Szukaj
Konto

Karol Nawrocki ws. wprowadzenia "edukacji zdrowotnej": Te zmiany idą w złym kierunku

Prezes IPN dr. Karol Nawrocki
Źródło: Tysol/Marcin Żegliński
W niedzielę na Placu Zamkowym w Warszawie odbyła się demonstracja pod hasłem "Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!". Na miejscu był obecny m.in. kandydat na prezydenta Karol Nawrocki.

Kandydat na prezydenta Karol Nawrocki, który był na niedzielnej demonstracji na Placu Zamkowym w Warszawie, w rozmowie z reporterem wPolsce24 Maciejem Zemłą, podkreślił, że "bardzo krytycznie ocenia te zmiany", które zamierza wprowadzić minister edukacji Barbara Nowacka.

Oczywiście jestem za edukacją zdrowotną, ale nie za edukacją zdrowotną, w której są elementy, o jakich powinniśmy z naszymi dziećmi rozmawiać w rodzinach, a przynajmniej powinniśmy mieć prawo rozmawiać o tych rzeczach w rodzinach

- powiedział Karol Nawrocki.

Kandydat na prezydenta o zmianach w edukacji

Zdaniem Nawrockiego może to być złamanie art. 48 polskiej Konstytucji, który mówi o zasadach ochrony władzy rodzicielskiej.

To jest wyraźne złamanie art. 48. konstytucji, który daje rodzinie pierwszeństwo do wychowania. Te zmiany idą w złym kierunku. "Tak" dla edukacji zdrowotnej, ale "nie" dla deprawacji. Z jednej strony znikają kwestie tożsamościowe, a z drugiej pojawiają się takie sprawy, które wzburzają wszystkich Polaków

- wyjaśnił kandydat na prezydenta.

Demonstracja na Placu Zamkowym

W niedzielę po godzinie 12 na Placu Zamkowym w Warszawie odbyła się manifestacja przeciwko deprawacji dzieci w szkole pod hasłem "Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!". Jej organizatorami była Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły oraz Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność".

Uczestnicy manifestacji protestowali przeciwko: antyrodzinnej seksualizacji w ramach planowanego obowiązkowego przedmiotu edukacja zdrowotna, wynaradawianiu uczniów poprzez wyrzucanie bohaterów z podstawy programowej, obniżaniu poziomu edukacji przez ograniczanie prac domowych i wdrażanie edukacji włączającej, ograniczaniu praw rodziców i nauczycieli, produkowaniu taniej siły roboczej zamiast świadomych, dojrzałych Polaków.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.12.2024 15:24
Źródło: wpolityce.pl / wpolsce24.tv