Szukaj
Konto

Służby zatrzymają Ziobrę zaraz po powrocie do kraju? Nieoficjalne informacje

04.11.2025 12:27
Zbigniew Ziobro
Źródło: PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
Jak ustalił portal Niezalezna.pl, w prokuraturze zapadła decyzja o zatrzymaniu byłego ministra sprawiedliwości natychmiast po przekroczeniu granicy. Ma to nastąpić jeszcze przed głosowaniem nad uchyleniem immunitetu. Prokuratura zamierza usprawiedliwić to „stanem wyższej konieczności” oraz „obawą ucieczki”.
Co musisz wiedzieć
  • Niezalezna.pl: Służby planują zatrzymanie Ziobry na lotnisku.
  • Żurek groził wysłaniem za nim "łowców cieni".
  • Ziobro: "Nie zrzeknę się immunitetu, będę walczył z nadużyciami władzy".

 

Niezalezna.pl: Decyzja o zatrzymaniu już zapadła

Portal Niezalezna.pl ustalił, że w prokuraturze zapadła decyzja o natychmiastowym zatrzymaniu Zbigniewa Ziobry po jego powrocie do kraju.

Były minister sprawiedliwości ma zostać ujęty przez służby jeszcze przed piątkowym głosowaniem w Sejmie w sprawie uchylenia immunitetu. Według portalu akcja ma się odbyć prawdopodobnie na lotnisku.

W czwartek 6 listopada sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych ma debatować nad wnioskiem Prokuratury Krajowej o uchylenie immunitetu Ziobrze oraz wyrażenie zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Głosowanie zaplanowano na piątek, jednak - jak podaje Niezalezna.pl - Waldemar Żurek i jego prokuratura nie zamierzają czekać na decyzję posłów.

"Stan wyższej konieczności" i "obawa ucieczki"

Zatrzymanie posła przed decyzją Sejmu byłoby złamaniem prawa, ale - jak wynika z ustaleń portalu Niezalezna.pl - prokuratura zamierza usprawiedliwić to "stanem wyższej konieczności" oraz "obawą ucieczki".

Kilka dni temu Waldemar Żurek w rozmowie z Radiem ZET mówił wprost o "łowcach cieni".

Wszystko ma swój kres. Jest tak, że czasem rzeczywiście specjalna grupa "łowców cieni" w policji tropi takich uciekinierów

- powiedział.

Jeżeli mamy notę, która pozwala na ściganie, europejski nakaz aresztowania czy czerwoną notę Interpolu, to my tę osobę ścigamy. Jeżeli ktoś dostanie ochronę prawną jakiegokolwiek państwa, to mamy dwa sposoby: albo ENA, i wtedy miejscowy sąd decyduje, albo ekstradycję. Ja naprawdę będę bardzo skrupulatny w przestrzeganiu prawa, co nie znaczy, że służby nie będą działać

- dodał Żurek.

Ziobro na celowniku prokuratury

Prokuratura chce postawić byłemu ministrowi sprawiedliwości 26 zarzutów, w tym o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Do Sejmu trafił już wniosek o uchylenie immunitetu Ziobrze.

Polityk PiS zapowiedział w rozmowie z "Rzeczpospolitą", że nie zrzeknie się immunitetu, a Donalda Tuska nazwał przestępcą i zapowiedział walkę z "nadużyciami władzy".

Na Węgrzech, ale nie na uchodźstwie

Zbigniew Ziobro przebywa obecnie na Węgrzech. Spotkał się tam z premierem Viktorem Orbánem, wziął udział w pokazie filmu "Przejęcie" o zmianach w TVP po wyborach w 2023 r. oraz w dyskusji z szefem kancelarii Orbána Gergelym Gulyasem.

Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że nie zamierza ubiegać się o azyl, mimo że - jak podkreślają rozmówcy gazety - "bez problemu dostałby ochronę, bo może liczyć na wsparcie władz węgierskich, które nie zgadzają się z praktykami rządu Tuska".

Ziobro zna Orbána od lat, zanim został premierem, i obaj darzą się zaufaniem i sympatią

- powiedziała osoba z jego otoczenia, cytowana przez "Rzeczpospolitą".

Ziobro na Węgrzech nie zostanie, aresztu się nie obawia i jest niewinny

- dodała.

Żurek i Zembaczyński o "obawie ucieczki"

W rozmowie z "Super Expressem" Waldemar Żurek stwierdził, że sąd weźmie pod uwagę "obawę ucieczki".

Patrząc na to, jak zachował się Marcin Romanowski, jakoś nie mam zaufania do Zbigniewa Ziobry

- ocenił. Podobnego zdania jest poseł Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński, członek komisji śledczej ds. Pegasusa.

Na komisji regulaminowej w czwartek może się pojawić, ale w piątek podczas głosowania w Sejmie nad wnioskiem o odebranie mu immunitetu, który zostanie skierowany do prokuratury, może już wrócić na Węgry i pójść w ślady Romanowskiego

- powiedział.

Polityczne tło i obawy o stan zdrowia

Informator związany z byłym ministrem podkreśla, że "atak ludzi Tuska tylko wzmacnia Ziobrę".

On się nie boi. Aresztowanie chorego człowieka, który przed chwilą pokonał nowotwór, a trzeba liczyć się z nawrotem choroby, nie spotka się z przychylną oceną opinii publicznej

- ocenił.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 04.11.2025 12:27
Źródło: niezależna, Rzeczpospolita