Szukaj
Konto

USA przejęły rosyjski tankowiec na Atlantyku. Ławrow reaguje

07.01.2026 17:29
Siergiej Ławrow
Źródło: fot. MOHAMED HOSSAM PAP\EPA
Komentarzy: 0
Operacja na wodach międzynarodowych zakończyła się siłowym przejęciem statku. Moskwa zapewnia, że śledzi kroki Amerykanów i domaga się ochrony swoich obywateli.
Co musisz wiedzieć
  • USA przejęły tankowiec pod rosyjską banderą.
  • W operacji uczestniczyły również siły brytyjskie.
  • Rosja domaga się poszanowania praw załogi.

 

Siłowe przejęcie tankowca Marinera

Amerykanie przechwycili w środę tankowiec Marinera, który od kilkunastu dni był śledzony przez służby USA. Jednostka wywiesiła rosyjską banderę i odmówiła wpuszczenia na pokład funkcjonariuszy amerykańskiej Straży Przybrzeżnej.

Jak podała Agencja Reutera, w operację zaangażowane były również samoloty brytyjskich Królewskich Sił Powietrznych oraz okręt Royal Navy.

Według informacji przytaczanych przez rosyjskie media nad jednostką pojawiły się amerykańskie śmigłowce, które miały przeprowadzić desant na pokład statku.

Reakcja Moskwy

Do sprawy odniosło się rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Moskwa uważnie śledzi doniesienia o lądowaniu amerykańskiego personelu wojskowego na pływającym pod banderą rosyjską statku Marinera. Stany Zjednoczone nie powinny utrudniać szybkiego powrotu obywateli rosyjskich ze statku Marinera do ojczyzny

- BBC przytacza słowa rosyjskiego ministra sprawiedliwości.

Rosja żąda, aby Stany Zjednoczone zapewniły obywatelom rosyjskim na pokładzie statku Marinera humanitarne i godne traktowanie oraz poszanowanie ich praw i interesów

- miał dodać Ławrow.

Ucieczka z Karaibów na Atlantyk

Tankowiec, wcześniej znany jako Bella 1, zaliczany jest do tzw. floty cieni wykorzystywanej przez Rosję do transportu ropy z pominięciem sankcji.

Po zmianie nazwy na Marinera oraz wywieszeniu rosyjskiej flagi załoga odmówiła współpracy z amerykańską Strażą Przybrzeżną. Następnie jednostka rozpoczęła ucieczkę z Morza Karaibskiego na Północny Atlantyk.

Moskwa wyjaśnia

Moskwa twierdzi, że tankowiec był jedynie tymczasowo zarejestrowany pod rosyjską banderą, i podkreśla, że "żadne państwo nie ma prawa używać siły wobec statków prawidłowo zarejestrowanych w jurysdykcji innych państw".

Wcześniej pojawiały się doniesienia o przerzucie amerykańskich jednostek specjalnych oraz ich zaplecza do baz w Wielkiej Brytanii, co miało związek z planowaną operacją zatrzymania statku.

Oficjalny komunikat Pentagonu

Dowództwo Europejskie USA poinformowało, że zajęcie tankowca odbyło się na podstawie nakazu federalnego sądu.

Statek został zajęty na północnym Atlantyku na podstawie nakazu wydanego przez federalny sąd USA po tym, gdy został namierzony przez (okręt Straży Przybrzeżnej USA) USCGC Munro

- poinformowano.

Operację ogłosiły Departament Sprawiedliwości oraz Departament Bezpieczeństwa Krajowego USA w koordynacji z Pentagonem.

Blokada objętej sankcjami i nielegalnej wenezuelskiej ropy naftowej pozostaje w pełnej mocy - wszędzie na świecie

- dodano w komunikacie.

Kolejne zatrzymanie na Karaibach

Niemal równocześnie Dowództwo Południowe USA poinformowało o zajęciu innego tankowca - M/T Sophia - na Morzu Karaibskim.

Zatrzymany statek, M/T Sophia, operował na wodach międzynarodowych i prowadził nielegalną działalność na Morzu Karaibskim. Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych eskortuje M/T Sophia do Stanów Zjednoczonych w celu ostatecznego rozpatrzenia sprawy.

Według danych amerykańskiego resortu finansów jednostka trafiła na listę sankcji w styczniu 2025 roku w związku z przewozem rosyjskiej ropy po cenach wyższych niż limit ustalony przez G7.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.01.2026 17:29
Źródło: BBC