Leszek Miller o debacie Trzaskowskiego: "Nie wiem, po co to zrobił"

Będący wczoraj gościem studia Polsatu Leszek Miller przyznał, że nie rozumie, po co Rafał Trzaskowski chciał zorganizować debatę. Stwierdził, że wskutek "akcji" z tęczową flagą podsuniętą mu przez Karola Nawrockiego, której się szybko pozbył, Trzaskowski "będzie miał kłopoty" w środowisku osób LGBT. Przyznał, że duże wrażenie zrobiło na nim również "zmartwychwstanie" Joanny Senyszyn.
Leszek Miller
Leszek Miller / screen YT Polsatnews

Leszek Miller przyznał w wieczornym programie Polsatu "Prezydenci i premierzy", że był zdumiony już samą propozycją zorganizowania debaty ze strony Rafała Trzaskowskiego. 

Leszek Miller o debacie Trzaskowskiego: "Nie wiem, po co to zrobił"

- Zwykle jest tak, że kandydat na prezydenta lub na inne ważne stanowisko, który ma przewagę w sondażach nad pozostałymi, nie organizuje takich przedsięwzięć

- stwierdził. 

- Dlatego, że może na tym tylko stracić 

- dodał. Przypomniał, że podczas debaty kandydata KO nie oszczędzali nawet Szymona Hołownia i Magdalena Biejat, czyli członkowie rządzącej koalicji.

Nie rozumiem więc, po co Trzaskowski to organizował. Nic wczoraj nie zyskał. Powinien sobie spokojnie czekać na debatę, którą będzie organizować telewizja publiczna i robić swoje, czyli spotykać się z elektoratem

— ocenił.

Sztab nie przygotował Trzaskowskiego na prowokacje

Odnosząc się z kolei do sytuacji z flagą LGBT, którą Trzaskowskiemu wręczył Nawrocki, a po szybkim jej ukryciu przejęła ją Magdalena Biejat, Miller przyznał, że może to zaszkodzić kandydatowi KO.

Sztab Trzaskowskiego powinien przewidzieć, że taka prowokacja może mieć miejsce, a wyglądało to tak, że Trzaskowski nie wiedział co ma zrobić, bo był zaskoczony. To się nie może zdarzyć

— podkreślił. 

Ruch z tęczową flagą, znakomicie wykorzystany przez panią Biejat, spowodował, że Trzaskowski będzie miał kłopoty w tym środowisku

— stwierdził.

Jak przyznał Leszek Miller, największe wrażenie zrobiło na nim "swego rodzaju zmartwychwstanie pani Joanny Senyszyn".


 


 

POLECANE
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. warmińsko-mazurskiego

Wszystkie drogi krajowe i wojewódzkie w woj. warmińsko-mazurskim są w sobotę rano przejezdne. Na niektórych odcinkach może być ślisko – podały służby drogowe. W ciągu dnia prognozowane są miejscami opady śniegu.

Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!” z ostatniej chwili
Kontrola poselska w MRiRW: „Łącznie ministrowie z PSL na promocję wydali ponad 27 milionów złotych!”

Poseł Dariusz Matecki (PiS) przedstawił na platformie X wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne gorące
Przewodnicząca KRS: SAFE budzi poważne wątpliwości konstytucyjne

Przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa Dagmara Pawełczyk-Woicka napisała na platformie X, że program SAFE „budzi poważne wątpliwości konstytucyjne”.

Samochód wjechał w dom, 13 osób ewakuowanych z ostatniej chwili
Samochód wjechał w dom, 13 osób ewakuowanych

13 mieszkańców musiało opuścić minionej nocy budynek w Zabrzu, w który wjechał samochód, uszkadzając skrzynkę gazową. Kierowca auta został zabrany do szpitala, lokatorzy wrócili już do swoich mieszkań – podały w sobotę rano służby kryzysowe wojewody śląskiego.

Komunikat IMGW i GDDKiA. Wydano alerty z ostatniej chwili
Komunikat IMGW i GDDKiA. Wydano alerty

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenia I stopnia przed intensywnymi opadami śniegu dla pięciu województw na południu kraju. Z kolei Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad apeluje o ostrożną jazdę z powodu warunków atmosferycznych.

Dariusz Matecki: „Andrzej Domański wydał prawie 8 mln zł na promocję!” pilne
Dariusz Matecki: „Andrzej Domański wydał prawie 8 mln zł na promocję!”

„Andrzej Domański wydał prawie 8 milionów złotych na promocję! W czasach kiedy brakuje na wszystko, a kobiety są zmuszane do rodzenia na SOR!” - napisał na platformie X poseł PiS Dariusz Matecki publikując wyniki kontroli poselskiej w Ministerstwie Finansów.

Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku Wiadomości
Rekordowo niski poziom wody w Bałtyku

Instytut Oceanologii PAN (IO PAN) poinformował, że w pierwszych tygodniach lutego br. Morze Bałtyckie doświadczyło bezprecedensowego spadku poziomu wody — średnie poziomy są obecnie blisko 67 cm poniżej normy. Głównym czynnikiem jest stały i silny wschodni wiatr, który wypycha wodę z Bałtyku przez cieśniny duńskie.

Tȟašúŋke Witkó: Poganiacze niewolników XXI wieku tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: Poganiacze niewolników XXI wieku

Tuż przed Bożym Narodzeniem roku 1990, kiedy byłem w III klasie technikum, do mej szkoły przybył ówczesny minister pracy i polityki socjalnej, Jacek Kuroń. Oficjel wystąpił w swej charakterystycznej niebieskiej koszuli i przez cały czas spotkania miętosił w palcach niezapalonego papierosa pewnej marki, reklamowanej w tamtych latach przez kowboja, posiadacza kwadratowej szczęki i z lassem dzierżonym w dłoni.

Niespodzianka w M jak miłość. Specjalny odcinek dla widzów Wiadomości
Niespodzianka w "M jak miłość". Specjalny odcinek dla widzów

W Grabinie zrobi się gorąco w walentynki. Specjalny odcinek „M jak miłość”, który zostanie wyemitowany 14 lutego o godz. 17.20 w TVP2, przyniesie sporo emocji, zaskoczeń i niespodziewanych zwrotów akcji.

Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu tylko u nas
Polskie szkoły muszą zaakceptować ideologię gender. Jest wyrok sądu

Aktywiści gender świętują od wczoraj w Polsce. W Rzeszowie zapadł bowiem prawomocny wyrok Sądu Apelacyjnego, który zmusza szkoły do uznawania "tożsamości płciowej" uczniów niezależnie od ich dokumentów. Wyrok budzi, rzecz jasna, poważne wątpliwości każdego, kto nie kupuje pomysłów o „zmianach płci”. Czy polski system oświaty ma teraz ugiąć się pod ciężarem ideologicznych trendów?

REKLAMA

Leszek Miller o debacie Trzaskowskiego: "Nie wiem, po co to zrobił"

Będący wczoraj gościem studia Polsatu Leszek Miller przyznał, że nie rozumie, po co Rafał Trzaskowski chciał zorganizować debatę. Stwierdził, że wskutek "akcji" z tęczową flagą podsuniętą mu przez Karola Nawrockiego, której się szybko pozbył, Trzaskowski "będzie miał kłopoty" w środowisku osób LGBT. Przyznał, że duże wrażenie zrobiło na nim również "zmartwychwstanie" Joanny Senyszyn.
Leszek Miller
Leszek Miller / screen YT Polsatnews

Leszek Miller przyznał w wieczornym programie Polsatu "Prezydenci i premierzy", że był zdumiony już samą propozycją zorganizowania debaty ze strony Rafała Trzaskowskiego. 

Leszek Miller o debacie Trzaskowskiego: "Nie wiem, po co to zrobił"

- Zwykle jest tak, że kandydat na prezydenta lub na inne ważne stanowisko, który ma przewagę w sondażach nad pozostałymi, nie organizuje takich przedsięwzięć

- stwierdził. 

- Dlatego, że może na tym tylko stracić 

- dodał. Przypomniał, że podczas debaty kandydata KO nie oszczędzali nawet Szymona Hołownia i Magdalena Biejat, czyli członkowie rządzącej koalicji.

Nie rozumiem więc, po co Trzaskowski to organizował. Nic wczoraj nie zyskał. Powinien sobie spokojnie czekać na debatę, którą będzie organizować telewizja publiczna i robić swoje, czyli spotykać się z elektoratem

— ocenił.

Sztab nie przygotował Trzaskowskiego na prowokacje

Odnosząc się z kolei do sytuacji z flagą LGBT, którą Trzaskowskiemu wręczył Nawrocki, a po szybkim jej ukryciu przejęła ją Magdalena Biejat, Miller przyznał, że może to zaszkodzić kandydatowi KO.

Sztab Trzaskowskiego powinien przewidzieć, że taka prowokacja może mieć miejsce, a wyglądało to tak, że Trzaskowski nie wiedział co ma zrobić, bo był zaskoczony. To się nie może zdarzyć

— podkreślił. 

Ruch z tęczową flagą, znakomicie wykorzystany przez panią Biejat, spowodował, że Trzaskowski będzie miał kłopoty w tym środowisku

— stwierdził.

Jak przyznał Leszek Miller, największe wrażenie zrobiło na nim "swego rodzaju zmartwychwstanie pani Joanny Senyszyn".


 



 

Polecane