Szukaj
Konto

Rzecznik Kremla otwarcie: Gaz popłynie do Europy kiedy zniesiecie sankcje

06.09.2022 14:15
Dmitrij Pieskow
Źródło: fot. Kremlin.ru / CC BY 4.0 / Wikimedia Commons
Komentarzy: 0
Nie ma żadnych innych przyczyn, które przyczyniły się do problemów z pompowaniem gazu – przyznał otwarcie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Pieskow za brak dostaw gazociągiem Nord Stream 1 oskarżył Wielką Brytanię, Unię Europejską oraz Kanadę. Jak stwierdził, problemy pojawiły się dopiero po zachodnich sankcjach, które zostały wprowadzone przeciwko Rosji i rosyjskim firmom.

Nie ma żadnych innych przyczyn, które przyczyniły się do problemów z pompowaniem gazu

- powiedział otwarcie rzecznik Kremla.

CZYTAJ TAKŻE: Tok FM kończy współpracę z Piotrem Najsztubem. Poszło o jedno zdanie?

Co mówili przedstawiciele Gazpromu?

Przypomnijmy, że jeszcze w piątek 2 września, przedstawiciele rosyjskiej spółki Gazprom twierdzi, że zatrzymanie dostaw wynika z problemów technicznych Nord Streamu. Słowa Pieskowa jednak przeczą temu argumentowi i w jasny sposób ukazują, że mamy do czynienia z brakiem politycznej woli, aby uruchomić przesył gazu.

CZYTAJ TAKŻE: Kazimiera Szczuka chciała się pomądrzyć nt. reparacji na antenie RMF. Kompletna kompromitacja lewicowej dziennikarki

- Jeśli zatrzymanie dostaw byłoby faktycznie spowodowane przez problemy techniczne, to przecież jeśli byłaby faktyczna wola przesyłu gazu do Europy, istnieją inne gazociągi, którymi można dostarczyć paliwo - zwrócił uwagę rzecznik Komisji Europejskiej Tim McPhie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.09.2022 14:15
Źródło: wnp.pl