Szukaj
Konto

Greccy rolnicy blokują drogi i ostrzegają przed Mercosur. Jest apel do Polski

29.12.2025 20:50
Protesty rolników przeciwko umowie UE-Mercosur, zdjęcie poglądowe
Źródło: PAP/Abaca
Komentarzy: 0
Greccy rolnicy protestują przeciwko umowie UE z Mercosur i ostrzegają przed jej skutkami dla rolnictwa. W reportażu polsko-greckiej fundacji Hagia Marina pada bezpośredni apel do polskich rolników. „Bez nas, rolników, nie będą mieli co jeść” – podkreślają uczestnicy protestów.
Co musisz wiedzieć
  • Greccy rolnicy protestują przeciwko umowie UE-Mercosur, blokując drogi m.in. w regionie Tesalia, sprzeciwiając się polityce rządu i planom liberalizacji handlu, które ich zdaniem uderzają w rolnictwo.
  • Według protestujących produkcja rolna przestaje być opłacalna, a umowa z Mercosur może doprowadzić do zalewu rynku żywnością nieznanego pochodzenia.
  • Greccy związkowcy twierdzą, że porozumienie jest forsowane wbrew interesom producentów i społeczeństwa, a za jego wdrażaniem stoją silne interesy polityczno-finansowe.
  • Uczestnicy protestów wzywają rolników w Polsce do wspólnych demonstracji, podkreślając, że bez rolników Europa straci bezpieczeństwo żywnościowe.

 

Protesty w Grecji. Rolnicy blokują drogi

W Grecji od tygodni trwają protesty rolników sprzeciwiających się polityce rządu oraz planom zawarcia umowy handlowej UE z Mercosur. Reportaż przygotowany przez polsko-grecką fundację Hagia Marina pokazuje blokady dróg w regionie Tesalia i rozmowy z rolnikami uczestniczącymi w demonstracjach. Ci podkreślają, że nie zamierzają ustępować.

Jednym z głównych rozmówców reportażu jest Iordannis Ioannides, rolnik i negocjator strony związków rolniczych. W jego ocenie obecna polityka uderza w fundamenty gospodarki.

W obecnej sytuacji widzimy, że polityka realizowana przez rząd grecki i ogólnie przez Europę prowadzi do całkowitej katastrofy podstawowego sektora gospodarki - rolnictwa

- wskazuje i dodaje, że skutki są już odczuwalne przez producentów.

Widzimy to poprzez to, że nasza produkcja rolna nie przynosi żadnego zysku

- podkreślił Ioannides.

"To wariactwo, które niszczy sektor rolniczy"

Ioannides wprost odnosi się do umowy UE-Mercosur, podkreślając sprzeciw greckich rolników wobec jej zawarcia.

Staramy się przeciwstawić każdym sposobem przeciwko temu wariactwu, które próbuje się nam wepchnąć na siłę, a które prowadzi do zniszczenia i wymazania całego sektora rolniczego naszego kraju. (…) Problem nie dotyczy wyłącznie Grecji. Powinni to też zrozumieć nasi bracia rolnicy w innych krajach

- podkreślił.

Grecki związkowiec wskazuje, że umowa handlowa może zmienić europejski rynek żywności.

Powinniśmy edukować społeczeństwo, że umowa z Mercosur prowadzi do tego, że na naszym rynku będą produkty nieznanego pochodzenia, co doprowadzi do katastrofy sektora podstawowego

- wskazuje Ioannides. Dodaje, że "za tą umową stoją potężne interesy".

Być może rządy każdego z państw, które otrzymują za to jakieś finansowe gratyfikacje, o czym zwykli obywatele nie są informowani

- zasugerował.

Apel do polskich rolników

W reportażu pada bezpośrednie przesłanie do rolników z Polski.

Apelujemy do naszych braci z Polski, by razem z nami wyszli na ulice, zaczęli demonstrować tak, by społeczeństwo zrozumiało, że bez nas, rolników, nie będą mieli co jeść

- zaapelował rolnik. Ioannides podkreśla, że sprzeciw wobec Mercosur jest dla greckich rolników sprawą kluczową.

Kolejnym z naszych postulatów jest normalizacja kosztów produkcji, w szczególności cen energii oraz paliwa, za które obecnie płacimy jak za złoto

- podsumował Ioannides.

Jak zapowiadają uczestnicy protestów, blokady dróg i demonstracje w Grecji będą kontynuowane.

Umowa UE-Mercosur

Umowa UE-Mercosur to projekt mający na celu utworzenie strefy wolnego handlu pomiędzy Unią Europejską a krajami z Ameryki Południowej wchodzącymi w skład Mercosur (m.in. Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj). Zwolennikami umowy pomiędzy Unią a Mercosurem są przede wszystkim Niemcy oraz Hiszpania, które przewodzą koalicji 11 państw UE. W ramach strefy wolnego handlu do krajów Mercosur miałyby trafiać produkty niemieckiego przemysłu, a Europę miałyby zalać produkty rolnictwa krajów Mercosur.

Przeciwko umowie handlowej UE-Mercosur protestują unijni rolnicy, także w Polsce, którzy zwracają uwagę, że napływ tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej, nie zawsze spełniających europejskie normy jakościowe, zniszczy europejskie rolnictwo.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 29.12.2025 20:50
Źródło: Youtube.com