Nie żyje lider Hamasu. „Zemsta będzie dotkliwa”

Polityczny lider Hamasu Ismail Hanije, który zginął w środę w Teheranie, został zabity przez pocisk średniego zasięgu z 7-kilogramową głowicą - podał w sobotę Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Zagroził Izraelowi "dotkliwym" odwetem.
-
CZYTAJ TAKŻE: Niemcy czekają wcześniejsze wybory? CDU już się szykuje
"Zemsta będzie dotkliwa"
Jak zaznaczono w cytowanym przez agencje oświadczeniu, zemsta za ten atak będzie "dotkliwa i dojdzie do niej w stosownym czasie i formie".
Pisząc o odpowiedzialności Izraela za atak na przywódcę Hamasu, Gwardia Rewolucyjna nazwała władze tego kraju "awanturniczym, terrorystycznym, syjonistycznym reżimem".
-
CZYTAJ TAKŻE: Wraca sprawa wieku emerytalnego? "Wprost: Prezes ZUS: Tusk słusznie podniósł wiek emerytalny"
Nie żyje lider Hamasu
Ismail Hanije zginął w ataku na rezydencję dla weteranów wojennych w Teheranie. Palestyńczyk przebywał w Iranie w związku z zaprzysiężeniem nowego prezydenta kraju Masuda Pezeszkiana.
Gwardia Rewolucyjna zarzuciła także Stanom Zjednoczonym, że udzieliły pomocy Izraelowi w organizacji zamachu na lidera Hamasu.
Jak Trump ograł Putina na Bliskim Wschodzie

W Teheranie otwarto stację metra Świętej Maryi Dziewicy
"Kocha Izrael tak bardzo…" Zaskakujące słowa Trumpa w Knesecie
Paweł Jędrzejewski: Żydzi mogą liczyć tylko na siebie
Izrael potwierdza przekazanie przez Hamas ostatnich zakładników. Trump: Wojna zakończona



