45 lat Solidarności w Politechnice Gdańskiej. „Mieli odwagę głośno mówić o wolności, sprawiedliwości i godności pracy”
Co musisz wiedzieć:
-
Komisja Zakładowa NSZZ "Solidarność" w Politechnice Gdańskiej zorganizowała obchody upamiętniające powstanie Związku na uczelni.
-
Solidarność na PG zawiązała się już we wrześniu 1980 roku.
-
Jeszcze w tym samym miesiącu przystąpiło do niej ponad 2000 pracowników.
45 lat Solidarności
W piątek 26 września w Gmachu Głównym Politechniki Gdańskiej odbyły się uroczyste obchody 45-lecia zarejestrowania Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" na Politechnice Gdańskiej. W murach uczelni pojawili się m.in. prezes Zarządu Fundacji Promocji Solidarności Wojciech Kwidziński, przewodniczący gdańskiej Solidarności Krzysztof Dośla, proboszcz parafii św. Brygidy w Gdańsku ks. Ludwik Kowalski i naturalnie przewodnicząca KZ NSZZ "S" w PG Grażyna Jarosz.
Świętowanie rozpoczęło się od złożenia kwiatów pod tablicą będącą hołdem dla wszystkich pracowników i studentów Politechniki Gdańskiej, którzy w latach komunizmu dawali swoją postawą świadectwo patriotyzmu, działając na rzecz odzyskania przez Polskę pełnej suwerenności.
Na tablicy mieszczącej się tuż obok Sali Senatu w 2010 roku upamiętniono również podpisanie Porozumień Sierpniowych. Rektorem uczelni był wtedy prof. Henryk Krawczyk. Podczas dzisiejszych uroczystości zaznaczył, że tablica Solidarności została zbudowana po to, aby "podkreślić znaczenie i wielkość ruchu Solidarność".
- Ale była jeszcze jedna, mniejsza motywacja wybudowania tej tablicy. Po lewej mojej stronie jest tablica poświęcona też Polakom, którzy w przedwojennej Politechnice starali się podkreślić, że tutaj też studiują Polacy i że pewne prawa im się należą. I to było drugą motywacją, że powstały i współistnieją te dwie tablice, podkreślając pewną ciągłość tamtej historii z tą nowoczesną historią. Te tablice uczą, żeby w przyszłości wszelkiego rodzaju władza potrafiła zrozumieć odczucia i dążenia społeczeństwa. Bo wtedy, jeśli ta symbioza będzie pełna, to również będzie wspaniały rozwój i Politechniki Gdańskiej, i całej Polski - powiedział prof. Krawczyk.

Solidarność na uczelniach Trójmiasta
Po złożeniu kwiatów uczestnicy obchodów udali się piętro niżej. Tam obecny rektor uczelni otworzył wystawę pt. "Solidarność na wyższych uczelniach Trójmiasta w latach 1980-1981". Autorami wystawy przygotowanej przez Oddziałowe Biuro Badań Historycznych IPN w Gdańsku są dr Piotr Abryszeński oraz dr Arkadiusz Kazański.
W swoim przemówieniu rektor prof. Krzysztof Wilde przypominał, że Politechnika Gdańska była pierwszą uczelnią Wybrzeża, która poparła Międzyzakładowy Komitet Strajkowy.
- Ten akt solidarności miał znaczenie zarówno symboliczne, jak i historyczne. 19 sierpnia 1980 roku delegacja z naszej uczelni przekazała list poparcia strajkującym stoczniowcom. Wydarzenie to wpisało się w Politechnikę Gdańską i trwale w historię Solidarności. Dzisiejsza wystawa to nie tylko dokumentacja wydarzeń sprzed 45 lat. To także przypomnienie odwagi i determinacji ludzi nauki i edukacji, którzy mieli odwagę głośno mówić o wolności, sprawiedliwości i godności pracy - podkreślił.

Głos zabrał także zastępca dyrektora gdańskiego IPN Waldemar Szulc, który wyraził nadzieję, że wszyscy odwiedzający wystawę "będą chłonąć historię swoich poprzedników - ludzi, dzięki którym my dzisiaj możemy żyć, pracować i uczyć się w wolnej, niepodległej Polsce".

Natomiast współtwórca wystawy dr Arkadiusz Kazański z zadowoleniem odniósł się do faktu, że ekspozycja została "zwodowana" na Politechnice Gdańskiej - uczelni, która była kuźnią m.in. inżynierów produkcji okrętowej, zatrudnianych potem w Stoczni Gdańskiej.

Jednym ze studentów Politechniki Gdańskiej był w latach 80. prezes Fundacji Promocji Solidarność Wojciech Kwidziński.
- Studia na Politechnice Gdańskiej rozpocząłem w 1982 roku na Wydziale Budowy Maszyn. Na tym wydziale w laboratorium pracował także mój tata, był wysokiej pracy fachowcem. Do Solidarności przystąpiłem zaraz po tym, jak zawiązała się na Politechnice. Z resztą, oboje moich rodziców również było członkami Związku - powiedział nam prezes Kwidziński.
- Solidarność na Politechnice Gdańskiej była silna i odegrała też swoją rolę. Wielu absolwentów uczelni poszło pracować w przemyśle, bo w tych zakładach ich wiedza techniczna, inżynierska była niezwykle przydatna. Tam nadzorowali też robotników, z którymi razem pracowali i wspólnie strajkowali. To wszystko się zazębiało - zaznaczył.

W trakcie uroczystości odmówiono również Modlitwę Pańską za społeczność akademicką: profesorów, wykładowców, studentów i pracowników Politechniki Gdańskiej, którzy - jak mówił ksiądz Ludwik Kowalski - "z nadzieją spoglądali w przyszłość, mieli w swoim sercu wpisaną Polskę i z tą nadzieją, idąc przez życie, założyli fundament, dzięki któremu możemy dzisiaj korzystać z dobrodziejstw niepodległego państwa polskiego".

Zebrani mieli także możliwość wysłuchania wykładu dra Piotra Abryszańskiego pt. "Solidarność na Politechnice Gdańskiej" oraz panelu dyskusyjnego "Sierpień ’80 wczoraj i dziś", który poprowadził dr Arkadiusz Kazański.
"S" w Politechnice Gdańskiej
Komitet Założycielski NSZZ "Solidarność" w Politechnice Gdańskiej ukonstytuował się 6 września 1980 roku, a wiceprzewodniczącym Komisji Zakładowej został dr inż. Wojciech Gruszecki - jeden z sygnatariuszy Porozumień Sierpniowych podpisanych 31 sierpnia w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej.
Tylko we wrześniu 1980 roku do NSZZ "Solidarność" na Politechnice Gdańskiej zapisało się ponad 2000 pracowników uczelni.

- Trzy linie lotnicze zawieszają połączenia z Warszawą i Krakowem. Komunikat dla pasażerów
- Awantura na posiedzeniu rządu Tuska miała trwać prawie godzinę
- Mamy złoto i rekord globu
- Komunikat dla mieszkańców woj. śląskiego
- Zapowiadała podpalenia polskich obiektów. Za Tuska reprezentuje Polskę na konferencji bezpieczeństwa
- "Rz": Rakiety w Wyrykach były aż trzy
- Wysocka-Schnepf składa zawiadomienie do prokuratury. Na celowniku kolejny dziennikarz
44 lata temu uruchomiono podziemne Radio Solidarność
"Niech nie będzie nam obojętne, jaka jest Polska". Ulicami Nowego Sącza przeszedł zorganizowany przez "S" marsz
W Nowym Sączu ruszył marsz "Razem dla Polski i Polaków"

"Dość tego!". Górnicy z ZG Sobieski, ZG Janina i ZG Brzeszcze powołali sztaby protestacyjne



