Niemcy w kłopocie. „Sytuacja jest dramatyczna”

– Rosnące wydatki publiczne i malejące inwestycje prywatne mogą wkrótce doprowadzić do poważnego pogorszenia standardu życia w Niemczech – ostrzega dyrektor Instytutu Badań Ekonomicznych Ifo w Monachium Clemens Fuest. W rozmowie z dziennikiem „Bild am Sonntag” ekspert wprost mówi o gospodarczym regresie naszego zachodniego sąsiada.
Niemiecka flaga
Niemiecka flaga / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Clemens Fuest, dyrektor instytutu Ifo w Monachium, ostrzega przed „dramatycznym” stanem niemieckiej gospodarki.
  • Ekonomista wzywa do opracowania planu reform do wiosny 2026 roku.
  • Wskazuje, że wzrost wydatków publicznych i spadek inwestycji prywatnych zagrażają dobrobytowi Niemców.

 

– Od kilku lat Niemcy przechodzą gospodarczy spadek. Obecna sytuacja jest dramatyczna – twierdzi Clemens Fuest.

 

Wydatki w górę, inwestycje w dół

Ekonomista zwraca uwagę, że państwo coraz więcej wydaje, podczas gdy sektor prywatny coraz mniej inwestuje. – Wydatki państwa rosną w zastraszającym tempie, a prywatne inwestycje maleją – ostrzegł. Jego zdaniem to prosta droga do osłabienia gospodarki i spadku wpływów podatkowych, co w konsekwencji ograniczy możliwości finansowania świadczeń socjalnych.

To bezpośrednie zagrożenie dla niemieckiego dobrobytu. Mniej inwestycji prywatnych oznacza w okresie średnioterminowym wolniejszy wzrost gospodarczy, mniejsze wpływy z podatków i mniej środków na świadczenia dla obywateli

– dodał.

Według Fuesta symptomy pogarszającej się sytuacji są już widoczne w codziennym życiu Niemców. Coraz więcej osób odczuwa realny spadek jakości życia, co – jak twierdzi – powinno być dla rządu sygnałem alarmowym.

Miliony obywateli już odczuwają, że ich poziom życia spada

– podkreśla ekonomista, apelując do rządzących o natychmiastowe działania.

 

Plan reform do 2026 roku

Fuest przekonuje, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy rząd musi przygotować kompleksowy program naprawczy, który wykraczałby poza ustalenia koalicyjne CDU i SPD. Całość, jak ocenia, powinna być gotowa najpóźniej do wiosny 2026 roku.

Zdaniem szefa Ifo jednym z największych hamulców rozwoju są nadmierne regulacje i rozrastająca się biurokracja. Fuest apeluje o ich ograniczenie – szczególnie w kwestiach dokumentacyjnych dotyczących emisji CO₂, łańcuchów dostaw czy płacy minimalnej.

Te regulacje generują jedynie koszty, nie przynosząc przy tym korzyści

– zauważył ekonomista, dodając, że odciążenie przedsiębiorstw mogłoby przełożyć się na wzrost niemieckiego dobrobytu nawet o 146 miliardów euro rocznie.

Ekspert proponuje także przegląd i ograniczenie kosztownych świadczeń, takich jak tzw. emerytura dla matek, oraz utrzymanie składek na ubezpieczenia społeczne na obecnym poziomie.


 

POLECANE
Adam Borowski w Kancelarii Prezydenta. Nie złamała go komuna i nie pozwolimy, by złamali go teraz z ostatniej chwili
Adam Borowski w Kancelarii Prezydenta. "Nie złamała go komuna i nie pozwolimy, by złamali go teraz"

Prezydencki minister Zbigniew Bogucki spotkał się w poniedziałek z legendarnym działaczem Solidarności Adamem Borowskim. "Nie złamała go komuna i nie pozwolimy by złamali go teraz" – oświadczył.

Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego i podkarpackiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. małopolskiego i podkarpackiego

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia w związku z roztopami w woj. małopolskim i podkarpackim. Dla zlewni Sękówka w Małopolsce wydał ostrzeżenie III stopnia – wezbranie z przekroczeniem stanów alarmowych.

Media: Rosną koszty w ośrodkach dla cudzoziemców. Za to stawki żywieniowe w szpitalach w dół z ostatniej chwili
Media: Rosną koszty w ośrodkach dla cudzoziemców. Za to stawki żywieniowe w szpitalach w dół

Serwis niezalezna.pl zestawił dane o kosztach utrzymania w ośrodkach dla cudzoziemców ze stawkami żywieniowymi w szpitalach po zakończeniu programu "Dobry posiłek".

Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane z ostatniej chwili
Tylu cudzoziemców opuściło Polskę. Służby podały dane

Około 140 cudzoziemców opuściło Polskę w ostatnim tygodniu – poinformowała w nowym komunikacie Straż Graniczna.

Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni z ostatniej chwili
Atak nożownika w Ustce. Nie żyje 4-letnie dziecko, są ranni

Nie żyje 4-letnia dziewczynka, która została zaatakowana przez nożownika. Do zdarzenia doszło przy ul. Bałtyckiej w Ustce – poinformowało we wtorek rano Radio Gdańsk.

Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem” z ostatniej chwili
Politico o wojnie w Brukseli. Kallas miała nazwać von der Leyen „dyktatorem”

Nieoficjalne doniesienia z Brukseli ujawniają narastające napięcia na samym szczycie Unii Europejskiej. Według ustaleń serwisu Politico relacje między szefową unijnej dyplomacji Kają Kallas a przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen są wyjątkowo złe. 

Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy? z ostatniej chwili
Paweł Jędrzejewski: Wielki Kalifat Europy?

Czy Europa stworzy nowe groźne fanatyzmy i mordercze idee? Nie "gabinetowe", jak klimatyzm, czy multikulturalizm, niszczące Europę dzień po dniu, ale prawdziwie "uliczne" - takie, jakimi były komunizm, faszyzm, nazizm - porywające masy i mordujące otwarcie wrogów (klasowych, rasowych, etnicznych). Pamiętamy z kronik tłumy wiwatujące na cześć Hitlera na niemieckich, nazistowskich parteitagach. Tysiące Włochów pod balkonem Mussoliniego. Falujące morze ludzi na bolszewickich wiecach, gdy przemawiał Lenin, Trocki lub Stalin. Do takiego zjednoczenia i wspólnoty zawsze potrzebny jest wspólny wróg i jednocząca nienawiść. Czy pojawią się ich nowe, współczesne odpowiedniki?

Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę” z ostatniej chwili
Trump stawia Iran pod presją. „Wysłałem do regionu dużą armadę”

Prezydent USA Donald Trump powiedział w poniedziałek portalowi Axios, że sytuacja wokół Iranu „jest zmienna”, bo wysłał na Bliski Wschód „dużą armadę”. Ocenił jednocześnie, że Teheran chciałby zawrzeć porozumienie.

„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE z ostatniej chwili
„Wbrew rządowej propagandzie...”. Mariusz Błaszczak studzi emocje ws. pieniędzy z programu SAFE

W poniedziałek MON poinformował, że Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała dokumenty złożone przez Polskę, które dotyczą pozyskania funduszy w wysokości blisko 44 mld euro z programu SAFE. Narrację rządu krytycznie skomentował były szef MON, Mariusz Błaszczak.

IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał pilny komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia pogodowe dla dużej części kraju. W najbliższych godzinach i dniach Polacy muszą liczyć się z marznącymi opadami, gęstą mgłą, oblodzeniem oraz roztopami. Przed niebezpieczną sytuacją na drogach ostrzega także Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

REKLAMA

Niemcy w kłopocie. „Sytuacja jest dramatyczna”

– Rosnące wydatki publiczne i malejące inwestycje prywatne mogą wkrótce doprowadzić do poważnego pogorszenia standardu życia w Niemczech – ostrzega dyrektor Instytutu Badań Ekonomicznych Ifo w Monachium Clemens Fuest. W rozmowie z dziennikiem „Bild am Sonntag” ekspert wprost mówi o gospodarczym regresie naszego zachodniego sąsiada.
Niemiecka flaga
Niemiecka flaga / pixabay.com

Co musisz wiedzieć?

  • Clemens Fuest, dyrektor instytutu Ifo w Monachium, ostrzega przed „dramatycznym” stanem niemieckiej gospodarki.
  • Ekonomista wzywa do opracowania planu reform do wiosny 2026 roku.
  • Wskazuje, że wzrost wydatków publicznych i spadek inwestycji prywatnych zagrażają dobrobytowi Niemców.

 

– Od kilku lat Niemcy przechodzą gospodarczy spadek. Obecna sytuacja jest dramatyczna – twierdzi Clemens Fuest.

 

Wydatki w górę, inwestycje w dół

Ekonomista zwraca uwagę, że państwo coraz więcej wydaje, podczas gdy sektor prywatny coraz mniej inwestuje. – Wydatki państwa rosną w zastraszającym tempie, a prywatne inwestycje maleją – ostrzegł. Jego zdaniem to prosta droga do osłabienia gospodarki i spadku wpływów podatkowych, co w konsekwencji ograniczy możliwości finansowania świadczeń socjalnych.

To bezpośrednie zagrożenie dla niemieckiego dobrobytu. Mniej inwestycji prywatnych oznacza w okresie średnioterminowym wolniejszy wzrost gospodarczy, mniejsze wpływy z podatków i mniej środków na świadczenia dla obywateli

– dodał.

Według Fuesta symptomy pogarszającej się sytuacji są już widoczne w codziennym życiu Niemców. Coraz więcej osób odczuwa realny spadek jakości życia, co – jak twierdzi – powinno być dla rządu sygnałem alarmowym.

Miliony obywateli już odczuwają, że ich poziom życia spada

– podkreśla ekonomista, apelując do rządzących o natychmiastowe działania.

 

Plan reform do 2026 roku

Fuest przekonuje, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy rząd musi przygotować kompleksowy program naprawczy, który wykraczałby poza ustalenia koalicyjne CDU i SPD. Całość, jak ocenia, powinna być gotowa najpóźniej do wiosny 2026 roku.

Zdaniem szefa Ifo jednym z największych hamulców rozwoju są nadmierne regulacje i rozrastająca się biurokracja. Fuest apeluje o ich ograniczenie – szczególnie w kwestiach dokumentacyjnych dotyczących emisji CO₂, łańcuchów dostaw czy płacy minimalnej.

Te regulacje generują jedynie koszty, nie przynosząc przy tym korzyści

– zauważył ekonomista, dodając, że odciążenie przedsiębiorstw mogłoby przełożyć się na wzrost niemieckiego dobrobytu nawet o 146 miliardów euro rocznie.

Ekspert proponuje także przegląd i ograniczenie kosztownych świadczeń, takich jak tzw. emerytura dla matek, oraz utrzymanie składek na ubezpieczenia społeczne na obecnym poziomie.



 

Polecane