Szukaj
Konto

„Kula ognia” na Okęciu? Alarm wśród służb

16.04.2025 13:51
Lotnisko Chopina
Źródło: fot. Wikipedia CC BY-SA 3,0 pl Adrian Grycuk
Komentarzy: 0
Na warszawskim Lotnisku Chopina doszło do groźnego zdarzenia. 6 kwietnia podczas rozładunku śmieci z Terminala 1 ze śmieciarki miał wydobyć się huk przypominający wybuch oraz – jak relacjonowali świadkowie – pojawiła się „kula ognia” z tyłu pojazdu. Informacje jako pierwsze podało Radio ZET.

Co stało się na Lotnisku Chopina?

Jak ustalono, obsługujący śmieciarkę pracownik został lekko ranny. Uratowało go to, że stał z boku pojazdu i nie znajdował się w bezpośrednim zasięgu eksplozji. W specjalnym piśmie do Polskich Portów Lotniczych firma odpowiedzialna za wywóz śmieci wskazała możliwy powód zdarzenia:

W pojemniku, zamiast przewidzianych odpadów komunalnych, znalazły się materiały łatwopalne i wybuchowe, które zainicjowały eksplozję w trakcie użycia funkcji kompaktującej śmieciarki.

Wśród potencjalnie niebezpiecznych przedmiotów, które mogły znaleźć się w pojemniku, wymienia się m.in. baterie, dezodoranty i papierosy elektroniczne. Firma wniosła także o odszkodowanie od PPL.

W sprawie zdarzenia wydano komunikat

Sprawą zajmuje się już Urząd Lotnictwa Cywilnego. W oficjalnym komunikacie napisano:

W związku z powzięciem informacji o zdarzeniu podczas odbioru odpadów komunalnych na Lotnisku Chopina ULC podjął stosowne działania w celu wyjaśnienia sprawy.

Dodano także:

Obecnie trwa kontrola na Lotnisku Chopina oraz przegląd procedur w celu zapewnienia najwyższych standardów bezpieczeństwa. ULC jest w bieżącym kontakcie z zarządzającym lotniskiem.

Głos zabrała też rzecznik PPL Anna Dermont. W rozmowie z Radiem ZET wyjaśniła:

- 6 kwietnia zgłoszono zadymienie na rampie rozładunkowo-załadunkowej. Powstało w wyniku rozszczelnienia pojemnika w części załadunkowej śmieciarki. Odpady niebezpieczne usuwane są w inny sposób, według ściśle określonej procedury.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.04.2025 13:51
Źródło: Radio ZET / Polsat News