Szukaj
Konto

"Niezwykle trudna decyzja". Smutny komunikat warszawskiego zoo

30.06.2025 12:58
Aleja Kazimierza Lisieckiego „Dziadka” prowadząca do głównego wejścia do ogrodu zoologicznego
Źródło: Artur Grycuk / Wikipedia
Komentarzy: 0
Warszawskie zoo chętnie dzieli się informacjami o swoich podopiecznych, licząc, że zainteresuje ich losem jak największą rzeszę ludzi, którym na sercu leży ich dobro.
Co musisz wiedzieć
  • Nie żyje goryl M’Tonge, zwany także Mutkiem.
  • Był wychowankiem warszawskiego zoo, a od 2014 roku mieszkał w zoo w Bazylei.
  • W 2013 roku uznano go za "najpiękniejszego goryla świata".

 

Warszawskie zoo, którego pełna nazwa brzmi Miejski Ogród Zoologiczny im. Antoniny i Jana Żabińskich w Warszawie, powstało w 1928 r. Jest położone na warszawskiej Pradze w otoczeniu starych drzew, które zwłaszcza latem stwarzają warunki na miły rodzinny dzień na wolnym powietrzu. Atrakcji w warszawskim zoo nie brakuje, o czym przekonują się kolejne pokolenia Polaków.

Ostatnio warszawski ogród podzielił się bardzo smutną wiadomością.

"Niezwykle trudna decyzja"

W piątek, 27 czerwca, po długiej walce z chorobą, w ZOO w Bazylei odszedł M’TONGE - goryl o najpiękniejszych oczach, najbardziej łagodnym spojrzeniu i sile, która nigdy nie potrzebowała hałasu, by być zauważoną

- czytamy w komunikacie warszawskiego zoo w mediach społecznościowych.

Dla wielu był po prostu "tym pięknym gorylem z Warszawy". Dla nas - przyjacielem, współlokatorem, bohaterem codzienności i cichym ambasadorem dzikiej przyrody

- dodali pracownicy zoo.

"Przyczyną śmierci M’Tonge był tasiemiec bąblowcowy, zdiagnozowany rok temu. Po incydentach neurologicznych i częściowym paraliżu twarzy, jego stan przez długi czas był stabilny. Niestety, w ostatnich tygodniach znacznie się pogorszył. Zoo w Bazylei podjęło niezwykle trudną decyzję o eutanazji, kierując się troską o jego dobro" - podało warszawskie zoo.

"Najpiękniejszy goryl świata"

M’Tonge był drugim gorylem, który zamieszkał w warszawskim zoo. "Przez lata tworzył z Azizim męski duet pełen emocji, przepychanek i zabaw, które budziły uśmiechy zwiedzających" - wspominają pracownicy zoo.

Jak dodają, w sierpniu 2014 roku wyruszył do nowego domu, do zoo w Bazylei. Zanim jednak doszło do przeprowadzki, "Mutek", bo tak nazywali go opiekunowie w Warszawie, zasłynął na całym świecie. W 2013 roku zdobył tytuł najpiękniejszego goryla świata, co zaprowadziło go na "celebryckie salony" - bywał w "Szkle kontaktowym", "Pytaniu na śniadanie" czy "Dzień dobry TVN".

Był wielkim fanem swoich zdjęć

"Lubił piłki, kocyki, hamaki i swoją huśtawkę. Uwielbiał zabawy w berka z Azizim, jesienne liście i… bycie w centrum uwagi. Był wielkim fanem swoich zdjęć i filmów, zwłaszcza tych, w których grał główną rolę" - wspominają go pracownicy zoo. Jak dodają, był także nauczycielem.


M’Tonge był łagodnym, cierpliwym i wyrozumiałym nauczycielem. Wybaczał nam wiele błędów, które oczywiście popełnialiśmy w początkowym okresie pracy z gorylami. Pokazał nam, jak być dobrym liderem - odważnym, pewnym siebie, silnym, a jednocześnie łagodnym i sprawiedliwym

- wspomina Monika - opiekunka M’Tonge z warszawskiego zoo.

"Mutek" zostawił po sobie liczne potomstwo - zarówno w Warszawie, jak i w swoim domu w Bazylei.

Dzisiaj wspominamy M’Tonge nie ze smutkiem, lecz z ogromną wdzięcznością. Za każdy poranek z kamerami. Za każde spojrzenie, które mówiło więcej niż tysiąc słów

- piszą w pożegnalnym wspomnieniu jego ludzcy przyjaciele.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.06.2025 12:58
Źródło: Instagram, Tysol.pl