego powstał ten rasistowski pomnik na granicy”

– Nie wstrząsnąłem opinią publiczną, pewnie dlatego powstał ten pomnik rasistowskiego rządu, czyli ten wielki płot na granicy. Dziś mam świadomość, że zachowanie polskiego rządu jest zachowaniem rasistowskim – powiedział Władysław Frasyniuk w rozmowie z dziennikiem „Rzeczpospolita”.
Władysław Frasyniuk
Władysław Frasyniuk / screen YT - FAKT

Przypomnijmy: wrocławski sąd warunkowo umorzył sprawę Władysława Frasyniuka oskarżonego o znieważenie żołnierzy. Chodzi o słowa byłego posła i opozycjonisty z czasów PRL na antenie TVN24, które zdaniem prokuratury stanowiły znieważenie polskich żołnierzy. Orzeczenie jest nieprawomocne. Prokuratura zapowiedziała apelację.

Czytaj więcej: O żołnierzach mówił „śmiecie”, „wataha psów”. Sąd warunkowo umorzył sprawę Frasyniuka. Prokuratura zapowiedziała apelację

Frasyniuk o murze na granicy

W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Frasyniuk odniósł się do wyroku sądu. Gdy zapytano go, czy „nie ma poczucia, że powiedział o jedno słowo za dużo”, były opozycjonista stwierdził, że jego „wywiad był miękki, słaby, nikogo nie poruszył”.

– Represje na granicy nie tylko nie były mniejsze, ale stały się większe i dosięgały także tych ludzi, którzy usiłowali nieść pomoc tym biednym, poszkodowanym, umierającym na granicy ludziom. W tym sensie powiedziałbym: tak, pewnie powiedziałem za mało, nie wstrząsnąłem opinią publiczną – powiedział Frasyniuk. Nawiązał również do budowy przez polski rząd muru na granicy, który ma zatrzymać nielegalną imigrację, nazywając go „pomnikiem rasistowskiego rządu”.

– Nie wstrząsnąłem opinią publiczną, pewnie dlatego powstał ten pomnik rasistowskiego rządu, czyli ten wielki płot na granicy. Dziś mam świadomość, że zachowanie polskiego rządu jest zachowaniem rasistowskim. Mamy dwie granice. One różnią się tylko tym, że jedni uchodźcy mają ciemniejszą karnację skóry, i to jest wystarczający powód, aby polskie państwo scedowało na umundurowanych funkcjonariuszy prawo do tego, by decydować, kto przeżyje, kto nie przeżyje na granicy – podsumował Frasyniuk.



 

Polecane