loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Beata Mazurek [PiS] o "wysłuchaniu publicznym" PO: to samowolka i demolka opozycji
Opublikowano dnia 17.07.2017 15:39
"Wysłuchanie publiczne" jest wtedy, kiedy wyrazi na nie zgodę Sejm albo komisja - tak rzeczniczka PiS Beata Mazurek skomentowała spotkanie ekspertów, które dotyczyło nowego projektu PiS o Sądzie Najwyższym.

screen YT
Dzisiaj w Sejmie odbyło się poselskie wysłuchanie z udziałem sędziów i prawników ws. projektu ustawy o Sądzie Najwyższym. Wzięło w nim udział część polityków opozycji oraz m.in. były I prezes SN prof. Adam Strzembosz, były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński i obecna I prezes Sądu Najwyższego profesor Małgorzata Gersdorf.
 

To nie jest żadne wysłuchanie publiczne, to jest samowolka i demolka opozycji. Wysłuchanie publiczne jest wtedy, kiedy wyrazi na nie zgodę po pierwsze Sejm albo właściwa komisja, więc to nie jest żadne wysłuchanie publiczne. Operowanie takim pojęciem służy tylko i wyłącznie temu, żeby zrobić znów zamęt i niepokój wśród opinii publicznej, wśród Polaków


- powiedziała Beata Mazurek.
 

Demokracja w Polsce ma się bardzo dobrze i będzie się miała bardzo dobrze. Gdyby rzeczywiście była w Polsce dyktatura, to do takich demonstracji, które chociażby miały miejsce wczoraj by nie doszło


– dodała rzecznik PiS. 
 
źródło: tvp info, do rzeczy
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Prof. Romuald Szeremietiew: Polska może wrócić do pozycji mocarstwowej
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Kosmonauta bez stopnia generalskiego?
Mirosław Hermaszewski może stracić swój stopień.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: CBA rozbiło kolejną szajkę. Wyłudzili 30 mln zł zwrotu VAT, wyprali 161 mln zł
Prezes i wiceprezes dużej warszawskiej agencji pracy tymczasowej zostali zatrzymani przez agentów CBA z Łodzi oraz wspierających ich żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Do tej samej sprawy policjanci z komendy wojewódzkiej zatrzymali członka zarządu spółki zajmującej się pośrednictwem pracy. Wszyscy wpadli w ręce agentów i policji w Warszawie. Sprawa dotyczy działania grupy przestępczej, która w latach 2014 - 2016 wyłudziła zwrot podatku VAT na kwotę ponad 30 mln zł i wyprała ponad 161 mln zł pochodzących z przestępstw.
avatar
Przemysław
Jarasz

Przemysław Jarasz: "Radni w Zabrzu głowią się, jak obejść ustawę dekomunizacyjną"
Miał być cudowny plan – fortel na uratowanie pomnika zabrzańskiego górnika – przodownika pracy PRL-u Wincentego Pstrowskiego przed dekomunizacją, a tymczasem może skończyć się spektakularną przegraną samorządu. W miniony poniedziałek Rada Miasta w Zabrzu niemal jednogłośnie podjęła uchwałę „w sprawie wzniesienia pomnika Braci Górniczej” z wykorzystaniem doskonale znanej zabrzanom rzeźby Pstrowskiego autorstwa profesora-artysty Mariana Koniecznego. Z dokumentów wynika, że nowy pomnik miałby stanąć w miejscu starego. Tymczasem jak się okazuje, gmina tak naprawdę nie zamierza niczego burzyć, ani stawiać od nowa. W praktyce owo „wzniesienie pomnika” oznaczać ma po prostu zmianę oficjalnej nazwy monumentu. Wielce wątpliwe wydaje się jednak, by wojewoda zaakceptował takie rozwiązanie, gdyż ustawa dekomunizacyjna nie przewiduje zmian nazwy pomników gloryfikujących ustrój totalitarny tylko ich wyburzanie.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.