"Jesteśmy głęboko zasmuceni". Nie żyje gwiazdor popularnego reality show

Nie żyje Kirk Medas, znany z reality show "Floribama Shore" emitowanego na MTV. Miał zaledwie 33 lata. Jak potwierdził jego ojciec w rozmowie z TMZ, bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność wątroby, do której doszło po dwóch tygodniach walki o życie na oddziale intensywnej terapii.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Gwiazdor popularnego reality show w szpitalu

Wcześniej Kirk Medas trafił do szpitala z powodu ciężkiego przypadku martwiczego zapalenia trzustki. Stan był poważny - został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną i podłączony do respiratora.

Informacje o trudnej sytuacji Kirka pojawiły się na początku maja. Jego bliscy - w tym Hall i Nilsa Prowant - apelowali w mediach społecznościowych o modlitwę i wsparcie. Opublikowali także link do zbiórki GoFundMe, której celem było pokrycie kosztów leczenia. Zebrano już ponad 27 tysięcy dolarów.

W opisie zbiórki napisano:

„Darowizna pomoże pokryć rachunki medyczne i rehabilitację. Nie ma ubezpieczenia medycznego, więc Twoje datki będą bardzo docenione. Prosimy, abyś nadal wspierał Kirka w swoich modlitwach. Jeszcze raz dziękujemy w imieniu rodziny Medas.”

Ostatnie pożegnanie

Stacja MTV, z którą Medas był związany w latach 2017–2020, również wydała oficjalne oświadczenie:

„Jesteśmy głęboko zasmuceni tragiczną śmiercią Kirka Medasa, ukochanego członka rodziny Floribama Shore. Nasze serca są z jego rodziną, przyjaciółmi i fanami w tym trudnym czasie.”

W piątek Hall, przyjaciółka Medasa, opublikowała na Facebooku emocjonalny wpis, który później został usunięty:

„Chociaż moje serce jest złamane, znajduję spokój w świadomości, że już nie cierpi. Teraz jest w niebie - wolny, cały i rozśmieszający wszystkich w sposób, w jaki tylko on potrafił. Kirk miał najłaskawszą duszę, serce pełne miłości do każdego, kogo spotkał, i ducha, który jednoczył ludzi. Naprawdę był spoiwem, które trzymało nas wszystkich blisko siebie.”

„Nigdy nie zapomnę chwili, gdy podłączyli go do respiratora, zanim zapadł w śpiączkę. Powiedziałam mu, że go kocham, a z jego oczu popłynęły łzy. To wspomnienie zostanie ze mną na zawsze”

- czytamy niektóre z komentarzy.


 

POLECANE
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary z ostatniej chwili
Koszmarny sylwester w Szwajcarii. Są ofiary

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia z ostatniej chwili
Zabójstwo taksówkarza w Giżycku. Szokujące ustalenia

78-letni taksówkarz został zamordowany w noc sylwestrową w Giżycku w woj. warmińsko-mazurskim – informuje w czwartek rano RMF FM.

Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne z ostatniej chwili
Pilny komunikat dla kierowców. Wszystkie drogi krajowe są przejezdne

W czwartek rano wszystkie drogi krajowe są przejezdne – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Nocą na drogach pracowało ponad 1,3 tys. jednostek sprzętu do zimowego utrzymania.

Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy wideo
Karol Nawrocki: Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy

„Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem” - mówił prezydent Karol Nawrocki.

Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu tylko u nas
Jan Krzysztof Ardanowski: Żądałem i żądam skierowania sprawy do sądu

„Prokuratorzy od praktycznie 6 lat prowadzą śledztwo, które wcześniej prowadziło je Centralne Biuro Antykorupcyjne. Dla mnie cała sprawa ma cel polityczny, mianowicie Kamiński i Wąsik wymyślili nieistniejącą aferę po to, by zamknąć mi usta, bym nie wypowiadał się w sprawach politycznych, a tym bardziej, bym nie wyrażał się krytycznie o polityce Prawa i Sprawiedliwości, a może i prezesa Kaczyńskiego” - mówi portalowi Tysol.pl Jan Krzysztof Ardanowski, były minister rolnictwa.

Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B. z ostatniej chwili
Akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B.

Prokurator skierował w środę do sądu akt oskarżenia przeciwko działaczowi Ruchu Obrony Granic Robertowi B., któremu zarzucił cztery przestępstwa, w tym znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej – podała w środę Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim.

Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną z ostatniej chwili
Pociąg „Mazury” utknął w Nidzicy. Oblodzone drzewa runęły na linię trakcyjną

Zerwana sieć trakcyjna i unieruchomiony skład PKP Intercity. Pasażerowie pociągu „Mazury” zostali ewakuowani, a ruch kolejowy na ważnej trasie wstrzymano bez podania terminu wznowienia.

Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025! z ostatniej chwili
Grafzero: Najlepsze i najgorsze książki 2025!

Grafzero vlog literacki o najlepszych i najgorszych książkach 2025. Co się udało, co w przyszłym roku, jak wyszedł start wydawnictwa Centryfuga?

Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze z ostatniej chwili
Tusk podczas sztabu kryzysowego o „niedobrych numerach” pogody. Rząd szykuje się na czarne scenariusze

Rząd zakłada najgorsze scenariusze, a służby zostały postawione w stan zwiększonej gotowości. Podczas sztabu kryzysowego Donald Tusk przyznał, że pogoda „wykręciła niedobre numery”, a sytuacja w części kraju nadal pozostaje poważna.

Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu tylko u nas
Energiewende na zakręcie. Deutsche Bank apeluje o zmianę kursu

Deutsche Bank ostrzega, że niemiecka transformacja energetyczna Energiewende nie przebiega zgodnie z planem. W nowym raporcie bank wskazuje, że bez korekty polityki energetycznej, lepszego dopasowania OZE do sieci i magazynów oraz kontroli kosztów, Niemcy nie osiągną neutralności klimatycznej w 2045 roku, a ceny energii pozostaną wysokie.

REKLAMA

"Jesteśmy głęboko zasmuceni". Nie żyje gwiazdor popularnego reality show

Nie żyje Kirk Medas, znany z reality show "Floribama Shore" emitowanego na MTV. Miał zaledwie 33 lata. Jak potwierdził jego ojciec w rozmowie z TMZ, bezpośrednią przyczyną śmierci była niewydolność wątroby, do której doszło po dwóch tygodniach walki o życie na oddziale intensywnej terapii.
Świeca / zdjęcie poglądowe
Świeca / zdjęcie poglądowe / pixabay.com

Gwiazdor popularnego reality show w szpitalu

Wcześniej Kirk Medas trafił do szpitala z powodu ciężkiego przypadku martwiczego zapalenia trzustki. Stan był poważny - został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną i podłączony do respiratora.

Informacje o trudnej sytuacji Kirka pojawiły się na początku maja. Jego bliscy - w tym Hall i Nilsa Prowant - apelowali w mediach społecznościowych o modlitwę i wsparcie. Opublikowali także link do zbiórki GoFundMe, której celem było pokrycie kosztów leczenia. Zebrano już ponad 27 tysięcy dolarów.

W opisie zbiórki napisano:

„Darowizna pomoże pokryć rachunki medyczne i rehabilitację. Nie ma ubezpieczenia medycznego, więc Twoje datki będą bardzo docenione. Prosimy, abyś nadal wspierał Kirka w swoich modlitwach. Jeszcze raz dziękujemy w imieniu rodziny Medas.”

Ostatnie pożegnanie

Stacja MTV, z którą Medas był związany w latach 2017–2020, również wydała oficjalne oświadczenie:

„Jesteśmy głęboko zasmuceni tragiczną śmiercią Kirka Medasa, ukochanego członka rodziny Floribama Shore. Nasze serca są z jego rodziną, przyjaciółmi i fanami w tym trudnym czasie.”

W piątek Hall, przyjaciółka Medasa, opublikowała na Facebooku emocjonalny wpis, który później został usunięty:

„Chociaż moje serce jest złamane, znajduję spokój w świadomości, że już nie cierpi. Teraz jest w niebie - wolny, cały i rozśmieszający wszystkich w sposób, w jaki tylko on potrafił. Kirk miał najłaskawszą duszę, serce pełne miłości do każdego, kogo spotkał, i ducha, który jednoczył ludzi. Naprawdę był spoiwem, które trzymało nas wszystkich blisko siebie.”

„Nigdy nie zapomnę chwili, gdy podłączyli go do respiratora, zanim zapadł w śpiączkę. Powiedziałam mu, że go kocham, a z jego oczu popłynęły łzy. To wspomnienie zostanie ze mną na zawsze”

- czytamy niektóre z komentarzy.



 

Polecane