NFZ wydał pilny komunikat

- NFZ zmienia od 1 kwietnia zasady rozliczania nadwykonań w tomografii, rezonansie, gastroskopii i kolonoskopii.
- Po konsultacjach Fundusz podniósł stawki ponad umowę, ale część badań nadal będzie rozliczana dopiero po zakończeniu roku.
- NFZ tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami.
Jak czytamy w komunikacie, Narodowy Fundusz Zdrowia od 1 kwietnia 2026 r. wprowadza nowy sposób rozliczania nadwykonań w części diagnostyki ambulatoryjnej. Zmiany obejmą tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, gastroskopię i kolonoskopię. Fundusz po konsultacjach społecznych uwzględnił część uwag, podnosząc stawki finansowania świadczeń wykonanych ponad wartość umowy i przesuwając wejście w życie nowych zasad na drugi kwartał 2026 r.
NFZ zmienia zasady rozliczania nadwykonań w diagnostyce
Zmiana dotyczy wyłącznie nadwykonań, czyli świadczeń diagnostycznych ambulatoryjnych wykonanych ponad wartość umowy z NFZ. Jak podkreślono, same umowy są i będą finansowane na bieżąco w pełnej wysokości.
Nowy model obejmuje cztery świadczenia zaliczane do ambulatoryjnych świadczeń diagnostycznych kosztochłonnych: tomografię komputerową, rezonans magnetyczny, gastroskopię i kolonoskopię. Nadal mają być one rozliczane nielimitowo, ale świadczenia wykonane ponad wartość umowy będą opłacane według stawki korygującej, czyli degresywnej, a płatność za nie nastąpi po zakończeniu roku.
Jakie stawki przyjęto?
W marcu 2026 r. NFZ opublikował projekt zarządzenia dotyczącego diagnostyki realizowanej ambulatoryjnie. Po dwutygodniowych konsultacjach społecznych Fundusz zmienił pierwotne założenia i podniósł stawkę z proponowanego wcześniej poziomu 40 proc. do:
- 60 proc. w endoskopii, czyli dla gastroskopii i kolonoskopii,
- 50 proc. w diagnostyce obrazowej, czyli dla tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego.
Uwzględniono też postulat przesunięcia terminu wejścia zmian. Nowe zasady będą dotyczyć świadczeń udzielonych od 1 kwietnia 2026 r. Świadczenia wykonane w pierwszym kwartale 2026 r. zostaną rozliczone na dotychczasowych zasadach.
Kto nie zostanie objęty zmianami?
NFZ zaznaczył, że ze zmian wyłączone są świadczenia dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia, pacjentów onkologicznych z kartą DiLO oraz pacjentów korzystających z programu profilaktyki raka jelita grubego.
Diagnostyka dla pacjentów z kartą Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego jest bezlimitowa i rozliczana w ramach pakietu onkologicznego, czyli z innej części budżetu NFZ niż ta objęta obecnymi zmianami.
– W momencie, kiedy posługujemy się kartą DiLO, to wchodzimy również w rygor określonych terminów, jeśli chodzi o konieczność przeprowadzenia diagnostyki i rozpoczęcia leczenia – zaznaczył wiceprezes NFZ Jakub Szulc.
Fundusz podkreślił również, że karta DiLO powinna być wydawana pacjentowi już na etapie podejrzenia choroby nowotworowej.
– Obecnie wprowadzane rozwiązania to przywrócenie priorytetu pacjentom onkologicznym. Pamiętajmy, że dziś wciąż część pacjentów jest poza DiLO, a zmiany, które wprowadzamy, pomogą tych pacjentów włączyć do szybkiej ścieżki onkologicznej i sprawią, że najbardziej potrzebujący dostaną pomoc w pierwszej kolejności – podkreślił prezes NFZ Filip Nowak.
NFZ tłumaczy decyzję rosnącymi kosztami
Fundusz wskazuje, że choć nakłady na ochronę zdrowia rosną z roku na rok, wydatki zwiększają się jeszcze szybciej. W 2021 r. budżet NFZ po raz pierwszy przekroczył 100 mld zł, a w 2026 r. plan finansowy Funduszu wynosi już ponad 200 mld zł.
Według NFZ szczególnie trudne do oszacowania są koszty świadczeń nielimitowanych. Największy udział w tej grupie mają świadczenia z zakresu Ambulatoryjnej Opieki Specjalistycznej.
– Na przestrzeni lat liczba wykonanych świadczeń w tym zakresie wzrosła zaledwie o 20 proc., ale ich wartość aż o 152 proc. Kupujemy więc tylko nieco więcej świadczeń za ogromne pieniądze – wskazał prezes NFZ.
Najmocniej podrożały gastroskopie i kolonoskopie
Z danych NFZ wynika, że tylko w latach 2021–2025 średni koszt wybranych badań wzrósł bardzo wyraźnie. W przypadku tomografii komputerowej wzrost wyniósł 64 proc., rezonansu magnetycznego 58 proc., kolonoskopii 82 proc., a gastroskopii aż 133 proc.
Fundusz zaznacza, że na dynamikę wydatków wpływa między innymi ustawa podwyżkowa w publicznej ochronie zdrowia, która gwarantuje coroczny wzrost wynagrodzeń personelu medycznego. W 2026 r. skumulowany koszt rekomendacji AOTMiT, dotyczących między innymi finansowania wzrostu wynagrodzeń, ma wynieść ponad 70 mld zł, czyli ponad jedną trzecią wszystkich środków NFZ na ten rok.
– Dlatego zmiany, które wprowadzamy, mają dać pracodawcom narzędzia do zapanowania nad galopującymi stawkami na medycznym rynku pracy. Musimy bowiem dbać o jak najbardziej racjonalne wydatkowanie środków przy budżecie, którym dysponujemy – podkreślił Jakub Szulc.

Tagi
Wielka Brytania: Wzrost przypadków poważnej choroby wśród młodych
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach
Przedstawiciele pacjentów i szpitali: Nowe reguły finansowania opóźnią diagnostykę

Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową









