"Niemcy mają problem". Przegląd niemieckich mediów po zwycięstwie Karola Nawrockiego

Niemieckie media przeważnie nie są zadowolone ze zwycięstwa Karola Nawrockiego w drugiej turze wyborów. Spodziewają się zaostrzenia relacji między oboma państwami. Już przed ogłoszeniem wyników media w Niemczech miały swojego zdecydowanego faworyta. "Prezydent Trzaskowski reprezentuje kosmopolityczną Polskę (...) - to dobry powód, by przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i kanclerz Friedrich Merz trzymali za niego kciuki" - obwieszczał Bild. 
Jak został oceniony polski prezydent elekt przez Niemieckie media?
Jak został oceniony polski prezydent elekt przez Niemieckie media? / Pixabay

 

Co musisz wiedzieć?

  • Po wygranych wyborach prezydenckich przez Karola Nawrockiego w niemieckich mediach głównego nurtu nie pojawiło się zbyt wiele pochlebnych opinii na jego temat. 
  • W Niemczech prezydenta elekta przedstawia się jako zwolennika kursu antyniemieckiego, antyeuropejskiego i nawet antynatowskiego. 
  • Podkreśla się też sympatię Karola Nawrockiego do prezydenta USA i zauważa się przypomnienie Niemcom o odszkodowaniach wojennych.   

 

"Trzaskowski reprezentuje kosmopolityczną Polskę"

Gdy w Warszawie trwało głosowanie w drugiej turze, niemiecki Bild nie ukrywał swoich sympatii.  - Prezydent Trzaskowski reprezentuje kosmopolityczną Polskę , NATO i UE, porozumienie z Niemcami – to dobry powód, by przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i kanclerz Friedrich Merz trzymali kciuki za rodowitego warszawiaka - pisał dziennik. 

Z kolei Karolowi Nawrockiemu wystawiał jednoznaczną ocenę:

"Nawrocki wielokrotnie podważa przynależność Polski do NATO i UE i przyjmuje kurs ściśle antyniemiecki. Istnieją obawy, że – podobnie jak obecny prezydent Duda – będzie stosował celowe weta, aby podważyć politykę rządu premiera PO Donalda Tuska"

- można było przeczytać na stronach portalu w niedzielę.

Z kandydatem popieranym przez PiS Bild kojarzył nawet określenia "boksera" i "alfonsa", który "ma problem z obroną swojego wizerunku". I tu niemiecki portal wyliczył, że "podobno" ukradł mieszkanie, "podejrzewa się", że brał udział w zorganizowanej bójce jako chuligan czy "podobno" miał "załatwiać usługi prostytutek dla płacących gości". 

 

 "Trochę brakuje mi wyobraźni"

Po ogłoszeniu wyników wyborów widać było pewną konsternację wśród niemieckich komentatorów. Welt.de nazwał Nawrockiego "prawicowym nacjonalistą", a przewodniczący niemiecko-polskiej grupy parlamentarnej, Paul Ziemiak stwierdził w „Morgenmagazin” ARD, że „nie będzie łatwo z nowym prezydentem Karolem Nawrockim”. „Trochę brakuje mi wyobraźni co do tego, jak sprawy będą się rozwijać” - stwierdził Ziemiak, cytowany przez Welt.de. 

Ziemiak, jak czytamy w Welt.de, potraktował  jednak wynik wyborów jako głos protestu. "Wybór politycznego nowicjusza jest protestem 'przeciwko dotychczas bardzo znanym twarzom' w polskiej polityce." - stwierdził niemiecki polityk. 

Welt.de cytuje też Marie-Agnes Strack-Zimmermann z FDP, która po ogłoszeniu wyników wyborów stwierdziła „Rheinische Post”, że  „To nie jest dobry poranek dla największego projektu pokojowego na świecie: Europy”. 

 

"Linia antyniemiecka"

Telewizja N-TV oceniła, że "Nawrocki skłania się ku reprezentowaniu antyniemieckiej linii PiS". 

"Podczas kampanii wyborczej dążył do utrzymywania bliskich kontaktów z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Ponowił żądanie, aby Republika Federalna wypłaciła odszkodowania za szkody wyrządzone przez nazistowskie Niemcy w Polsce podczas II wojny światowej. Nawrocki podkreślił, że nie chce, aby Unia Europejska dyktowała Polsce cokolwiek" - 

podkreśliła N-TV.  

Podobnie Tagesschau uznaje, że Nawrocki antyniemiecką linię PiS i podczas kampanii wyborczej zabiegał o bliskość z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Program zaznaczył, że polski polityk ponowił żądanie reparacji za szkody wyrządzone przez nazistowskie Niemcy w Polsce podczas II wojny światowej, a "podczas kampanii wyborczej Nawrocki oskarżył około miliona ukraińskich uchodźców w jego kraju o bogacenie się kosztem Polski". 


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

"Niemcy mają problem". Przegląd niemieckich mediów po zwycięstwie Karola Nawrockiego

Niemieckie media przeważnie nie są zadowolone ze zwycięstwa Karola Nawrockiego w drugiej turze wyborów. Spodziewają się zaostrzenia relacji między oboma państwami. Już przed ogłoszeniem wyników media w Niemczech miały swojego zdecydowanego faworyta. "Prezydent Trzaskowski reprezentuje kosmopolityczną Polskę (...) - to dobry powód, by przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i kanclerz Friedrich Merz trzymali za niego kciuki" - obwieszczał Bild. 
Jak został oceniony polski prezydent elekt przez Niemieckie media?
Jak został oceniony polski prezydent elekt przez Niemieckie media? / Pixabay

 

Co musisz wiedzieć?

  • Po wygranych wyborach prezydenckich przez Karola Nawrockiego w niemieckich mediach głównego nurtu nie pojawiło się zbyt wiele pochlebnych opinii na jego temat. 
  • W Niemczech prezydenta elekta przedstawia się jako zwolennika kursu antyniemieckiego, antyeuropejskiego i nawet antynatowskiego. 
  • Podkreśla się też sympatię Karola Nawrockiego do prezydenta USA i zauważa się przypomnienie Niemcom o odszkodowaniach wojennych.   

 

"Trzaskowski reprezentuje kosmopolityczną Polskę"

Gdy w Warszawie trwało głosowanie w drugiej turze, niemiecki Bild nie ukrywał swoich sympatii.  - Prezydent Trzaskowski reprezentuje kosmopolityczną Polskę , NATO i UE, porozumienie z Niemcami – to dobry powód, by przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i kanclerz Friedrich Merz trzymali kciuki za rodowitego warszawiaka - pisał dziennik. 

Z kolei Karolowi Nawrockiemu wystawiał jednoznaczną ocenę:

"Nawrocki wielokrotnie podważa przynależność Polski do NATO i UE i przyjmuje kurs ściśle antyniemiecki. Istnieją obawy, że – podobnie jak obecny prezydent Duda – będzie stosował celowe weta, aby podważyć politykę rządu premiera PO Donalda Tuska"

- można było przeczytać na stronach portalu w niedzielę.

Z kandydatem popieranym przez PiS Bild kojarzył nawet określenia "boksera" i "alfonsa", który "ma problem z obroną swojego wizerunku". I tu niemiecki portal wyliczył, że "podobno" ukradł mieszkanie, "podejrzewa się", że brał udział w zorganizowanej bójce jako chuligan czy "podobno" miał "załatwiać usługi prostytutek dla płacących gości". 

 

 "Trochę brakuje mi wyobraźni"

Po ogłoszeniu wyników wyborów widać było pewną konsternację wśród niemieckich komentatorów. Welt.de nazwał Nawrockiego "prawicowym nacjonalistą", a przewodniczący niemiecko-polskiej grupy parlamentarnej, Paul Ziemiak stwierdził w „Morgenmagazin” ARD, że „nie będzie łatwo z nowym prezydentem Karolem Nawrockim”. „Trochę brakuje mi wyobraźni co do tego, jak sprawy będą się rozwijać” - stwierdził Ziemiak, cytowany przez Welt.de. 

Ziemiak, jak czytamy w Welt.de, potraktował  jednak wynik wyborów jako głos protestu. "Wybór politycznego nowicjusza jest protestem 'przeciwko dotychczas bardzo znanym twarzom' w polskiej polityce." - stwierdził niemiecki polityk. 

Welt.de cytuje też Marie-Agnes Strack-Zimmermann z FDP, która po ogłoszeniu wyników wyborów stwierdziła „Rheinische Post”, że  „To nie jest dobry poranek dla największego projektu pokojowego na świecie: Europy”. 

 

"Linia antyniemiecka"

Telewizja N-TV oceniła, że "Nawrocki skłania się ku reprezentowaniu antyniemieckiej linii PiS". 

"Podczas kampanii wyborczej dążył do utrzymywania bliskich kontaktów z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Ponowił żądanie, aby Republika Federalna wypłaciła odszkodowania za szkody wyrządzone przez nazistowskie Niemcy w Polsce podczas II wojny światowej. Nawrocki podkreślił, że nie chce, aby Unia Europejska dyktowała Polsce cokolwiek" - 

podkreśliła N-TV.  

Podobnie Tagesschau uznaje, że Nawrocki antyniemiecką linię PiS i podczas kampanii wyborczej zabiegał o bliskość z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Program zaznaczył, że polski polityk ponowił żądanie reparacji za szkody wyrządzone przez nazistowskie Niemcy w Polsce podczas II wojny światowej, a "podczas kampanii wyborczej Nawrocki oskarżył około miliona ukraińskich uchodźców w jego kraju o bogacenie się kosztem Polski". 



 

Polecane