Magdalena Okraska: Wbrew deklaracjom rządu Tuska, waloryzacji nie będzie

Rząd wycofuje się z obietnicy corocznej waloryzacji kryteriów dochodowych w pomocy społecznej, odkładając kolejne podwyżki świadczeń aż do 2028 roku. Mimo zapowiedzi reform, najubożsi znów zostają z pustymi rękami.
Magdalena Okraska
Magdalena Okraska / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Kryteria dochodowe w pomocy społecznej będą weryfikowane co trzy lata, a nie corocznie, jak wcześniej zapowiadano — następna podwyżka przypadnie dopiero na początek 2028 r.
  • Autorka krytykuje władzę za brak woli politycznej do realnego wsparcia najuboższych, uznając, że ich potrzeby tradycyjnie schodzą na dalszy plan.

 

Kryteria stoją w miejscu

Nie będzie zmiany kryteriów dochodowych w pomocy społecznej od stycznia 2026 r. Jak dotychczas weryfikacja kryterium dochodowego odbywać się będzie co trzy lata. Ostatnia nastąpiła w styczniu 2025 r. i była to długo wyczekiwana zmiana, bo szła za nią waloryzacja kwot świadczeń w pomocy społecznej, np. zasiłku stałego i zasiłku okresowego. Kolejna zmiana kryterium i kolejny wzrost świadczeń przypadną zatem dopiero na początek 2028 r. Poprzednia waloryzacja świadczeń odbyła się w styczniu 2022 r.

Dlaczego o tym piszę? Bo nowa władza i nowa minister rodziny, pracy i polityki społecznej zapowiadała coroczną weryfikację tych kryteriów. Według jej słów podstawą walki ze skrajnym ubóstwem miałaby być zmiana systemowa, której podwalinę stanowiłoby właśnie coroczne zwiększanie kryteriów. Oczywiście deklaracje deklaracjami – nikomu z prominentnych polityków, oprócz być może samej minister, nie zależy na tym, by zwiększyły się zasiłki i pomoc socjalna „dla biedoty”. Nikomu zatem nie jest pilno do szybkiego podniesienia kryteriów dochodowych, bo jedno pociąga za sobą drugie. Co prawda przygotowany został projekt ustawy, który wprowadza coroczną weryfikację, ale to jeszcze o niczym nie świadczy – pomysłu nie popiera choćby minister finansów. Czyli jak zwykle. Gdy tylko człowiek ubogi ma cokolwiek otrzymać, decydentom rosną kły i pazury.
 

 

Ubodzy poczekają

O co tak naprawdę chodzi z tym kryterium, dlaczego warto je podnosić? Od stycznia bieżącego roku wynosi ono 1010 zł na osobę samodzielnie gospodarującą oraz 823 zł na osobę w rodzinie. Podwyższenie kryterium oznacza, że zwiększa się grupa osób, które mają możliwość skorzystania z pomocy społecznej w jej wymiarze finansowym – poprzednie kwoty wynosiły 776 i 600 zł, a zatem dużo mniej. Waloryzacja kryterium zawsze wpływa na wysokość kwot zasiłków, więc gdyby odbywała się co roku, te także corocznie by się zwiększały.

Niewielu osobom znany jest także inny ważny fakt – pomoc społeczna udzielana jest nie do 100, ale do 200 procent kryterium. Jeśli zatem wynosi ono teraz 1010 zł, to o pomoc (nie wszystkie jej finansowe formy, ale o wiele z nich) może się ubiegać także osoba prowadząca samodzielne gospodarstwo domowe i mająca dochód (emeryturę, zarobki czy alimenty) nawet w kwocie 1800 czy 2000 zł. Analogicznie sytuacja wygląda w przypadku pomocy dla rodzin. Kolejne podniesienie kryterium dochodowego zwiększyłoby zbiór osób uprawnionych do finansowego wsparcia. Wzrastałyby także rokrocznie zasiłki stałe (przyznawane osobom, które są jednocześnie ubogie i chore lub wiekowe) oraz zasiłki okresowe (przyznawane osobom i rodzinom z dochodem zerowym lub ogólnie dochodem niższym niż 100 procent kryterium).

Cóż, ustawa o corocznej waloryzacji „czeka na wpis do wykazu prac legislacyjnych rządu”. Waloryzacja znajduje się na liście 58 priorytetów rządu do spełnienia do końca kadencji. Jak już doskonale wiemy, absolutnie nic to nie znaczy. Ubodzy poczekają.

[Tytuł, niektóre śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]


 

POLECANE
Makabryczne odkrycie w Poznaniu. Na miejscu pracują służby pilne
Makabryczne odkrycie w Poznaniu. Na miejscu pracują służby

Makabryczne znalezisko na terenie opuszczonych Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego wywołało poruszenie. Policjanci i prokurator wyjaśniają, kim była odnaleziona osoba i w jakich okolicznościach doszło do jej śmierci.

Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego pilne
Bodnar zapowiada możliwy akt oskarżenia wobec Mateusza Morawieckiego

W rozmowie z RMF FM Adam Bodnar ponownie oceniał działania rządu i Trybunału Konstytucyjnego, a także odniósł się do możliwego aktu oskarżenia wobec byłego premiera Mateusza Morawieckiego. W wywiadzie padło wiele stanowczych deklaracji.

Kiedy przyjdzie biała zima? Prognoza pogody na Święta Wiadomości
Kiedy przyjdzie biała zima? Prognoza pogody na Święta

Choć grudzień rozpoczął się wyjątkowo ciepło i zamiast zimy mamy jesienną aurę, prognozy zapowiadają wyraźne ochłodzenie jeszcze przed świętami. Czy oznacza to, że Boże Narodzenie przyniesie białe krajobrazy w całym kraju?

Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać Wiadomości
Koniec darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla Ukraińców. Ośrodki zaczęły się wyludniać

Wygaszenie programu darmowego zakwaterowania i wyżywienia dla ukraińskich uchodźców w Polsce przyniosło natychmiastowy efekt: liczba mieszkańców ośrodków spadła nawet o połowę, a państwo zamknęło przedsięwzięcie, które od 2022 r. pochłonęło ponad miliard złotych.

Przydacz: „Nie wiem, kogo minister informował, ale na pewno nie prezydenta”. Konflikt wokół MiG-29 pilne
Przydacz: „Nie wiem, kogo minister informował, ale na pewno nie prezydenta”. Konflikt wokół MiG-29

W sprawie przekazania Ukrainie polskich samolotów MiG-29 wybuchł konflikt między MON a prezydenckim Biurem Polityki Międzynarodowej. „Nie wiem z kim WKK utrzymuje relacje i kogo informuje, ale najwyraźniej nie Pana Prezydenta” – napisał Marcin Przydacz w mediach społecznościowych, wskazując na brak informacji przekazanych prezydentowi Karolowi Nawrockiemu.

Do polskiej armii trafią drony z polskiej spółki. 360 dronów Warmate za 100 mln zł Wiadomości
Do polskiej armii trafią drony z polskiej spółki. 360 dronów Warmate za 100 mln zł

Jeszcze w tym roku Wojsko Polskie otrzyma 360 dronów Warmate – nowoczesnej amunicji krążącej, zdolnej do rażenia celów opancerzonych i piechoty. To pierwszy duży krok w realizacji szerszej umowy ramowej przewidującej nawet 10 tys. takich maszyn.

Rozżalona Lempart opuszcza Polskę. „Myślałam, że walczę o kraj, a walczyłam o stołki” z ostatniej chwili
Rozżalona Lempart opuszcza Polskę. „Myślałam, że walczę o kraj, a walczyłam o stołki”

Liderka pro-aborcyjnych Strajków Kobiet Marta Lempart ogłosiła, że opuszcza Polskę i przenosi się do Brukseli. W rozmowie z serwisem Goniec.pl przyznała, że nie zamierza już działać w kraju, a powodem ma być obawa przed wykorzystaniem wobec niej materiałów służb specjalnych. "Myślałam, że walczę o Polskę, a walczyłam o stołki dla różnych ludzi" – wyznała gorzko.

Jeśli Fidesz przegra wybory, Orban ma plan. „Rozważana opcja od dawna” z ostatniej chwili
Jeśli Fidesz przegra wybory, Orban ma plan. „Rozważana opcja od dawna”

Według Bloomberga Viktor Orban miał sygnalizować w rozmowach, że „plan ten zawsze był rozważany”, a jego celem byłoby utrzymanie wpływu na politykę państwa nawet w razie przegranej Fideszu.

Przełom w Brukseli: Rosyjskie aktywa bezterminowo zamrożone. Co to oznacza? z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli: Rosyjskie aktywa bezterminowo zamrożone. Co to oznacza?

Państwom UE udało się porozumieć w czwartek w sprawie zamrożenia rosyjskich aktywów na stałe, bez konieczności przedłużania co pół roku za zgodą wszystkich stolic - ogłosiła duńska prezydencja. Przybliża to Wspólnotę do decyzji o wykorzystaniu tych aktywów do sfinansowania wsparcia dla Ukrainy.

Wstrząsające zeznania Polaków w Szwecji. „Zabrali dokumenty, kazali pracować bez przerwy” z ostatniej chwili
Wstrząsające zeznania Polaków w Szwecji. „Zabrali dokumenty, kazali pracować bez przerwy”

Według prokuratury w Malmö cała działalność oskarżonych opierała się na mechanizmie podporządkowania ofiar, którym odbierano dokumenty i wmawiano długi. Polscy robotnicy mieli pracować bez przerwy, w fatalnych warunkach i za symboliczne kwoty.

REKLAMA

Magdalena Okraska: Wbrew deklaracjom rządu Tuska, waloryzacji nie będzie

Rząd wycofuje się z obietnicy corocznej waloryzacji kryteriów dochodowych w pomocy społecznej, odkładając kolejne podwyżki świadczeń aż do 2028 roku. Mimo zapowiedzi reform, najubożsi znów zostają z pustymi rękami.
Magdalena Okraska
Magdalena Okraska / Tygodnik Solidarność / rys. Barbara Sadowska

Co musisz wiedzieć:

  • Kryteria dochodowe w pomocy społecznej będą weryfikowane co trzy lata, a nie corocznie, jak wcześniej zapowiadano — następna podwyżka przypadnie dopiero na początek 2028 r.
  • Autorka krytykuje władzę za brak woli politycznej do realnego wsparcia najuboższych, uznając, że ich potrzeby tradycyjnie schodzą na dalszy plan.

 

Kryteria stoją w miejscu

Nie będzie zmiany kryteriów dochodowych w pomocy społecznej od stycznia 2026 r. Jak dotychczas weryfikacja kryterium dochodowego odbywać się będzie co trzy lata. Ostatnia nastąpiła w styczniu 2025 r. i była to długo wyczekiwana zmiana, bo szła za nią waloryzacja kwot świadczeń w pomocy społecznej, np. zasiłku stałego i zasiłku okresowego. Kolejna zmiana kryterium i kolejny wzrost świadczeń przypadną zatem dopiero na początek 2028 r. Poprzednia waloryzacja świadczeń odbyła się w styczniu 2022 r.

Dlaczego o tym piszę? Bo nowa władza i nowa minister rodziny, pracy i polityki społecznej zapowiadała coroczną weryfikację tych kryteriów. Według jej słów podstawą walki ze skrajnym ubóstwem miałaby być zmiana systemowa, której podwalinę stanowiłoby właśnie coroczne zwiększanie kryteriów. Oczywiście deklaracje deklaracjami – nikomu z prominentnych polityków, oprócz być może samej minister, nie zależy na tym, by zwiększyły się zasiłki i pomoc socjalna „dla biedoty”. Nikomu zatem nie jest pilno do szybkiego podniesienia kryteriów dochodowych, bo jedno pociąga za sobą drugie. Co prawda przygotowany został projekt ustawy, który wprowadza coroczną weryfikację, ale to jeszcze o niczym nie świadczy – pomysłu nie popiera choćby minister finansów. Czyli jak zwykle. Gdy tylko człowiek ubogi ma cokolwiek otrzymać, decydentom rosną kły i pazury.
 

 

Ubodzy poczekają

O co tak naprawdę chodzi z tym kryterium, dlaczego warto je podnosić? Od stycznia bieżącego roku wynosi ono 1010 zł na osobę samodzielnie gospodarującą oraz 823 zł na osobę w rodzinie. Podwyższenie kryterium oznacza, że zwiększa się grupa osób, które mają możliwość skorzystania z pomocy społecznej w jej wymiarze finansowym – poprzednie kwoty wynosiły 776 i 600 zł, a zatem dużo mniej. Waloryzacja kryterium zawsze wpływa na wysokość kwot zasiłków, więc gdyby odbywała się co roku, te także corocznie by się zwiększały.

Niewielu osobom znany jest także inny ważny fakt – pomoc społeczna udzielana jest nie do 100, ale do 200 procent kryterium. Jeśli zatem wynosi ono teraz 1010 zł, to o pomoc (nie wszystkie jej finansowe formy, ale o wiele z nich) może się ubiegać także osoba prowadząca samodzielne gospodarstwo domowe i mająca dochód (emeryturę, zarobki czy alimenty) nawet w kwocie 1800 czy 2000 zł. Analogicznie sytuacja wygląda w przypadku pomocy dla rodzin. Kolejne podniesienie kryterium dochodowego zwiększyłoby zbiór osób uprawnionych do finansowego wsparcia. Wzrastałyby także rokrocznie zasiłki stałe (przyznawane osobom, które są jednocześnie ubogie i chore lub wiekowe) oraz zasiłki okresowe (przyznawane osobom i rodzinom z dochodem zerowym lub ogólnie dochodem niższym niż 100 procent kryterium).

Cóż, ustawa o corocznej waloryzacji „czeka na wpis do wykazu prac legislacyjnych rządu”. Waloryzacja znajduje się na liście 58 priorytetów rządu do spełnienia do końca kadencji. Jak już doskonale wiemy, absolutnie nic to nie znaczy. Ubodzy poczekają.

[Tytuł, niektóre śródtytuły, lead i sekcja "Co musisz wiedzieć" pochodzą od redakcji]



 

Polecane