„Frankfurter Allgemeine Zeitung”: „Reparacje wojenne dla Polski są moralnie wątpliwe”

„Jest to [tzn. reparacje wojenne dla Polski – przyp. red.] moralnie wątpliwe, gdyż płacić musiałoby kilka pokoleń Niemców, urodzonych po wojnie i nieponoszących żadnej winy. A to jest polityczne szaleństwo” – pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Jarosław Kaczyński podczas prezentacji raportu
Jarosław Kaczyński podczas prezentacji raportu / fot. PAP / Radek Pietruszka

W czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie został zaprezentowany raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. W wydarzeniu wzięli udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki, a także twórca raportu, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. strat wojennych Arkadiusz Mularczyk.

CZYTAJ TAKŻE: [TYLKO U NAS] Arkadiusz Mularczyk: To jest kwota minimum. Teraz podejmiemy konkretne działania

W raporcie Polska określiła straty wyrządzone przez nazistowskie Niemcy w czasie II wojny światowej na równowartość ponad 1,3 biliona euro, czyli około 6 bilionów 200 miliardów złotych.

Reparacje „moralnie wątpliwe”

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” twierdzi, że działania Niemców na terenie Polski podczas II wojny światowej w „dużej części” odpowiadają definicji ludobójstwa zawartej w Konwencji ONZ. Dodano jednak, że Berlin musi odrzucić żądania Warszawy.

Jest to [tzn. reparacje wojenne dla Polski – przyp. red.] moralnie wątpliwe, gdyż płacić musiałoby kilka pokoleń Niemców, urodzonych po wojnie i nieponoszących żadnej winy. A to jest polityczne szaleństwo” – czytamy.

W podobnym tonie pisze także „Stuttgarter Zeitung”, który przyznaje, że hitlerowska okupacja jest hańbą dla Niemiec, ale „narodowo-konserwatywny rząd PiS w Warszawie wykorzystuje historię do zmobilizowania wyborców”.

Komu pomagają takie rozliczenia? Rozbudzają tylko złudne oczekiwania, obciążają relacje dwóch krajów będących w UE, które zdane są na dobre wzajemne porozumienie i wbijają kolejny klin w Unię Europejską” – pisze „SZ”, dodając, że z takiego obrotu spraw cieszy się jedynie Władimir Putin.


 

POLECANE
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: Nie ustąpię, mamy plan B gorące
Żurek reaguje na prezydenckie weto ws. KRS: "Nie ustąpię, mamy plan B"

Prezydent Karol Nawrocki zablokował zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa i powiązaną nowelizację Kodeksu wyborczego. Zapowiedział też własny projekt ustawowy oraz możliwość referendum, jeśli jego propozycje dialogu zostaną odrzucone. Na decyzję głowy państwa ostro zareagował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny Wiadomości
Żałoba w siedleckiej policji. Nie żyje wieloletni funkcjonariusz i radny

W Siedlcach panuje żałoba po śmierci asp. Janusza Cabaja, wieloletniego funkcjonariusza miejscowej policji i radnego miasta. Po przejściu na emeryturę nie zakończył swojej działalności, angażując się w rozmaite, prospołeczne inicjatywy.

REKLAMA

„Frankfurter Allgemeine Zeitung”: „Reparacje wojenne dla Polski są moralnie wątpliwe”

„Jest to [tzn. reparacje wojenne dla Polski – przyp. red.] moralnie wątpliwe, gdyż płacić musiałoby kilka pokoleń Niemców, urodzonych po wojnie i nieponoszących żadnej winy. A to jest polityczne szaleństwo” – pisze „Frankfurter Allgemeine Zeitung”.
Jarosław Kaczyński podczas prezentacji raportu
Jarosław Kaczyński podczas prezentacji raportu / fot. PAP / Radek Pietruszka

W czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie został zaprezentowany raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. W wydarzeniu wzięli udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, premier Mateusz Morawiecki, a także twórca raportu, przewodniczący zespołu parlamentarnego ds. strat wojennych Arkadiusz Mularczyk.

CZYTAJ TAKŻE: [TYLKO U NAS] Arkadiusz Mularczyk: To jest kwota minimum. Teraz podejmiemy konkretne działania

W raporcie Polska określiła straty wyrządzone przez nazistowskie Niemcy w czasie II wojny światowej na równowartość ponad 1,3 biliona euro, czyli około 6 bilionów 200 miliardów złotych.

Reparacje „moralnie wątpliwe”

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” twierdzi, że działania Niemców na terenie Polski podczas II wojny światowej w „dużej części” odpowiadają definicji ludobójstwa zawartej w Konwencji ONZ. Dodano jednak, że Berlin musi odrzucić żądania Warszawy.

Jest to [tzn. reparacje wojenne dla Polski – przyp. red.] moralnie wątpliwe, gdyż płacić musiałoby kilka pokoleń Niemców, urodzonych po wojnie i nieponoszących żadnej winy. A to jest polityczne szaleństwo” – czytamy.

W podobnym tonie pisze także „Stuttgarter Zeitung”, który przyznaje, że hitlerowska okupacja jest hańbą dla Niemiec, ale „narodowo-konserwatywny rząd PiS w Warszawie wykorzystuje historię do zmobilizowania wyborców”.

Komu pomagają takie rozliczenia? Rozbudzają tylko złudne oczekiwania, obciążają relacje dwóch krajów będących w UE, które zdane są na dobre wzajemne porozumienie i wbijają kolejny klin w Unię Europejską” – pisze „SZ”, dodając, że z takiego obrotu spraw cieszy się jedynie Władimir Putin.



 

Polecane