Niemcy czekają wcześniejsze wybory? CDU już się szykuje

Badania sondażowe w Niemczech wskazują, że partie koalicji rządzącej czeka klęska w wyborach landowych na wschodzie kraju. To z kolei może doprowadzić do upadku rządu Scholza i przedterminowego rozwiązania Bundestagu. Dlatego lider CDU Friedrich Merz już teraz przegotowuje się na ewentualny wyścig wyborczy, w którym jego ugrupowanie ma pewne szanse.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Ludzie lidera chadeckiego CDU Friedricha Merza przygotowują się do ewentualnych wcześniejszych wyborów do Bundestagu – donosi „Bild”. Chcą mieć opracowany scenariusz na wypadek, gdyby partia kanclerza Olafa Scholza, socjaldemokratyczna SPD, poniosła całkowitą porażkę w wyborach w Saksonii i Turyngii, które odbędą się 1 września.

CDU szykuje się na wcześniejsze wybory

Według sondaży w Saksonii socjaldemokratom grozi nawet, że nie osiągną pięcioprocentowego progu i nie dostaną się do parlamentu landowego.

Obecnie(SPD) mają tam zaledwie sześć procent (margines błędu +/- 2)

– napisał „Bild”. 

Według rachub CDU takie fiasko może spowodować, że Scholz osłabnie do tego stopnia, iż może być zmuszony, by zwrócić się do Bundestagu o wotum zaufania. „Jeśli przegra głosowanie, prezydent federalny może rozwiązać Bundestag i zarządzić nowe wybory (...)” – czytamy.

Oznaczałoby to ogólnokrajowe głosowanie przed Bożym Narodzeniem. Prawo przewiduje, że w takim przypadku może upłynąć maksymalnie 90 dni, zanim wyborcy podejmą decyzję

–  zauważył „Bild”.

SPD szuka sposobów na ratunek przed klęską

Według informacji dziennika „Welt” socjaldemokraci już pod koniec czerwca rozważali, czy nie lepiej byłoby rozwiązać niepopularną rządową koalicję (SPD, Zieloni i FDP) i dążyć do przedterminowych wyborów – przypomniał „Bild”. A następnie rozpocząć „krótką, ostrą kampanię wyborczą” z najpopularniejszym politykiem w Niemczech, ministrem obrony Borisem Pistoriusem (SPD).

„Friedrich Merz z CDU chce być przygotowany na taką ewentualność” – zauważył „Bild”. Pistorius byłby dla niego trudniejszym przeciwnikiem niż Scholz. Rzecznik CDU odpowiedział na zapytanie gazety w tej sprawie: „Bez komentarza”.

Sondażowe dane. Wyborcze kalkulacje

Jak pisał w lipcu dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, powołując się na sondaże, w Saksonii AfD i CDU idą łeb w łeb, obie partie mają około 30 proc. głosów. Pozostałe partie są daleko w tyle za liderami: lewicowy sojusz BSW ma nieco ponad 10 proc., SPD i Zieloni tylko nieznacznie przekraczają próg 5 proc. Liberalna FDP, Lewica i Wolni Wyborcy prawdopodobnie nie wejdą do nowego parlamentu landowego. Byłaby to szczególnie poważna porażka dla partii Lewicy: w 2019 r. była trzecią siłą w kraju związkowym z poparciem 10,4 proc..

Jeśli chodzi o Turyngię, to w sondażu Thueringentrend stacji MDR z czerwca br. AfD osiągnęła 28 proc., CDU 23 proc., BSW – 21 proc., Lewica - 11 proc., SPD - 7 proc. i Zieloni – 4 proc. FDP uzyskała wynik poniżej 5 proc.

Z Berlina Berenika Lemańczyk


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Niemcy czekają wcześniejsze wybory? CDU już się szykuje

Badania sondażowe w Niemczech wskazują, że partie koalicji rządzącej czeka klęska w wyborach landowych na wschodzie kraju. To z kolei może doprowadzić do upadku rządu Scholza i przedterminowego rozwiązania Bundestagu. Dlatego lider CDU Friedrich Merz już teraz przegotowuje się na ewentualny wyścig wyborczy, w którym jego ugrupowanie ma pewne szanse.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Ludzie lidera chadeckiego CDU Friedricha Merza przygotowują się do ewentualnych wcześniejszych wyborów do Bundestagu – donosi „Bild”. Chcą mieć opracowany scenariusz na wypadek, gdyby partia kanclerza Olafa Scholza, socjaldemokratyczna SPD, poniosła całkowitą porażkę w wyborach w Saksonii i Turyngii, które odbędą się 1 września.

CDU szykuje się na wcześniejsze wybory

Według sondaży w Saksonii socjaldemokratom grozi nawet, że nie osiągną pięcioprocentowego progu i nie dostaną się do parlamentu landowego.

Obecnie(SPD) mają tam zaledwie sześć procent (margines błędu +/- 2)

– napisał „Bild”. 

Według rachub CDU takie fiasko może spowodować, że Scholz osłabnie do tego stopnia, iż może być zmuszony, by zwrócić się do Bundestagu o wotum zaufania. „Jeśli przegra głosowanie, prezydent federalny może rozwiązać Bundestag i zarządzić nowe wybory (...)” – czytamy.

Oznaczałoby to ogólnokrajowe głosowanie przed Bożym Narodzeniem. Prawo przewiduje, że w takim przypadku może upłynąć maksymalnie 90 dni, zanim wyborcy podejmą decyzję

–  zauważył „Bild”.

SPD szuka sposobów na ratunek przed klęską

Według informacji dziennika „Welt” socjaldemokraci już pod koniec czerwca rozważali, czy nie lepiej byłoby rozwiązać niepopularną rządową koalicję (SPD, Zieloni i FDP) i dążyć do przedterminowych wyborów – przypomniał „Bild”. A następnie rozpocząć „krótką, ostrą kampanię wyborczą” z najpopularniejszym politykiem w Niemczech, ministrem obrony Borisem Pistoriusem (SPD).

„Friedrich Merz z CDU chce być przygotowany na taką ewentualność” – zauważył „Bild”. Pistorius byłby dla niego trudniejszym przeciwnikiem niż Scholz. Rzecznik CDU odpowiedział na zapytanie gazety w tej sprawie: „Bez komentarza”.

Sondażowe dane. Wyborcze kalkulacje

Jak pisał w lipcu dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, powołując się na sondaże, w Saksonii AfD i CDU idą łeb w łeb, obie partie mają około 30 proc. głosów. Pozostałe partie są daleko w tyle za liderami: lewicowy sojusz BSW ma nieco ponad 10 proc., SPD i Zieloni tylko nieznacznie przekraczają próg 5 proc. Liberalna FDP, Lewica i Wolni Wyborcy prawdopodobnie nie wejdą do nowego parlamentu landowego. Byłaby to szczególnie poważna porażka dla partii Lewicy: w 2019 r. była trzecią siłą w kraju związkowym z poparciem 10,4 proc..

Jeśli chodzi o Turyngię, to w sondażu Thueringentrend stacji MDR z czerwca br. AfD osiągnęła 28 proc., CDU 23 proc., BSW – 21 proc., Lewica - 11 proc., SPD - 7 proc. i Zieloni – 4 proc. FDP uzyskała wynik poniżej 5 proc.

Z Berlina Berenika Lemańczyk



 

Polecane