Szukaj
Konto

Leszek Miller o debacie Trzaskowskiego: "Nie wiem, po co to zrobił"

13.04.2025 08:36
Leszek Miller
Źródło: screen YT Polsatnews
Komentarzy: 0
Będący wczoraj gościem studia Polsatu Leszek Miller przyznał, że nie rozumie, po co Rafał Trzaskowski chciał zorganizować debatę. Stwierdził, że wskutek "akcji" z tęczową flagą podsuniętą mu przez Karola Nawrockiego, której się szybko pozbył, Trzaskowski "będzie miał kłopoty" w środowisku osób LGBT. Przyznał, że duże wrażenie zrobiło na nim również "zmartwychwstanie" Joanny Senyszyn.

Leszek Miller przyznał w wieczornym programie Polsatu "Prezydenci i premierzy", że był zdumiony już samą propozycją zorganizowania debaty ze strony Rafała Trzaskowskiego.

Leszek Miller o debacie Trzaskowskiego: "Nie wiem, po co to zrobił"

- Zwykle jest tak, że kandydat na prezydenta lub na inne ważne stanowisko, który ma przewagę w sondażach nad pozostałymi, nie organizuje takich przedsięwzięć

- stwierdził.

- Dlatego, że może na tym tylko stracić

- dodał. Przypomniał, że podczas debaty kandydata KO nie oszczędzali nawet Szymona Hołownia i Magdalena Biejat, czyli członkowie rządzącej koalicji.

Nie rozumiem więc, po co Trzaskowski to organizował. Nic wczoraj nie zyskał. Powinien sobie spokojnie czekać na debatę, którą będzie organizować telewizja publiczna i robić swoje, czyli spotykać się z elektoratem

— ocenił.

Sztab nie przygotował Trzaskowskiego na prowokacje

Odnosząc się z kolei do sytuacji z flagą LGBT, którą Trzaskowskiemu wręczył Nawrocki, a po szybkim jej ukryciu przejęła ją Magdalena Biejat, Miller przyznał, że może to zaszkodzić kandydatowi KO.

Sztab Trzaskowskiego powinien przewidzieć, że taka prowokacja może mieć miejsce, a wyglądało to tak, że Trzaskowski nie wiedział co ma zrobić, bo był zaskoczony. To się nie może zdarzyć

— podkreślił.

Ruch z tęczową flagą, znakomicie wykorzystany przez panią Biejat, spowodował, że Trzaskowski będzie miał kłopoty w tym środowisku

— stwierdził.

Jak przyznał Leszek Miller, największe wrażenie zrobiło na nim "swego rodzaju zmartwychwstanie pani Joanny Senyszyn".


Komentarzy: 0
Data publikacji: 13.04.2025 08:36
Źródło: wpolityce