Światowi przywódcy chcą być traktowani jak Joe Biden. Wielki skandal dyplomatyczny przy okazji pogrzebu królowej Elżbiety?

Protokół dyplomatyczny zalecany przez brytyjskie władze ws. pogrzebu Elżbiety II nie miałby zastosowania do amerykańskiego przywódcy. To wywołało niezadowolenie wśród m.in. przywódców G7 – donosi serwis Politico.
Joe Biden
Joe Biden / fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

W pogrzebie zmarłej 8 września królowej Elżbiety II ma wziąć udział około 500 zagranicznych osobistości. Obecność na uroczystości żałobnej potwierdziło wielu światowych przywódców, m.in. prezydent USA Joe Biden czy prezydent Francji Emmanuel Macron. Polskę reprezentować będzie prezydent Andrzej Duda z małżonką.

CZYTAJ TAKŻE: Opozycja odrabia straty? Zobacz najnowszy sondaż

Biuro Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju wydało bardzo rygorystyczne zalecenia dla zagranicznych gości. Brytyjskie władze sugerują, by zaproszeni goście przylecieli na pokładach rejsowych samolotów, ponieważ lotnisko Heathrow będzie zamknięte dla lotów prywatnych. W dzień pogrzebu goście nie dojadą także swoimi limuzynami do Opactwa Westminsterskiego, gdzie odbędzie się pogrzeb.

Przywódcy krajów mają być tam dowiezieni autobusami. Po uroczystościach zostaną odwiezieni do zachodniego Londynu, gdzie przesiądą się w swoje samochody. Media zwracają jednak uwagę na to, co w takiej sytuacji zrobi prezydent USA Joe Biden, który wszędzie przemieszcza się swoją „Bestią”, czyli opancerzoną limuzyną.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent zapytany o reparacje wojenne od Rosji. Jednoznaczna odpowiedź

Będzie sprzeciw dyplomatyczny?

Według informacji podanych przez Politico protokół dyplomatyczny zalecany przez brytyjskie władze nie miałby zastosowania do amerykańskiego przywódcy, który na pogrzeb przyjechałby swoją limuzyną. Portal twierdzi, że wywołało to niezadowolenie reszty przywódców G7.

Kraje różnej wielkości sprzeciwiają się wymogowi Biura Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju .(…) Wielka Brytania stoi w obliczu sprzeciwu dyplomatycznego

– twierdzi serwis.


 

POLECANE
Trzeci atak na fotoradar w Warszawie. Służby zapowiadają działania Wiadomości
Trzeci atak na fotoradar w Warszawie. Służby zapowiadają działania

Fotoradar stojący przy Alejach Jerozolimskich 239 w Warszawie znów został zniszczony. To już trzeci przypadek wandalizmu wobec tego samego urządzenia. Tym razem sprawca oblał je farbą, unieruchamiając system kontroli prędkości.

Siatkarski świat w żałobie. Nie żyje wielokrotny medalista Wiadomości
Siatkarski świat w żałobie. Nie żyje wielokrotny medalista

Media obiegła smutna wiadomość. Nie żyje Pavel Schenk, jeden z najwybitniejszych siatkarzy w historii Czechosłowacji. Był mistrzem świata i wielokrotnym medalistą największych turniejów. Miał 84 lata. Informację o jego śmierci potwierdziła czeska federacja siatkarska.

Ważny mecz Barcelony coraz bliżej. Polscy kibice nie będą zadowoleni Wiadomości
Ważny mecz Barcelony coraz bliżej. Polscy kibice nie będą zadowoleni

W sobotę rozegrane zostaną derby Barcelony, które będą najważniejszym meczem 18. kolejki La Liga. Espanyol zmierzy się z FC Barceloną, liderem tabeli. Spotkanie budzi duże zainteresowanie także wśród polskich kibiców.

Trump: Będziemy rządzić Wenezuelą do czasu jej bezpiecznej transformacji z ostatniej chwili
Trump: Będziemy rządzić Wenezuelą do czasu jej bezpiecznej transformacji

Będziemy w rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej, porządnej i rozsądnej transformacji - ogłosił w sobotę prezydent USA Donald Trump podczas konferencji prasowej. Jak dodał, chce wolności dla Wenezuelczyków.

Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli z ostatniej chwili
Jest oficjalna reakcja Chin i Rosji na atak USA w Wenezueli

Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wyraził głęboki niepokój z powodu operacji USA wobec Wenezueli, w której pojmano przywódcę kraju Nicolasa Maduro. Akcję USA potępiły Chiny, a Moskwa zażądała uwolnienia Maduro i jego żony. Poparcie dla działań USA wyraziły m.in. Argentyna i Izrael.

Czy człowiek ma wpływ na klimat?. Przed nami konferencja naukowa nt. polityki klimatycznej Wiadomości
"Czy człowiek ma wpływ na klimat?". Przed nami konferencja naukowa nt. polityki klimatycznej

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?" odbędzie się 14 stycznia 2026 roku w Sejmie RP w Warszawie, przy ul. Wiejskiej, Budynek U, sala 211.

Karol Nawrocki politycznym zwycięzcą roku. Ogromna przewaga nad rywalami [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Karol Nawrocki politycznym zwycięzcą roku. Ogromna przewaga nad rywalami [SONDAŻ]

Karol Nawrocki został jednoznacznie wskazany jako największy zwycięzca 2025 roku w polskiej polityce. Tak wynika z sondażu pracowni SW Research przeprowadzonego dla dziennika "Rzeczpospolita". Urzędujący prezydent uzyskał zdecydowanie więcej wskazań niż pozostali politycy.

Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski z ostatniej chwili
Nie żyje prof. Andrzej Paczkowski

W sobotę zmarł prof. Andrzej Paczkowski - polski historyk, wykładowca akademicki, a także alpinista. W okresie PRL był działaczem opozycji demokratycznej, a po zmianach politycznych był członkiem Kolegium IPN. O śmierci historyka poinformował w rozmowie z PAP prof. Antoni Dudek.

Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami z ostatniej chwili
Potworne morderstwo w Mediolanie. Nielegalny imigrant z Peru z zarzutami

29 grudnia w Mediolanie znaleziono ciało 19-letniej Aurory Livoli. Organa ścigania na podstawie nagrań z monitoringu ustaliły, że osobą, której można postawić zarzut morderstwa, jest 57-letni imigrant z Peru – poinformował portal TVRepublika.

Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli z ostatniej chwili
Trump zapowiada silne wejście USA w sektor naftowy Wenezueli

Będziemy mocno zaangażowani w sektor naftowy w Wenezueli - powiedział prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Fox News w sobotę. Trump dodał, że atak na Wenezuelę jest sygnałem, że inne kraje „nie będą już pomiatać” USA.

REKLAMA

Światowi przywódcy chcą być traktowani jak Joe Biden. Wielki skandal dyplomatyczny przy okazji pogrzebu królowej Elżbiety?

Protokół dyplomatyczny zalecany przez brytyjskie władze ws. pogrzebu Elżbiety II nie miałby zastosowania do amerykańskiego przywódcy. To wywołało niezadowolenie wśród m.in. przywódców G7 – donosi serwis Politico.
Joe Biden
Joe Biden / fot. PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

W pogrzebie zmarłej 8 września królowej Elżbiety II ma wziąć udział około 500 zagranicznych osobistości. Obecność na uroczystości żałobnej potwierdziło wielu światowych przywódców, m.in. prezydent USA Joe Biden czy prezydent Francji Emmanuel Macron. Polskę reprezentować będzie prezydent Andrzej Duda z małżonką.

CZYTAJ TAKŻE: Opozycja odrabia straty? Zobacz najnowszy sondaż

Biuro Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju wydało bardzo rygorystyczne zalecenia dla zagranicznych gości. Brytyjskie władze sugerują, by zaproszeni goście przylecieli na pokładach rejsowych samolotów, ponieważ lotnisko Heathrow będzie zamknięte dla lotów prywatnych. W dzień pogrzebu goście nie dojadą także swoimi limuzynami do Opactwa Westminsterskiego, gdzie odbędzie się pogrzeb.

Przywódcy krajów mają być tam dowiezieni autobusami. Po uroczystościach zostaną odwiezieni do zachodniego Londynu, gdzie przesiądą się w swoje samochody. Media zwracają jednak uwagę na to, co w takiej sytuacji zrobi prezydent USA Joe Biden, który wszędzie przemieszcza się swoją „Bestią”, czyli opancerzoną limuzyną.

CZYTAJ TAKŻE: Prezydent zapytany o reparacje wojenne od Rosji. Jednoznaczna odpowiedź

Będzie sprzeciw dyplomatyczny?

Według informacji podanych przez Politico protokół dyplomatyczny zalecany przez brytyjskie władze nie miałby zastosowania do amerykańskiego przywódcy, który na pogrzeb przyjechałby swoją limuzyną. Portal twierdzi, że wywołało to niezadowolenie reszty przywódców G7.

Kraje różnej wielkości sprzeciwiają się wymogowi Biura Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju .(…) Wielka Brytania stoi w obliczu sprzeciwu dyplomatycznego

– twierdzi serwis.



 

Polecane