„Znikają w raju”. Tajemnicza fala porwań

Na pozór to egzotyczny raj – palmy, plaże, słońce i tanie życie. Ale za fasadą turystycznego spokoju kryje się mroczny świat gangów, które polują na cudzoziemców. W Kambodży w zastraszającym tempie rośnie liczba porwań obywateli Korei Południowej – od 80 w 2022 roku do aż 303 przypadków w pierwszej połowie 2025 r.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • 303 Koreańczyków zostało porwanych w Kambodży w ciągu pół roku – to czterokrotny wzrost w porównaniu z 2022 rokiem.
  • Ofiary trafiają do tzw. wench, gdzie są torturowane i zmuszane do cyberprzestępstw.
  • Po zabójstwie studenta Korea Południowa żąda od Kambodży zdecydowanej reakcji i wprowadza ostrzeżenia dla swoich obywateli.

 

Fala porwań w turystycznym raju

Jak informuje agencja Yonhap, przestępcze syndykaty działające w Kambodży wykorzystują fałszywe oferty pracy i fikcyjne zaproszenia biznesowe, by zwabić ofiary. Po przyjeździe cudzoziemcy trafiają do tzw. wench odizolowanych ośrodków, w których są zmuszani do pracy przy oszustwach internetowych.

Świadkowie mówią o torturowaniu, handlu ludźmi, a nawet przypadkach sprzedaży organów. Gangsterzy wybierają głównie obywateli Korei Południowej, Chin i Japonii – ludzi młodych, wykształconych, dobrze posługujących się angielskim.

 

 

Brutalne zabójstwo, które wstrząsnęło Koreą

Symbolem tragedii stał się 22-letni student, zwabiony do Kambodży rzekomą ofertą udziału w targach. Został porwany, torturowany i zamordowany. W związku ze sprawą aresztowano trzech obywateli Chin.
To właśnie po tej zbrodni rząd Korei Południowej zażądał od Phnom Penh natychmiastowych działań, uznając, że władze Kambodży nie radzą sobie z przestępczością zorganizowaną.

 

Seul ostrzega i podnosi alarm

Prezydent Li Dze Mjung zaapelował o "użycie wszystkich zasobów" w celu uwolnienia porwanych i ich powrotu do kraju. Południowokoreańskie MSZ wezwało ambasadora Kambodży i podniosło poziom ostrzeżenia dla podróżnych.
Według "The Korea Times" kambodżańskie gangi działają transgranicznie i są częścią sieci cybermafii, której wpływy rozciągają się na Tajlandię, Laos i Mjanmę.


 

POLECANE
Silny wiatr pokrzyżował plany. Konkurs PŚ w Ruce odwołany Wiadomości
Silny wiatr pokrzyżował plany. Konkurs PŚ w Ruce odwołany

Niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskiej Ruce został odwołany ze względu na zbyt silny wiatr. Mieli w nim wystartować Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Dawid Kubacki, Piotr Żyła, Paweł Wąsek i Aleksander Zniszczoł. Nie odbyły się również poranne kwalifikacje.

Nowy gwiazdor na radarze Barcelony. Co dalej z Lewandowskim? Wiadomości
Nowy gwiazdor na radarze Barcelony. Co dalej z Lewandowskim?

Forma Barcelony w ostatnich tygodniach pozostawia wiele do życzenia, a cztery porażki z rzędu - z Paris Saint-Germain, Sevillą, Realem Madryt i Chelsea - sprawiły, że klub znalazł się pod presją. Choć zespół odbił się po kompromitującej przegranej 0:3 z "The Blues" i w 14. kolejce La Liga pokonał Deportivo Alaves 3:1, to pytania dotyczące przyszłości drużyny i jej liderów nie zniknęły.

W poniedziałek 17. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Sprawdź, czego będą dotyczyć Wiadomości
W poniedziałek 17. polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe. Sprawdź, czego będą dotyczyć

W poniedziałek w Berlinie premier Donald Tusk razem z członkami swojego gabinetu, m.in. wicepremierem, szefem MSZ Radosławem Sikorskim, weźmie udział w konsultacjach z rządem Niemiec. Omówione zostaną wzajemne relacje, w tym kwestie dotyczące bezpieczeństwa.

Emerytury byłych prezydentów Polski. Zobacz, ile dostają Wiadomości
Emerytury byłych prezydentów Polski. Zobacz, ile dostają

Andrzej Duda kilka dni temu pokazał wyciąg ze swojego konta bankowego po wpłynięciu pierwszej prezydenckiej emerytury. Kwota świadczenia opiewała na 9349 złotych. Portal rmf24 sprawdził, ile otrzymują jego poprzednicy i czy są z tego zadowoleni. 

„Zostały tylko wspomnienia. Gwiazda „Klanu przerwała milczenie Wiadomości
„Zostały tylko wspomnienia". Gwiazda „Klanu" przerwała milczenie

Laura Łącz, od lat kojarzona głównie z rolą Gabrieli Wilczyńskiej w serialu „Klan”, mimo licznych zajęć coraz częściej wraca myślami do swojej zawodowej przeszłości. Choć wciąż pracuje intensywnie i udziela się na wielu polach, otwarcie przyznaje, że pewna decyzja sprzed lat była dla niej bardzo bolesna.

Premier Netanjahu złożył wniosek do prezydenta o ułaskawienie Wiadomości
Premier Netanjahu złożył wniosek do prezydenta o ułaskawienie

Premier Izraela Benjamin Netanjahu złożył oficjalny wniosek o ułaskawienie go przez prezydenta Icchaka Hercoga - przekazała w niedzielę kancelaria szefa państwa. Netanjahu argumentował, że szybkie zakończenie toczącego się przeciw niemu procesu korupcyjnego jest niezbędne dla pojednania narodowego.

Utrudnienia na Zakopiance. Komunikat dla kierowców Wiadomości
Utrudnienia na Zakopiance. Komunikat dla kierowców

W poniedziałek rozpoczną się kolejne utrudnienia na drodze krajowej nr 7, czyli Zakopiance, związane z pracami przy budowie węzła Myślenice. Ruch w tym rejonie będzie odbywał się jednym pasem w każdym kierunku. Taka organizacja potrwa do piątkowego południa.

Stanowski poprosił  Żurka o radę. Jestem w kropce z ostatniej chwili
Stanowski poprosił Żurka o radę. "Jestem w kropce"

Krzysztof Stanowski zwrócił się z prośbą o radę bezpośrednio do Waldemara Żurka. Twórca Kanału Zero spytał ministra sprawiedliwości, czy "powinien stosować się do decyzji neosędziów". Chodzi o wyrok, który sędzia Ewa Breś wydała ws. Stanowskiego i Doroty Wysockiej-Schnepf z TVP.

Błaszczak krytykuje utajnienie informacji o projektach SAFE. „Mamy prawo wiedzieć, na co zostaną wydane nasze pieniądze” z ostatniej chwili
Błaszczak krytykuje utajnienie informacji o projektach SAFE. „Mamy prawo wiedzieć, na co zostaną wydane nasze pieniądze”

„Utajnienie informacji o poszczególnych projektach, a nawet o ogólnych założeniach przekazanego dokumentu oceniam negatywnie. Fundusz SAFE to pożyczki, które Polacy będą spłacali przez dekady ze swoich podatków. Mamy prawo wiedzieć na co zostaną wydane nasze pieniądze” - napisał były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na platformie X.

Uwaga, uwaga, zostawili Niemcom tylne drzwi do programu 'Orka' gorące
"Uwaga, uwaga, zostawili Niemcom tylne drzwi do programu 'Orka'"

Polska wybrała szwedzkiego producenta do dostarczenia trzech nowych okrętów w ramach programu Orka, co ma zastąpić przestarzały ORP „Orzeł” i wzmocnić zdolności Marynarki Wojennej. Okazuje się jednak, że zostawiono Niemcom możliwość przejęcia kontraktu.

REKLAMA

„Znikają w raju”. Tajemnicza fala porwań

Na pozór to egzotyczny raj – palmy, plaże, słońce i tanie życie. Ale za fasadą turystycznego spokoju kryje się mroczny świat gangów, które polują na cudzoziemców. W Kambodży w zastraszającym tempie rośnie liczba porwań obywateli Korei Południowej – od 80 w 2022 roku do aż 303 przypadków w pierwszej połowie 2025 r.
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Pixabay

Co musisz wiedzieć:

  • 303 Koreańczyków zostało porwanych w Kambodży w ciągu pół roku – to czterokrotny wzrost w porównaniu z 2022 rokiem.
  • Ofiary trafiają do tzw. wench, gdzie są torturowane i zmuszane do cyberprzestępstw.
  • Po zabójstwie studenta Korea Południowa żąda od Kambodży zdecydowanej reakcji i wprowadza ostrzeżenia dla swoich obywateli.

 

Fala porwań w turystycznym raju

Jak informuje agencja Yonhap, przestępcze syndykaty działające w Kambodży wykorzystują fałszywe oferty pracy i fikcyjne zaproszenia biznesowe, by zwabić ofiary. Po przyjeździe cudzoziemcy trafiają do tzw. wench odizolowanych ośrodków, w których są zmuszani do pracy przy oszustwach internetowych.

Świadkowie mówią o torturowaniu, handlu ludźmi, a nawet przypadkach sprzedaży organów. Gangsterzy wybierają głównie obywateli Korei Południowej, Chin i Japonii – ludzi młodych, wykształconych, dobrze posługujących się angielskim.

 

 

Brutalne zabójstwo, które wstrząsnęło Koreą

Symbolem tragedii stał się 22-letni student, zwabiony do Kambodży rzekomą ofertą udziału w targach. Został porwany, torturowany i zamordowany. W związku ze sprawą aresztowano trzech obywateli Chin.
To właśnie po tej zbrodni rząd Korei Południowej zażądał od Phnom Penh natychmiastowych działań, uznając, że władze Kambodży nie radzą sobie z przestępczością zorganizowaną.

 

Seul ostrzega i podnosi alarm

Prezydent Li Dze Mjung zaapelował o "użycie wszystkich zasobów" w celu uwolnienia porwanych i ich powrotu do kraju. Południowokoreańskie MSZ wezwało ambasadora Kambodży i podniosło poziom ostrzeżenia dla podróżnych.
Według "The Korea Times" kambodżańskie gangi działają transgranicznie i są częścią sieci cybermafii, której wpływy rozciągają się na Tajlandię, Laos i Mjanmę.



 

Polecane