Były członek zarządu Bundesbanku mówi wprost: Polska nie powinna przyjmować euro

Były członek zarządu Bundesbanku przyznaje, że w Niemczech artykuły o korzyściach waluty euro zapełniają całe "gazetowe płachty", a teksty o związanych z nią realnych problemach zajmują mniej więcej "powierzchnię paczki papierosów".
CZYTAJ TAKŻE: 20 tysiącom rosyjskich żołnierzy grozi otoczenie przez Ukraińców?
"Mamy związane ręce"
Sarrazin podkreślił, że euro jest coraz słabsza i zrównało się już z dolarem, który swoją siłę zawdzięcza nie tylko stanowczym krokom amerykańskiego banku emisyjnego.
- W przyszłości może się to zmienić, ale w czasach wojen i narastających kryzysów Polacy mogą być szczęśliwi, że posiadają złotówkę - stwierdził.
Jego zdaniem dobrym przykładem jest polityka pieniężna Szwajcarii, której bank centralny jest "zawsze o krok do przodu, ponieważ jest niezależny". - Frank w relacji do euro pozostaje rekordowo mocny. Bundesbank już dawno temu podniósłby stopy procentowe, ale w strefie euro mamy związane ręce - przyznał.
Lufthansa sparaliżowana. Potężne strajki i problemy dla dziesiątek tysięcy pasażerów

Dariusz Loranty: Polscy obywatele nie mają prawa się bronić

Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy

W niektórych częściach Niemiec około połowa podejrzanych o przestępstwa to migranci

