loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Twe sukienki: Kobiece wydarzenie w luksusowych wnętrzach warszawskiej Starówki
Opublikowano dnia 19.03.2017 19:18
W dniach 8-10 marca nastąpiła kolejna już odsłona projektu "Twe sukienki. Sklep bez spodni". W pięknym apartamencie na ulicy Piwnej niecodzienny sklep organizował kobiecy event. Na zakupy, rozmowy, spotkania, degustacje, koncert wybrały się projektantki, dziennikarki, artystki, działaczki społeczne, kobiety biznesu, mamy z dziećmi, przyjaciółki, koleżanki... To był prawdziwy dzień kobiet, jasny dzień pełen ciepła, swobody i uśmiechu.

Aneta Ciężarek

Od lewej: Lidia Figiel (Midi), Emilia Szota (Być kobietą urzekającą), Ludwika Kopytowska (Gość Niedzielny), Aneta Ciężarek (Twe Sukienki), Ewelina Chełstowska (Być kobietą urzekającą), Daria Musiała (Midi)



Wiele pomieszczeń, w każdym co innego.

Salon, gdzie można spróbować smakołyków, napić się kawy lub herbaty, poznać nowe ciekawe osoby lub porozmawiać ze znanymi, zasięgnąć porad specjalistki od wizażu lub stylistki. Cichy szmer rozmów, śmiech, muzyka, światło...

Pokoje z szafami pełnymi niepowtarzalnych, bo pojedyńczych ubrań, dodatków, butów, torebek, biżuterii. Półki konkretnych polskich projektantek i szafy pełne pojedyńczych sztuk ubrać z różnych europejskich salonów. Choć garderoba utrzymana w rozmaitych stylach i fasonach, to łączy ją kilka cech wspólnych np. umiar, brak tu ogromnych dekoltów, spódnic mini, odzieży przezroczystej, wyzywającej. W klubie dla dam jakoś nie pasują.

Kuchnia, ciepłe centrum domu, w którym organizatorzy i goście jednakowo się częstują i tak samo parzą herbatę, czy myją naczynia.



Ewa Storożyńska (pisarka), Ludwika Kopytowska (Gość Niedzielny)

Spotkania kobiet, które inaczej, być może, nie miałyby szansy się spotkać. Wymiana doświadczeń, ciepła rada, ciekawe pomysły.



Emilia Cichecka i Aneta Ciężarek, pomysłodawczynie wydarzenia i właścicielki sklepu "Twe sukienki" w towarzystwie Małgorzaty Owczarskiej

Marzenia o sklepie-klubie, gdzie każda kobieta czułaby się chciana i zaopiekowana, powoli stają się rzeczywistością.



Matka Boża Łaskawa, patronka wydarzenia

Od samego początku była tam też ta najważniejsza Uczestniczka, od której i właścicielki i klientki pragną uczyć się wdzięku i piękna. 




Telewizja odwiedziła wydarzenie, by wypytać obecne tu panie o wrażenia, przemyślenia, wnioski.



Atrakcje salonowe wśród nich Danuta Rendaszka, wizażystka

Nieskrępowana radość przebywania razem, uczenia się od siebie, inspiracji, odkrywania, spokoju, wymiany myśli... i degustacji czekoladek.



Aleksandra Jakubiak (Tygodnik Solidarność, TySol.pl) odpowiada na pytania dotyczące idei eventu

Promieniowanie życzliwością, zaduma nad tym, co dla nas najważniejsze, ale też figlarny uśmiech, kiedy udało się upolować modową perełkę. 




Wieczorny koncert wiolonczelowy


A na koniec coś na poruszenie duszy... Bach grany na wiolonczeli. By oderwać się od ziemi.

Serdecznie polecam. Kolejny event w maju.


Aleksandra Jakubiak
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Nadobywatel polityk
Każda partia polityczna dążąc do władzy obiecywała ukrócenie nadmiernych przywilejów polityków . Żadna tego nie zrobiła.  A im wyżej na szczeblu władzy, tym jawności mniej.

Biały człowiek odchodzi
Trzy czwarte wyznawców Chrystusa nie mieszka na Zachodzie. Statystyczny chrześcijanin jest kobietą z Brazylii lub Nigerii albo młodym człowiekiem z Chin.

Mają finansować zdychającą spółkę
200 pracowników Praktiker Polska z powodu braku pensji przez 2 miesiące zwolniło się z firmy. Teraz zarządca masy sanacyjnej żąda od nich odszkodowania na rzecz spółki.
 
Okręt laurowego wieńca
Historia HMS „Garland” , pierwszego okrętu Polskiej Marynarki Wojennej który w  czasie II wojny zawinął do radzieckiego portu, udowadniając, że Polska wciąż istnieje, bo ich pokłady są wolnym terytorium Rzeczpospolitej.

e-Wydanie Tygodnika Solidarność nr 25 / 2017 już dostępne
Związek
więcej
Wideo Tysol.pl Agnieszka Kutyłowska: "Nie jesteśmy "antyszczepionkowcami""
Blogi
avatar
Marcin
Kacprzak

Marcin Kacprzak: Pisowski Coelho w spódnicy
Niech sobie każdy myśli jak chce, ale ja od dłuższego czasu odczuwam przeogromne zmęczenie polityką, zwłaszcza propagandą płynącą już w tej chwili dosłowni zewsząd. Nie obrażam się na jej istnienie, po prostu muszę od tego wszystkiego odetchnąć. Tym bardziej, że naprawdę ciężko już mnie czymkolwiek zaskoczyć.
avatar
Kacper
Gizbo

Kacper Gizbo: Holenderska cenzura?
Demokracja jest w Polsce z dnia na dzień coraz bardziej zagrożona – twierdzi Wojciech Trojanowski z Inicjatywy Stop Seksualizacji Naszych Dzieci
avatar
Przemysław
Jarasz

Pomyłka czy zmowa? Przestępstwo potraktowane jak wykroczenie przez prokuraturę, policję i sąd w Zabrzu
Na tak rażąco i „taśmowo” powielaną nieprawidłowość w sądownictwie i organach ścigania jednego miasta rzadko się trafia. Jak ujawnił na swych łamach „Głos Zabrza i Rudy Śląskiej”, właśnie w Zabrzu tutejszy Sąd Rejonowy – na wniosek policji i po wcześniejszej decyzji miejscowej prokuratury - potraktował przestępstwo jak… wykroczenie. W efekcie zamiast skazać ważną dyrektorkę gminnej jednostki w trybie karnym za złamanie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, sąd procedował w trybie wykroczeniowym (i to dwa razy, dwoje różnych sędziów), wymierzając urzędniczce jedynie karę nagany, stosując przy tym dodatkowo tryb nadzwyczajnego złagodzenia kary. Tymczasem ze wszystkich opracowań i publikacji prawnych, w tym na stronie internetowej Prokuratury Krajowej, jednoznacznie wynika, że złamanie ustawy o sporze zbiorowym jest przestępstwem, a nie wykroczeniem. Różnica te jest w znaczeniu i skutkach kolosalna.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.