Sąd uznał, że zwolnienia grupowe w PKP Cargo zostały przeprowadzone wbrew przepisom prawa

Zwolnienia grupowe w PKP Cargo zostały przeprowadzone wbrew przepisom prawa – takie wnioski płyną z wyroku wydanego 29 września przez Sąd Rejonowy Katowice–Zachód. Złamany został art. 314 prawa restrukturyzacyjnego, który stanowi, że planowane zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym. Tymczasem w przypadku PKP Cargo w momencie rozpoczęcia zwolnień takiego planu jeszcze nie było, został przedstawiony wiele miesięcy później.
Pikieta pracowników PKP Cargo - zdjęcie poglądowe
Pikieta pracowników PKP Cargo - zdjęcie poglądowe / fot. G. Zawadzki

Co musisz wiedzieć:

  • 29 września Sąd Rejonowy Katowice–Zachód wydał wyrok w sprawie kobiety zwolnionej z PKP Cargo w ramach ubiegłorocznych zwolnień grupowych.
  • Zdaniem Sądu złamany został art. 314 prawa restrukturyzacyjnego, który stanowi, że planowane zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym.
  • W przypadku PKP Cargo w momencie rozpoczęcia zwolnień takiego planu jeszcze nie było, został przedstawiony wiele miesięcy później.

 

„PKP Cargo w ogóle nie mogło przeprowadzić zwolnień grupowych”

Wyrok, o którym mowa, dotyczy kobiety zwolnionej w ramach zwolnień grupowych z centrali PKP Cargo w Katowicach jesienią zeszłego roku.

Na rzecz tej pani zostało zasądzone odszkodowanie, a w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że PKP Cargo w ogóle nie mogło przeprowadzić zwolnień grupowych

– mówi Paweł Szczepańczyk, radca prawny Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”. Zaznacza, że w tym przypadku sąd po raz pierwszy zbadał prawne aspekty zwolnień grupowych w PKP Cargo, a nie jedynie kwestię typowania konkretnych osób do tych zwolnień.

Zwolnienia przeprowadzone przez PKP Cargo pod koniec zeszłego roku objęły 2515 osób. Wcześniej, 25 lipca 2024 roku, Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy otworzył postępowanie sanacyjne dla spółki, która znalazła się w restrukturyzacji.

Artykuł 314 prawa restrukturyzacyjnego stanowi, że ewentualne zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym. Wówczas takiego planu nie było. Został przedstawiony dopiero w czerwcu tego roku

– dodaje radca prawny śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Paweł Szczepańczyk zaznacza, że choć wyrok katowickiego sądu z 29 września nie jest jeszcze prawomocny, a w Polsce nie obowiązuje prawo precedensowe, to będzie on stanowił ważny punkt odniesienia dla wszystkich sądów orzekających w sprawach dotyczących zwolnień grupowych w PKP Cargo.

Chodzi o kwestię wnikliwego zbadania okoliczności, w jakich pracodawca przeprowadził zwolnienia. W Polsce nie ma prawa precedensowego, ale jest tendencja do ujednolicania orzecznictwa, nie tylko w obrębie danego sądu, ale w całym kraju. W mojej ocenie jest to wyrok przełomowy

– podkreśla Paweł Szczepańczyk.

 

Kolejna fala zwolnień grupowych również jest przeprowadzana niezgodnie z przepisami prawa?

Radca prawny dodaje, że z informacji, które posiada, wynika, że przedstawiony w czerwcu tego roku plan restrukturyzacyjny dla PKP Cargo wciąż nie został zatwierdzony przez sędziego komisarza. A to może oznaczać, że kolejna fala zwolnień grupowych, która ruszyła w spółce 29 września tego roku, również jest przeprowadzana niezgodnie z przepisami prawa. Przypomnijmy, do końca października pracę w PKP Cargo ma stracić 475 kolejnych osób.

Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy Katowice–Zachód nie jest jedynym, w którym stwierdzono przeprowadzenie zwolnień grupowych w PKP Cargo niezgodnie z prawem. Jak informuje Paweł Szczepańczyk, w sierpniu tego roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, w którym uznał, że pracodawca nie miał prawa zwolnić działacza związkowego. Wówczas pracodawca powołał się na art. 300 prawa restrukturyzacyjnego. Przepis ten wskazuje osoby chronione, które mogą zostać objęte zwolnieniami grupowymi, gdy spółka znajduje się w restrukturyzacji, czyli np. pracowników w wieku przedemerytalnym.

Sąd uznał, że ten przepis nie dotyczy działacza związkowego, który nie może zostać zwolniony bez zgody organizacji związkowej. Ten wyrok już się uprawomocnił

– mówi radca prawny Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”


 

POLECANE
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur z ostatniej chwili
Francja znalazła sposób na obronę rolnictwa przed umową UE-Mercosur

Francuska minister rolnictwa Annie Genevard podjęła decyzję o zawieszeniu wjazdu na terytorium Francji produktów spożywczych zawierających pozostałości kilku substancji zakazanych w Europie.

Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników z ostatniej chwili
Orszak Trzech Króli w Warszawie. Prezydent Karol Nawrocki wśród uczestników

We wtorek w południe spod pomnika Mikołaja Kopernika w Warszawie wyruszył orszak Trzech Króli. W wydarzeniu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką.

REKLAMA

Sąd uznał, że zwolnienia grupowe w PKP Cargo zostały przeprowadzone wbrew przepisom prawa

Zwolnienia grupowe w PKP Cargo zostały przeprowadzone wbrew przepisom prawa – takie wnioski płyną z wyroku wydanego 29 września przez Sąd Rejonowy Katowice–Zachód. Złamany został art. 314 prawa restrukturyzacyjnego, który stanowi, że planowane zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym. Tymczasem w przypadku PKP Cargo w momencie rozpoczęcia zwolnień takiego planu jeszcze nie było, został przedstawiony wiele miesięcy później.
Pikieta pracowników PKP Cargo - zdjęcie poglądowe
Pikieta pracowników PKP Cargo - zdjęcie poglądowe / fot. G. Zawadzki

Co musisz wiedzieć:

  • 29 września Sąd Rejonowy Katowice–Zachód wydał wyrok w sprawie kobiety zwolnionej z PKP Cargo w ramach ubiegłorocznych zwolnień grupowych.
  • Zdaniem Sądu złamany został art. 314 prawa restrukturyzacyjnego, który stanowi, że planowane zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym.
  • W przypadku PKP Cargo w momencie rozpoczęcia zwolnień takiego planu jeszcze nie było, został przedstawiony wiele miesięcy później.

 

„PKP Cargo w ogóle nie mogło przeprowadzić zwolnień grupowych”

Wyrok, o którym mowa, dotyczy kobiety zwolnionej w ramach zwolnień grupowych z centrali PKP Cargo w Katowicach jesienią zeszłego roku.

Na rzecz tej pani zostało zasądzone odszkodowanie, a w ustnym uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że PKP Cargo w ogóle nie mogło przeprowadzić zwolnień grupowych

– mówi Paweł Szczepańczyk, radca prawny Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”. Zaznacza, że w tym przypadku sąd po raz pierwszy zbadał prawne aspekty zwolnień grupowych w PKP Cargo, a nie jedynie kwestię typowania konkretnych osób do tych zwolnień.

Zwolnienia przeprowadzone przez PKP Cargo pod koniec zeszłego roku objęły 2515 osób. Wcześniej, 25 lipca 2024 roku, Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy otworzył postępowanie sanacyjne dla spółki, która znalazła się w restrukturyzacji.

Artykuł 314 prawa restrukturyzacyjnego stanowi, że ewentualne zwolnienia grupowe powinny zostać uwzględnione w planie restrukturyzacyjnym. Wówczas takiego planu nie było. Został przedstawiony dopiero w czerwcu tego roku

– dodaje radca prawny śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Paweł Szczepańczyk zaznacza, że choć wyrok katowickiego sądu z 29 września nie jest jeszcze prawomocny, a w Polsce nie obowiązuje prawo precedensowe, to będzie on stanowił ważny punkt odniesienia dla wszystkich sądów orzekających w sprawach dotyczących zwolnień grupowych w PKP Cargo.

Chodzi o kwestię wnikliwego zbadania okoliczności, w jakich pracodawca przeprowadził zwolnienia. W Polsce nie ma prawa precedensowego, ale jest tendencja do ujednolicania orzecznictwa, nie tylko w obrębie danego sądu, ale w całym kraju. W mojej ocenie jest to wyrok przełomowy

– podkreśla Paweł Szczepańczyk.

 

Kolejna fala zwolnień grupowych również jest przeprowadzana niezgodnie z przepisami prawa?

Radca prawny dodaje, że z informacji, które posiada, wynika, że przedstawiony w czerwcu tego roku plan restrukturyzacyjny dla PKP Cargo wciąż nie został zatwierdzony przez sędziego komisarza. A to może oznaczać, że kolejna fala zwolnień grupowych, która ruszyła w spółce 29 września tego roku, również jest przeprowadzana niezgodnie z przepisami prawa. Przypomnijmy, do końca października pracę w PKP Cargo ma stracić 475 kolejnych osób.

Wyrok wydany przez Sąd Rejonowy Katowice–Zachód nie jest jedynym, w którym stwierdzono przeprowadzenie zwolnień grupowych w PKP Cargo niezgodnie z prawem. Jak informuje Paweł Szczepańczyk, w sierpniu tego roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok, w którym uznał, że pracodawca nie miał prawa zwolnić działacza związkowego. Wówczas pracodawca powołał się na art. 300 prawa restrukturyzacyjnego. Przepis ten wskazuje osoby chronione, które mogą zostać objęte zwolnieniami grupowymi, gdy spółka znajduje się w restrukturyzacji, czyli np. pracowników w wieku przedemerytalnym.

Sąd uznał, że ten przepis nie dotyczy działacza związkowego, który nie może zostać zwolniony bez zgody organizacji związkowej. Ten wyrok już się uprawomocnił

– mówi radca prawny Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ „Solidarność”



 

Polecane