Szukaj
Konto

"Sok z buraka to przy nich wysoka kultura". Burza po rechocie z pierwszej damy w TVP w likwidacji

Siedziba TVP przy ul. Woronicza
Źródło: Wikipedia
Noc sylwestrowa już za nami. Koncerty, bale i imprezy bardziej lub mniej oficjalne odbyły się w całej Polsce. Było radośnie i kolorowo wszędzie, no prawie.

Z pewnością nie można do udanych zaliczyć sylwestrowej propozycji przejętej nielegalnie TVP w likwidacji, która miała swoją imprezę w Chorzowie. Widzowie mówią nie tylko o nudzie, ale i żenadzie.

W TVP w likwidacji wieje nudą

Nic dziwnego, skoro telewizja publiczna kierowana przez rządowych nominatów poszła w politykę i zaatakowała pierwszą damę Agatę Kornhauser-Dudę.

Królowa mojego serca i moja przyjaciółka Agata Kornhauser-Duda specjalnie dla państwa w silent disco

- powiedział jeden z uczestników programu w studiu telewizyjnej Dwójki, po czym obecni tam ludzie założyli słuchawki i zapadła cisza, jako że idea silent disco, popularna wśród młodzieży, zakłada właśnie to, że każdy z zebranych ma słuchawki i uczestniczy w zabawie tylko dzięki nim.

Widzowie więc otrzymali ciszę, przerwaną powyższym komentarzem i podobnymi uwagami pozostałych osób w studiu.

"Dowcip" był ewidentnym przytykiem do decyzji pierwszej damy Agaty Kornhauser-Dudy, która mimo że z ogromnym zaangażowaniem pełni swoją funkcję, niechętnie zabiera głos w sprawach publicznych.

"Żenada mocno". Burza po rechocie z pierwszej damy

Szyderstwa TVP w likwidacji spotkały się w mediach społecznościowych z falą krytyki.

Nie znam tego panoptikum, ale żenada mocno

Czyli to takie poczucie humoru ma elektorat Tuska

Sok z buraka to przy nich bardzo wysoka kultura....

Dno dna

Małe, smutne ludziki próbujące poprawić sobie samoocenę

- możemy m.in. przeczytać na platformie X [Twitter].

To już rok od siłowego przejęcia TVP

Rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne, opierając się jedynie na uchwale sejmowej. Do budynku TVP na Woronicza "nowe władze" weszły 20 grudnia 2023 roku razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja miała miejsce w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP.

Przejęcie TVP wiązało się z wyłączeniem sygnału, zablokowaniem do wielu niewygodnych dla władzy materiałów, w tym serialu "Reset", który był poświęcony kontaktom Donalda Tuska z Rosją "taka, jaka ona jest" i zwolnieniem wielu pracowników. Od tamtej pory telewizja stale traci na popularności, a treści przez nią serwowane nie mają nic wspólnego z, jako to ujmowała ekipa uzurpatorów, "czystą wodą", czyli bezstronnością i odpolitycznieniem.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.01.2025 14:12
Źródło: Niezależna.pl, X [Twitter]