Szukaj
Konto

Syn legendy kończy karierę w milczeniu. Ojciec zawodnika ostro o decyzjach trenerów

17.11.2025 21:14
zdjęcie ilustracyjne
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
23-letni Mico Ahonen, syn jednego z najbardziej utytułowanych skoczków w historii, po cichu zakończył sportową karierę. Jego ojciec Janne Ahonen nie kryje oburzenia i ujawnia, co naprawdę doprowadziło młodego zawodnika do decyzji o odejściu.
Co musisz wiedzieć
  • Mico Ahonen zakończył karierę po tym, jak pominięto go przy wyborze do obu fińskich kadr narodowych.
  • Syn legendarnego skoczka wrócił po poważnych kontuzjach i prezentował formę, którą jego ojciec określa jako "obiecującą".
  • Fińskie media podają, że 23-latek porzucił skoki i pracuje teraz w fabryce produkującej ładowarki do aut elektrycznych.

 

Niespodziewany koniec kariery młodego Ahonena

Choć jeszcze dwa lata temu zapowiadał, że "jego miejsce jest wśród dziesięciu najlepszych zawodników Pucharu Świata", rzeczywistość okazała się dla Mico Ahonena brutalna. Uległ ciężkiemu wypadkowi w Lahti, który skutkował złamanymi żebrami i odmą opłucnową. Jednak młody skoczek wrócił do zdrowia i zaczął odbudowywać formę.

W marcu 2024 roku niestety ponownie pechowo upadł na wzgórzach Salpausselkä, tym razem uszkadzając kolano. Do rywalizacji wrócił po ponad roku i zajął solidne 7. miejsce na mistrzostwach Finlandii - jednak nie przyniosło mu to powrotu do kadry.

Janne Ahonen ostro o decyzjach trenerów

Legendarny skoczek nie krył rozczarowania, komentując decyzje fińskich trenerów.

Mico chciał kontynuować karierę, ale stracił motywację, gdy bezceremonialnie go pominięto. Wiosną skakał naprawdę obiecująco

- mówił w rozmowie z "Ilta-Sanomat".

Ahonen senior zasugerował nawet, że decyzje mogą mieć drugie dno.

Wygląda na to, że grzechy ojców mszczą się na synach. Ten problem ciągnął się za Mico przez całą karierę

- dodaje.

Co dalej z fińskimi skokami?

Mico Ahonen ostatecznie nigdy nie zdobył punktów w Pucharze Świata. Najbliżej był w 2024 roku - 44. miejsce w Ruce to jego jedyny konkursowy występ w elicie. Dziś pracuje w fabryce produkującej ładowarki do samochodów elektrycznych.

W tym czasie trenerzy postawili na innych zawodników: w kadrze A znaleźli się Antti Aalto, Niko Kytosaho, Eetu Nousiainen i Kasperi Valto, a w kadrze B sześciu kolejnych skoczków. Już w najbliższy weekend sezon 2025/2026 rusza w Lillehammer - tym razem bez nazwiska Ahonen na liście startowej.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2025 21:14
Źródło: Radio Zet, Tysol.pl