Szukaj
Konto

Globalne ocieplenie? Na Antarktydzie w latach 2021–2023 przybyło 110 mld ton lodu

Antarktyda, zdjęcie podglądowe
Źródło: Unsplash
Według chińskich naukowców na Antarktydzie w latach 2021–2023 przybyło 110 mld ton lodu. Miało to spowolnić wzrost poziomu mórz o prawie 15 proc.
Co musisz wiedzieć
  • Na Antarktydzie w latach 2021-2023 przybyło 110 mld ton lodu rocznie.
  • Ta zmiana miała zmniejszyć o 15 proc. wzrost poziomu mórz.
  • W zmianach pomogło nagromadzenie świeżego lodu.

 

Jak podaje "Daily Mail", naukowcy z Uniwersytetu Tongji w Szanghaju odkryli, że zamarznięty kontynent odwrócił trwający od dziesięcioleci trend topnienia i zyskał rekordowe ilości lodu w ostatnich latach.

Badanie wykazało, że w latach 2021-2023 niezwykle "intensywne opady śniegu" na Antarktydzie pomogły w nagromadzeniu warstw świeżego lodu. Naukowcy odkryli, że ta trzyletnia zmiana miała zmniejszyć roczny wzrost tzw. globalnego poziomu morza o prawie 15 procent, co stanowi znaczącą różnicę.

Wcześniej pokrywa lodowa miała tracić około 120 mld ton lodu rocznie. Jednakże w latach 2021-2023 na Antarktydzie miało przybywać około 110 mld ton lodu rocznie.

Anomalie pogodowe na Antarktydzie?

Naukowcy, którzy dokonali odkrycia, odkryli, że w latach 2021-2023 anomalie pogodowe przyniosły więcej wilgoci na kontynent, zwłaszcza do wschodniej połowy Antarktydy. Zmiany te prawdopodobnie były spowodowane zmianami kierunku wiatrów lub burz.

Z kolei, jak podaje "Daily Mail", w ciągu dwóch ostatnich dekad Antarktyda miała stracić 1,848 biliona ton lodu.

W kwestii zmian klimatu wypowiedział się prof. Mike Hulme z Uniwersytetu Cambridge.

Zmiany klimatyczne są podawane jako jedyne wytłumaczenie wszystkiego, co dzieje się źle na świecie. Susza, głód, powodzie, wojny, rasizm - co tylko chcesz. A jeśli jest źle, to z powodu globalnego ocieplenia spowodowanego przez ludzi

- powiedział prof. Mike Hulme.

Nie zgadzam się z tymi, którzy przepowiadają katastrofę. Zmiany klimatyczne nie są jak kometa zbliżająca się do Ziemi. Nie ma dobrych dowodów naukowych ani historycznych, że doprowadzą do wyginięcia ludzkości lub upadku ludzkiej cywilizacji

- dodał.

Komentarz Bartłomieja Graczaka

Do tych doniesień odniósł się na platformie X dziennikarz Bartłomiej Graczak.

No szok. Na Antarktydzie w latach 2021-2023 przybyło 110 mld ton lodu rocznie dzięki intensywnych opadom śniegu, co spowolniło wzrost poziomu mórz o 15%

- napisał Bartłomiej Graczak.

Czym jest Antarktyda?

Antarktyda to kontynent położony najdalej na południe Ziemi, na którym znajduje się geograficzny biegun południowy. Jest położony w rejonie Antarktyki na półkuli południowej, niemal w całości na południe od koła podbiegunowego i otoczony przez Ocean Południowy. Ma powierzchnię 14,2 mln km kwadratowych, jest piątym co do wielkości kontynentem po Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Ameryce Południowej, prawie dwa razy większym od Australii. Około 98% Antarktydy pokrywa polarna czapa lodowa o średniej grubości 1,9 km, która rozciąga się do wszystkich, prócz wysuniętych najbardziej na północ krańców Półwyspu Antarktycznego.

Pod względem średnich warunków Antarktyda to najzimniejszy, najsuchszy i najbardziej wietrzny kontynent, ma także najwyższą średnią wysokość ze wszystkich kontynentów. Antarktyda jest uznawana za kontynent pustynny, z roczną sumą opadów równą 200 mm wzdłuż wybrzeża i znacznie mniej w głębi lądu. Temperatura na Antarktydzie spada poniżej −90 stopni C.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.05.2025 18:10
Źródło: dailymail.co.uk