Szukaj
Konto

Polacy za głupi na demokrację? Dyskusja dziennikarki z zaproszonym ekspertem [WIDEO]

19.05.2025 14:24
Express Biedrzyckiej
Źródło: screen YT - Super Express
Komentarzy: 0
W programie „Express Biedrzyckiej” padły słowa, które wielu Polaków śmiało może uznać za aroganckie, lekceważące, a ponadto – oderwane od rzeczywistości. Dziennikarka Kamila Biedrzycka oraz jej gość, prof. Radosław Markowski, wprost zasugerowali, że Polacy nie rozumieją demokracji i głosują wbrew swoim interesom.
Co musisz wiedzieć
  • W niedzielę 18 maja w Polsce odbyły się wybory prezydenckie. Do II tury przeszedł kandydat KO Rafał Trzaskowski - 31,36 proc., oraz obywatelski kandydat popierany przez PiS Karol Nawrocki - 29,54 proc.
  • Dziennikarka Kamila Biedrzycka zasugerowała, że wyborcy nie rozumieją, na kogo głosują.
  • Prof. Markowski podważył sens demokracji tam, gdzie "brakuje wiedzy i faktów".
  • Wydźwięk rozmowy sugeruje, że Polacy są zbyt niedoinformowani, by mądrze wybierać w wyborach.

 

I tura wyborów nie po myśli liberalnej lewicy

Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich, w których kandydat rządzącej koalicji Rafał Trzaskowski wyprzedził Karola Nawrockiego z bardzo niewielką przewagą, niewątpliwie zaskoczyły lewicowo-liberalne media. Taki rezultat niedzielnej tury odbiega bowiem znacznie od podawanych od miesięcy sondaży.

Warto podkreślić, że troje kandydatów reprezentujących koalicję rządzącą (Rafał Trzaskowski, Szymon Hołownia, Magdalena Biejat) dostało zaledwie ponad 40 proc. głosów.

Oficjalne wyniki wyborów przedstawione w poniedziałek rano przez PKW wyglądają następująco:

  • Rafał Trzaskowski - 31,36 proc.
  • Karol Nawrocki - 29,54 proc.
  • Sławomir Mentzen - 14,81 proc.
  • Grzegorz Braun - 6,34 proc.
  • Szymon Hołownia - 4,99 proc.
  • Adrian Zandberg - 4,86 proc.
  • Magdalena Biejat - 4,23 proc.
  • Krzysztof Stanowski - 1,24 proc.
  • Joanna Senyszyn - 1,09 proc.
  • Marek Jakubiak - 0,77 proc.
  • Artur Bartoszewicz - 0,49 proc.
  • Maciej Maciak - 0,19 proc.
  • Marek Woch - 0,09 proc.

Biedrzycka: Polacy nie analizują polityki?

Kamila Biedrzycka, dziennikarka TVP i prowadząca "Express Biedrzyckiej", otwarcie stwierdziła, że Polacy nie rozumieją, na kogo głosują. Jej słowa brzmiały:

Wielu ludzi, którzy są za Unią, głosują na tych, którzy są przeciwko Unii. Więc może to jest kwestia tego, że wyborcy… jak by to delikatnie ująć… niewystarczająco analizują tę polityczną rzeczywistość.

Z ust osoby publicznej, pracującej w mediach finansowanych z pieniędzy podatników, tego typu insynuacja wybrzmiewa jak brak szacunku wobec społeczeństwa, które ma prawo decydować według własnych przekonań - niekoniecznie zgodnych z oczekiwaniami dziennikarki.

Profesor Markowski: Demokracja to zły pomysł?

Jeszcze dalej poszedł zaproszony ekspert - politolog prof. Radosław Markowski. W jego opinii demokracja działa dobrze tylko tam, gdzie społeczeństwo jest odpowiednio "przygotowane" - np. w Skandynawii. A Polska? Tu - jak sugeruje - rządzą emocje i brak wiedzy:

Coraz więcej publikacji mówi, że wyborcy słabo się orientują i że ten pomysł, by to demos rządził, nie jest najlepszy. Tam, gdzie nie ma faktów, nie ma demokracji. Tam są tylko emocje, trzewia i tak dalej. To jest bardzo bolesne.

To nie pierwszy raz, gdy wina za wynik wyborów zrzucana jest na "ciemny lud", który - według niektórych komentatorów - nie dorósł do demokracji.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.05.2025 14:24
Źródło: se.pl / x.com