Książę Albert II, wbrew parlamentowi, odmówił zatwierdzenia legalizacji aborcji w Monako

Tłumacząc swą decyzję o odrzuceniu legalizacji aborcji, książę Albert potwierdził fakt, że katolicyzm jest tam religią państwową. Według najnowszych statystyk katolikami jest obecnie 82 proc. mieszkańców Monako.
Książę Albert II z Monako
Książę Albert II z Monako / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/David.deshayes - Own work

 

 

Co musisz wiedzieć: 

  • Książę Albert II, władca Księstwa Monako, sprzeciwił się legalizacji aborcji;
  • Powodem ma być m.in. katolicyzm, wyznawany przez znaczną większość mieszkańców księstwa;
  • Miejscowy hierarcha, abp Dominique-Marie David, przypomniał o prawnym statusie katolicyzmu w Monako;
  • Rada Narodowa Monako przegłosowała w tym roku pełną legalizację aborcji, jednak ustawa ta nie wejdzie w życie.

 

Częściowa depenalizacja

W 2009 roku Księstwo Monako zdepenalizowało aborcję w przypadku gwałtu, wad rozwojowych płodu i zagrożenia dla zdrowia matki. W 2019 roku uchylono sankcje karne dla kobiety. Na początku tego roku w parlamencie – Radzie Narodowej – zapowiedziano dyskusję i głosowanie w sprawie pełnej legalizacji aborcji.

 

Reakcja arcybiskupa

Miejscowy arcybiskup Dominique-Marie David oświadczył wówczas, że Kościół nie może milczeć w obliczu prób prawnej legalizacji aborcji. Przypomniał, że kiedy w 2019 roku uchylone zostały sankcje karne względem kobiet, które postanowiły przerwać ciążę, państwo zobowiązało się do większej pomocy przyszłym matkom. Gdyby obietnice te zostały spełnione, problem aborcji nie musiałby się pojawić na nowo, powiedział hierarcha.

Podkreślił on, że zdecydowana większość mieszkańców Monako nie życzy sobie zmiany szczególnego statusu tego księstwa, którego oficjalną religią i podstawą instytucji publicznych jest katolicyzm, o czym mówi artykuł 9. jego Konstytucji. Tymczasem legalizacja aborcji mogłaby doprowadzić do jego destabilizacji. Postawiłaby ponadto w bardzo trudnej sytuacji księcia Alberta II, który jest zarówno monarchą, jak i chrześcijaninem.

 

Odrzucenie ustawy przez księcia

Rada Narodowa zdecydowaną większością głosów (19 za, 2 przeciw) przyjęła 21 maja br. ustawę zezwalającą na aborcję do 12. tygodnia ciąży, do 16. tygodnia w przypadku gwałtu, a także obniżając z 18 do 15 lat wiek, gdy do aborcji wymagana jest zgoda rodziców.

Jednak w wywiadzie dla dziennika „Monaco Matin” z 18 listopada książę Albert II oświadczył, że poinformował Radę Narodową, iż ustawa nie wejdzie w życie. Przypomniał o istniejących dotychczas przepisach w sprawie aborcji, które jego zdaniem opowiadają specyfice kulturowej i religijnej księstwa, „biorąc pod uwagę miejsce, jakie religia katolicka zajmuje w życiu” państwa. Monarcha zapowiedział, że minister stanu (odpowiednik premiera) przedstawi dodatkowe środki wsparcia kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji.

tribunechretienne.com, pb


 

POLECANE
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków z ostatniej chwili
Meksyk w ogniu po śmierci El Mencho. Jest apel do Polaków

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w poniedziałek, że w związku z pogorszeniem się sytuacji bezpieczeństwa w niektórych rejonach Meksyku resort dyplomacji zachęca przebywających na miejscu Polaków do rejestrowania się w systemie Odyseusz. – Odradzamy wszelkie podróże, które nie są konieczne – zaznaczył.

Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina z ostatniej chwili
Znany polityk zatrzymany przez policję. Jego zdjęcie było w aktach Epsteina

Brytyjska policja zatrzymała Petera Mandelsona, byłego ministra i ambasadora Wielkiej Brytanii w USA. Nazwisko i zdjęcia polityka pojawiły się w aktach Jeffreya Epsteina.

Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa z ostatniej chwili
Naczelna Izba Lekarska reaguje na publikację o Hołowni. Jest apel do państwa

W wydanym w poniedziałek oświadczeniu Naczelna Izba Lekarska apeluje mediów o szczególną wrażliwość, a do organów państwa o wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do wycieku wrażliwych danych dot. stanu zdrowia Szymona Hołowni.

Rz ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie z ostatniej chwili
"Rz" ujawniła stan zdrowia Szymona Hołowni. Jest oświadczenie

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. Po ostrej reakcji polityka "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny.

Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat z ostatniej chwili
Co z aplikacją mObywatel? Ministerstwo cyfryzacji wydało komunikat

Co dalej z aplikacją mObywatel? Ministerstwo Cyfryzacji odniosło się do medialnych doniesień o likwidacji aplikacji.

Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej? z ostatniej chwili
Ceny pelletu w Polsce i w Niemczech. Gdzie jest taniej?

Ceny pelletu w Polsce i Niemczech mocno wzrosły w sezonie grzewczym 2026. Na pierwszy rzut oka stawki po obu stronach granicy wydają się podobne, ale w praktyce różnice mogą być bardzo duże.

„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja z ostatniej chwili
„Claret” – poruszający film o wierze w czasach prześladowań. Recenzja

Film "Claret" (znany również jako "Slaves and Kings") z 2021 roku w reżyserii Pablo Moreno to wręcz hagiograficzna biografia św. Antoniego Marii Clareta, założyciela Zgromadzenia Misjonarzy Synów Niepokalanego Serca Maryi, powszechnie zwanych klaretynami. Hiszpańska produkcja nie tylko oddaje hołd jednemu z największych misjonarzy XIX wieku, ale także przypomina o sile wiary w obliczu prześladowań. Jako miłośnik filmów historycznych i religijnych, gorąco polecam ten obraz każdemu, kto szuka inspiracji i głębszego zrozumienia walki Kościoła w burzliwej historii Hiszpanii. To nie jest tylko biografia – to lekcja odwagi i oddania, która współgra z dzisiejszymi wyzwaniami. 

REKLAMA

Książę Albert II, wbrew parlamentowi, odmówił zatwierdzenia legalizacji aborcji w Monako

Tłumacząc swą decyzję o odrzuceniu legalizacji aborcji, książę Albert potwierdził fakt, że katolicyzm jest tam religią państwową. Według najnowszych statystyk katolikami jest obecnie 82 proc. mieszkańców Monako.
Książę Albert II z Monako
Książę Albert II z Monako / wikimedia commons/CC BY-SA 4.0/David.deshayes - Own work

 

 

Co musisz wiedzieć: 

  • Książę Albert II, władca Księstwa Monako, sprzeciwił się legalizacji aborcji;
  • Powodem ma być m.in. katolicyzm, wyznawany przez znaczną większość mieszkańców księstwa;
  • Miejscowy hierarcha, abp Dominique-Marie David, przypomniał o prawnym statusie katolicyzmu w Monako;
  • Rada Narodowa Monako przegłosowała w tym roku pełną legalizację aborcji, jednak ustawa ta nie wejdzie w życie.

 

Częściowa depenalizacja

W 2009 roku Księstwo Monako zdepenalizowało aborcję w przypadku gwałtu, wad rozwojowych płodu i zagrożenia dla zdrowia matki. W 2019 roku uchylono sankcje karne dla kobiety. Na początku tego roku w parlamencie – Radzie Narodowej – zapowiedziano dyskusję i głosowanie w sprawie pełnej legalizacji aborcji.

 

Reakcja arcybiskupa

Miejscowy arcybiskup Dominique-Marie David oświadczył wówczas, że Kościół nie może milczeć w obliczu prób prawnej legalizacji aborcji. Przypomniał, że kiedy w 2019 roku uchylone zostały sankcje karne względem kobiet, które postanowiły przerwać ciążę, państwo zobowiązało się do większej pomocy przyszłym matkom. Gdyby obietnice te zostały spełnione, problem aborcji nie musiałby się pojawić na nowo, powiedział hierarcha.

Podkreślił on, że zdecydowana większość mieszkańców Monako nie życzy sobie zmiany szczególnego statusu tego księstwa, którego oficjalną religią i podstawą instytucji publicznych jest katolicyzm, o czym mówi artykuł 9. jego Konstytucji. Tymczasem legalizacja aborcji mogłaby doprowadzić do jego destabilizacji. Postawiłaby ponadto w bardzo trudnej sytuacji księcia Alberta II, który jest zarówno monarchą, jak i chrześcijaninem.

 

Odrzucenie ustawy przez księcia

Rada Narodowa zdecydowaną większością głosów (19 za, 2 przeciw) przyjęła 21 maja br. ustawę zezwalającą na aborcję do 12. tygodnia ciąży, do 16. tygodnia w przypadku gwałtu, a także obniżając z 18 do 15 lat wiek, gdy do aborcji wymagana jest zgoda rodziców.

Jednak w wywiadzie dla dziennika „Monaco Matin” z 18 listopada książę Albert II oświadczył, że poinformował Radę Narodową, iż ustawa nie wejdzie w życie. Przypomniał o istniejących dotychczas przepisach w sprawie aborcji, które jego zdaniem opowiadają specyfice kulturowej i religijnej księstwa, „biorąc pod uwagę miejsce, jakie religia katolicka zajmuje w życiu” państwa. Monarcha zapowiedział, że minister stanu (odpowiednik premiera) przedstawi dodatkowe środki wsparcia kobiet znajdujących się w trudnej sytuacji.

tribunechretienne.com, pb



 

Polecane