W Katowicach trwają rozmowy przedstawicieli protestujących górników z PG Silesia z ministrem Motyką

Dziś w Katowicach przedstawiciele protestujących górników z PG Silesia rozmawiają z ministrem Miłoszem Motyką oraz właścicielem kopalni.
Grzegorz Babij
Grzegorz Babij / fot. screen/TV Republika

Co musisz wiedzieć:

  • W poniedziałek górnicy z PG Silesia rozpoczęli protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • W wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
  • Przedstawiciele protestujących rozmawiają dziś w Katowicach z ministrem energii Miłoszem Motyką.

 

 

"Zadałem panu ministrowi pytanie"

Posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników trwa od godz. 11:00 w siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Na chwilę obecną rozmowy mają charakter bardzo ogólny. Pojawiły się pewne zdania, które teoretycznie można by było zacytować w kontekście ewentualnych propozycji. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że propozycja to jeszcze nie jest finał. Finałem jest porozumienie. W związku z tym zwróciłem się do pana ministra z pytaniem, czy jest gotowy podpisać te punkty, z którymi tutaj przyjechaliśmy. W odpowiedzi poprosił on o trzydzieści minut przerwy, przy czym ta przerwa trwa już chyba około czterdziestu pięciu minut

– powiedział nam w trakcie przerwy w obradach Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.

Zobaczymy, jak potoczy się dalsza część obrad. Czekamy na konstruktywne rozwiązania

– dodał.

 

Żądania protestujących

Przypomnijmy, górnicy i ich przedstawiciele wielokrotnie podkreślali, że ich protest potrwa do czasu spełnienia przez rząd oraz właściciela kopalni postulatów.

Wśród nich oprócz spotkania z ministrem energii znalazły się także m.in. żądania równego traktowania podmiotów wydobywających węgiel kamienny w Polsce i ujęcie osłon dla pracowników PG Silesia w ustawie górniczej, wypłaty zaległej barbórki oraz poprawy bezpieczeństwa pracy. Górnicy żądają również podpisania porozumienia dotyczącego niewyciągania konsekwencji wobec protestujących pracowników PG Silesia.

 

"Dlatego podjęliśmy walkę"

To ludzie, którzy mimo okresu rodzinnego, mimo świąt Bożego Narodzenia, zdecydowali się spędzić te święta pod ziemią. Podjęli tę decyzję w związku z tragiczną sytuacją Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, a przede wszystkim z tragiczną sytuacją pracowników tej kopalni. Zdecydowali się bronić swoich miejsc pracy, swoich interesów, swoich rodzin – ale nie tylko własnych. Zdecydowali się również bronić interesów swoich kolegów, wszystkich pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Za to należy im się ogromny szacunek

– mówił dziś na antenie TV Republika Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność".

Chcę to jasno podkreślić: przez 15 lat funkcjonowania w formule prywatnej nie wzięliśmy z budżetu państwa ani jednego grosza. Natomiast do budżetu państwa wpłaciliśmy ponad miliard złotych w postaci różnego rodzaju danin, podatków i innych obowiązkowych opłat. Dlatego dziś, kiedy weszła w życie ustawa, trzeba jasno powiedzieć, co ona spowodowała. Spowodowała to, że jako kopalnia prywatna nie jesteśmy w stanie konkurować na rynku. Po prostu się nie da. Nie mamy takich samych praw ani takich samych możliwości wejścia na rynek, chociażby jeśli chodzi o cenę węgla. Dlatego podjęliśmy tak zaciętą walkę o to, aby nie dzielić Polaków i nie dzielić górników. My jesteśmy takimi samymi Polakami, tak samo płacimy podatki do budżetu państwa i tak samo powinniśmy uczestniczyć w określonych programach wsparcia

– podkreślał z kolei Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.

 

"Będą protestowali do skutku"

Podziemny protest górników z PG Silesia trwa już siódmą dobę. Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

W efekcie minister Motyka wystosował do protestujących kolejne pismo, w którym zaprosił ich na rozmowy w najbliższy poniedziałek. W tej sytuacji przedstawiciele związków zawodowych w PG Silesia przenieśli nadzwyczajne obrady Rady Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "S" i pikietę, które miały odbyć się tego dnia w Czechowicach-Dziedzicach, na inny termin i udadzą się na spotkanie w Katowicach.

Jak przekazał jednak w mediach społecznościowych Piotr Duda, "protest pod ziemią trwa nadal i będzie prowadzony do skutku".

 


 

POLECANE
USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny z ostatniej chwili
USA stawiają ultimatum Ukrainie i Rosji. Zełenski przekazał termin zakończenia wojny

USA wyznaczyły Ukrainie i Rosji termin w czerwcu na zawarcie porozumienia kończącego wojnę - przekazał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, cytowany w sobotę przez agencje Reutera i AP. Jeśli termin ten nie zostanie dotrzymany, administracja USA prawdopodobnie wywrze presję na obie strony - dodał.

Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? Neo-sędzia z ostatniej chwili
Skazana za zabójstwo noworodka wyszła na wolność. Powód? "Neo-sędzia"

Magdalena P., prawomocnie skazana w 2024 r. na 10 lat więzienia za zabójstwo nowo narodzonego dziecka, wyszła na wolność po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy. Powód? W sprawie orzekała tzw. neo-sędzia.

PKO BP wydał komunikat z ostatniej chwili
PKO BP wydał komunikat

PKO Bank Polski ostrzega przed fałszywymi linkami w SMS-ach i mailach. Oszuści wykorzystują pośpiech, podszywają się pod bank i proszą m.in. o kody autoryzacyjne oraz BLIK.

Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał z ostatniej chwili
Ziobro zadzwonił na numer z listu gończego. Tego nikt się nie spodziewał

List gończy za Zbigniewem Ziobrą trafił na stronę policji. Polityk w programie na żywo zadzwonił na numer z obwieszczenia – i usłyszał od automatycznej sekretarki, że... linia jest zajęta.

Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Burza w sieci po ceremonii otwarcia igrzysk. Tak TVP potraktowała Karola Nawrockiego

Po transmisji ceremonii otwarcia zimowych igrzysk olimpijskich w TVP wybuchła dyskusja. Zwrócono uwagę na to, że komentatorzy wspomnieli o obecności ministra sportu jednocześnie pomijając polskiego prezydenta.

Poderwano myśliwce, dwa lotniska zamknięte. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Poderwano myśliwce, dwa lotniska zamknięte. Jest komunikat wojska

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych postawiło w stan gotowości naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego w związku z intensywnymi atakami Rosji na Ukrainie. Wstrzymano także działanie dwóch lotnisk.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W Polsce dominuje słabogradientowy obszar obniżonego ciśnienia. Możliwe opady marznące i gołoledź – informuje w sobotę rano IMGW.

Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate Wiadomości
Pałac Buckingham: Nowe doniesienia ws. księżnej Kate

Księżna Kate zabrała głos po dłuższej nieobecności w mediach, a powodem było szczególne wydarzenie - Światowy Dzień Walki z Rakiem, obchodzony 4 lutego. Jej nagranie, opublikowane w sieci późnym wieczorem, szybko wzbudziło poruszenie.

UE ostrzega TikToka: możliwe naruszenie prawa cyfrowego Wiadomości
UE ostrzega TikToka: możliwe naruszenie prawa cyfrowego

Komisja Europejska oświadczyła w piątek, że uzależniająca konstrukcja TikToka narusza przepisy unijnego Aktu o usługach cyfrowych (DSA). Według niej przewijanie w nieskończoność, automatyczne odtwarzanie i spersonalizowane rekomendacje prowadzą do kompulsywnego korzystania z TikToka, zwłaszcza przez dzieci.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Zbliża się kolejny etap badań archeologicznych na terenie dawnego Pałacu Brühla. Obszar został właśnie ogrodzony i oczyszczony. Będą to pierwsze prace wykopaliskowe w tym miejscu od czasu uprzątnięcia go po zakończeniu II wojny światowej - poinformowano w piątek na FB Pałacu Saskiego.

REKLAMA

W Katowicach trwają rozmowy przedstawicieli protestujących górników z PG Silesia z ministrem Motyką

Dziś w Katowicach przedstawiciele protestujących górników z PG Silesia rozmawiają z ministrem Miłoszem Motyką oraz właścicielem kopalni.
Grzegorz Babij
Grzegorz Babij / fot. screen/TV Republika

Co musisz wiedzieć:

  • W poniedziałek górnicy z PG Silesia rozpoczęli protest pod ziemią, decydując się po zakończeniu zmiany nie wyjeżdżać na powierzchnię kopalni.
  • Powodem protestu jest m.in. brak objęcia kopalni PG Silesia nowelizacją ustawy górniczej i  niewypłacenie świadczeń.
  • W wigilię górników odwiedził Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
  • Przedstawiciele protestujących rozmawiają dziś w Katowicach z ministrem energii Miłoszem Motyką.

 

 

"Zadałem panu ministrowi pytanie"

Posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników trwa od godz. 11:00 w siedzibie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach.

Na chwilę obecną rozmowy mają charakter bardzo ogólny. Pojawiły się pewne zdania, które teoretycznie można by było zacytować w kontekście ewentualnych propozycji. Trzeba jednak jasno powiedzieć, że propozycja to jeszcze nie jest finał. Finałem jest porozumienie. W związku z tym zwróciłem się do pana ministra z pytaniem, czy jest gotowy podpisać te punkty, z którymi tutaj przyjechaliśmy. W odpowiedzi poprosił on o trzydzieści minut przerwy, przy czym ta przerwa trwa już chyba około czterdziestu pięciu minut

– powiedział nam w trakcie przerwy w obradach Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.

Zobaczymy, jak potoczy się dalsza część obrad. Czekamy na konstruktywne rozwiązania

– dodał.

 

Żądania protestujących

Przypomnijmy, górnicy i ich przedstawiciele wielokrotnie podkreślali, że ich protest potrwa do czasu spełnienia przez rząd oraz właściciela kopalni postulatów.

Wśród nich oprócz spotkania z ministrem energii znalazły się także m.in. żądania równego traktowania podmiotów wydobywających węgiel kamienny w Polsce i ujęcie osłon dla pracowników PG Silesia w ustawie górniczej, wypłaty zaległej barbórki oraz poprawy bezpieczeństwa pracy. Górnicy żądają również podpisania porozumienia dotyczącego niewyciągania konsekwencji wobec protestujących pracowników PG Silesia.

 

"Dlatego podjęliśmy walkę"

To ludzie, którzy mimo okresu rodzinnego, mimo świąt Bożego Narodzenia, zdecydowali się spędzić te święta pod ziemią. Podjęli tę decyzję w związku z tragiczną sytuacją Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, a przede wszystkim z tragiczną sytuacją pracowników tej kopalni. Zdecydowali się bronić swoich miejsc pracy, swoich interesów, swoich rodzin – ale nie tylko własnych. Zdecydowali się również bronić interesów swoich kolegów, wszystkich pracowników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Za to należy im się ogromny szacunek

– mówił dziś na antenie TV Republika Jarosław Grzesik, przewodniczący Rady Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność".

Chcę to jasno podkreślić: przez 15 lat funkcjonowania w formule prywatnej nie wzięliśmy z budżetu państwa ani jednego grosza. Natomiast do budżetu państwa wpłaciliśmy ponad miliard złotych w postaci różnego rodzaju danin, podatków i innych obowiązkowych opłat. Dlatego dziś, kiedy weszła w życie ustawa, trzeba jasno powiedzieć, co ona spowodowała. Spowodowała to, że jako kopalnia prywatna nie jesteśmy w stanie konkurować na rynku. Po prostu się nie da. Nie mamy takich samych praw ani takich samych możliwości wejścia na rynek, chociażby jeśli chodzi o cenę węgla. Dlatego podjęliśmy tak zaciętą walkę o to, aby nie dzielić Polaków i nie dzielić górników. My jesteśmy takimi samymi Polakami, tak samo płacimy podatki do budżetu państwa i tak samo powinniśmy uczestniczyć w określonych programach wsparcia

– podkreślał z kolei Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w PG Silesia.

 

"Będą protestowali do skutku"

Podziemny protest górników z PG Silesia trwa już siódmą dobę. Minister Motyka w przesłanym w czwartek piśmie zaprosił protestujących oraz związkowców na posiedzenie Trójstronnego Zespołu Branżowego ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników. Ma się ono odbyć 7 stycznia w śląskim urzędzie wojewódzkim.

Do tej propozycji górnicy i związkowcy odnieśli się krytycznie. Przewodniczący KK NSZZ "Solidarność" Piotr Duda napisał na platformie X, że "wobec braku jakiejkolwiek odpowiedzi na postulaty, górnicy kontynuują protest i deklarują, że zostaną pod ziemią do skutku".

W efekcie minister Motyka wystosował do protestujących kolejne pismo, w którym zaprosił ich na rozmowy w najbliższy poniedziałek. W tej sytuacji przedstawiciele związków zawodowych w PG Silesia przenieśli nadzwyczajne obrady Rady Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ "S" i pikietę, które miały odbyć się tego dnia w Czechowicach-Dziedzicach, na inny termin i udadzą się na spotkanie w Katowicach.

Jak przekazał jednak w mediach społecznościowych Piotr Duda, "protest pod ziemią trwa nadal i będzie prowadzony do skutku".

 



 

Polecane