Nawet 12 tys. ofiar protestów w Iranie? Szokujące doniesienia

Według medialnych doniesień co najmniej 12 tys. osób mogło ponieść śmierć w protestach, które od 28 grudnia trwają w Iranie. 
Wielka Brytania, wiec poparcia dla trwającego ruchu protestacyjnego w Iranie
Wielka Brytania, wiec poparcia dla trwającego ruchu protestacyjnego w Iranie / PAP/EPA/NEIL HALL

Co musisz wiedzieć:

  • Mający siedzibę w Wielkiej Brytanii emigracyjny portal informacyjny Iran International informuje, że w trwających od 28 grudnia protestach w Iranie mogło zginąć nawet 12 tys. osób, głównie w ciągu dwóch nocy 8 i 9 stycznia.
  • Ofiary miały zostać zabite przez siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i formację Basidż, na bezpośredni rozkaz Ali Chameneiego.
  • Władze przejmują anteny satelitarne i nagrania z prywatnych kamer, blokują internet naziemny i próbują konfiskować terminale Starlink.
  • Władze Iranu obawiają się możliwej interwencji USA. 

 

Szokujące doniesienia z Iranu

Emigracyjny, opozycyjny portal Iran International ocenił we wtorek, opierając się na źródłach „bliskich Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, kancelarii prezydenta, Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej” oraz świadkach i personelu szpitalnym, że śmierć na skutek krwawego tłumienia protestów mogło ponieść nawet 12 tys. Irańczyków. Większość z nich zginęła w ciągu dwóch kolejnych nocy, z czwartku na piątek, 8 i 9 stycznia.

Z otrzymanych informacji wynika, że ofiary zostały zabite głównie przez siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i Basidż

– podał portal, dodając, że były to celowe akcje, a nie wynik „sporadycznych” i „nieplanowanych” starć. 

Zabójstwa zostały dokonane na bezpośredni rozkaz Alego Chameneia, za wyraźną wiedzą i zgodą szefów wszystkich władz, a także na podstawie rozkazu użycia ostrej amunicji wydanego przez Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego

– poinformowano. 

 

Władze przejmują anteny satelitarne i nagrania z kamer monitoringu

Serwis przekazuje także, iż irańskie władze zaczęły akcję przejmowania w Teheranie anten satelitarnych i nagrań z prywatnych kamer monitoringu, dzięki którym mogą identyfikować uczestników trwających od końca grudnia antyrządowych protestów.

Od 8 stycznia na polecenie rządu w kraju zablokowany jest dostęp do internetu naziemnego. Rząd usiłuje wyszukać i skonfiskować terminale Starlink, umożliwiające omijanie państwowej blokady poprzez dostęp do internetu satelitarnego. Tego typu urządzenia są w Iranie nielegalne. Przemyca się je z Iraku lub drogą morską z Dubaju. Terminale Starlink przekazywały wcześniej do Iranu organizacje pozarządowe, sprowadzali je także komercyjni pośrednicy – podał dziennik „Wall Street Journal”.

Agencja AP poinformowała, że we wtorek międzynarodowe połączenia telefoniczne zostały przynajmniej czasowo i częściowo odblokowane.

 

Możliwa interwencja USA

Izraelskie media przekazały, że armia jest w stanie gotowości do reakcji na „niespodziewane scenariusze”. Władze irańskie sądzą, że prezydent USA Donald Trump spełni groźbę zaatakowania Iranu w obronie protestujących – przekazał w poniedziałek publiczny nadawca Kan. Według gazety „Times of Israel” izraelska armia sądzi, że może to doprowadzić do kolejnej wojny między Izraelem a Iranem. Sam Donald Trump wymieniał Iran wśród państw, w których USA mogą przeprowadzić kolejną zbrojną interwencję po operacji wojskowej w Wenezueli z początku stycznia.

 

Fala protestów w Iranie

Katalizatorem obecnej fali protestów stała się zapaść kursu krajowej waluty i jednoczesny wzrost inflacji. W ubiegłym roku irański rial stracił prawie połowę wartości w stosunku do dolara (1 dolar kosztował ponad 1,4 mln riali), a według oficjalnych danych inflacja w grudniu przekroczyła 42 proc. Dodatkowo Iran przeżywa kryzys wodny tak poważny, że władze ponownie zaczęły wspominać o konieczności przeniesienia stolicy na tereny bardziej zasobne w wodę. Kraj cierpi też na niedobór energii.

Rozpoczęty 28 grudnia strajk teherańskich kupców przeciw problemom gospodarczym rozlał się poza stołeczny Wielki Bazar, a protesty nabrały charakteru politycznego, podważając legitymację władz Republiki Islamskiej do sprawowania rządów. Protestujący palili wizerunki ajatollaha Alego Chameneia i skandowali „śmierć dyktatorowi”. Do protestów doszło w ponad 200 miejscach we wszystkich 31 prowincjach kraju.


 

POLECANE
Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE z ostatniej chwili
Komisje finansów i obrony odrzuciły poprawki PiS do projektu o SAFE

Sejmowe komisje finansów i obrony narodowej negatywnie zaopiniowały w czwartek zgłoszone przez PiS poprawki do projektu ustawy wdrażającej program SAFE. Sejm nad projektem będzie głosować w piątek rano.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów z ostatniej chwili
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów

Prezydent Karol Nawrocki w czwartek po raz drugi zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. Podkreślił, że nowa ustawa była praktycznie taka sama jak ta, którą wcześniej zawetował i nie uwzględniono zgłaszanych zastrzeżeń. Zaprosił rząd do wspólnego przygotowania rozwiązań w tej sprawie.

Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę z ostatniej chwili
Zajączkowska: PE przeciwko poprawce mówiącej, że tylko kobieta może zajść w ciążę

„Parlament Europejski właśnie zagłosował... PRZECIWKO poprawce stwierdzającej, że "Tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę" – poinformowała na Facebooku eurodeputowana Ewa Zajączkowska-Hernik (Konfederacja).

Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny wideo
Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny

Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny - poinformowała jego kancelaria. Ustawa była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie.

KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur pilne
KO, PSL i Lewica zablokowały zaskarżenie do TSUE tymczasowego stosowania umowy z Mercosur

„KO, PSL i Lewica blokują pomysł zaskarżenia do TSUE decyzji Rady UE z 9 stycznia 2026 r. w sprawie tymczasowego stosowania umowy z krajami Mercosur” - poinformował na platformie X poseł Krzysztof Ciecióra.

Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców tylko u nas
Wyrok TSUE ws. WIBOR. Ekspert tłumaczy co oznacza dla kredytobiorców

12 lutego 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-471/24 (PKO BP). Wbrew oczekiwaniom części środowisk procesowych, które zapowiadały prawne trzęsienie ziemi, orzeczenie okazało się raczej chłodnym uporządkowaniem podstawowych zasad niż zaproszeniem do masowego podważania kredytów opartych na WIBOR.

Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Szefowie KPRP i BBN rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz rozpoczęli prace nad poprawkami do projektu ustawy dotyczącej programu SAFE - poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Będą dotyczyć m.in. warunków udzielenia i spłaty pożyczki w ramach SAFE.

Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE z ostatniej chwili
Jarosław Kaczyński: Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE

„Nikt kto chce silnej i suwerennej armii, nie powinien popierać funduszu SAFE” - napisał na platformie X prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE z ostatniej chwili
Klub PiS składa poprawki do projektu ustawy o SAFE

Podczas dyskusji plenarnej w Sejmie nad projektem ustawy wdrażający program SAFE poseł PiS Andrzej Śliwka złożył poprawki związane m.in. z kontrolą wydawania pieniędzy z programu; projekt wraca więc do komisji. W dyskusji minister finansów Andrzej Domański zapewnił, że pożyczki nie będą spłacane z budżetu MON.

Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro gorące
Belgijska policja zrobiła nalot na biura KE. W tle 900 mln euro

Belgijska policja przeszukała w czwartek biura Komisji Europejskiej w związku z podejrzeniami zaistnienia nieprawidłowości podczas sprzedaży należących do niej 23 nieruchomości w 2024 roku państwowemu funduszowi majątkowemu Belgii (SFPIM) za 900 mln euro - podała AFP, powołując się na źródła.

REKLAMA

Nawet 12 tys. ofiar protestów w Iranie? Szokujące doniesienia

Według medialnych doniesień co najmniej 12 tys. osób mogło ponieść śmierć w protestach, które od 28 grudnia trwają w Iranie. 
Wielka Brytania, wiec poparcia dla trwającego ruchu protestacyjnego w Iranie
Wielka Brytania, wiec poparcia dla trwającego ruchu protestacyjnego w Iranie / PAP/EPA/NEIL HALL

Co musisz wiedzieć:

  • Mający siedzibę w Wielkiej Brytanii emigracyjny portal informacyjny Iran International informuje, że w trwających od 28 grudnia protestach w Iranie mogło zginąć nawet 12 tys. osób, głównie w ciągu dwóch nocy 8 i 9 stycznia.
  • Ofiary miały zostać zabite przez siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i formację Basidż, na bezpośredni rozkaz Ali Chameneiego.
  • Władze przejmują anteny satelitarne i nagrania z prywatnych kamer, blokują internet naziemny i próbują konfiskować terminale Starlink.
  • Władze Iranu obawiają się możliwej interwencji USA. 

 

Szokujące doniesienia z Iranu

Emigracyjny, opozycyjny portal Iran International ocenił we wtorek, opierając się na źródłach „bliskich Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, kancelarii prezydenta, Korpusie Strażników Rewolucji Islamskiej” oraz świadkach i personelu szpitalnym, że śmierć na skutek krwawego tłumienia protestów mogło ponieść nawet 12 tys. Irańczyków. Większość z nich zginęła w ciągu dwóch kolejnych nocy, z czwartku na piątek, 8 i 9 stycznia.

Z otrzymanych informacji wynika, że ofiary zostały zabite głównie przez siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i Basidż

– podał portal, dodając, że były to celowe akcje, a nie wynik „sporadycznych” i „nieplanowanych” starć. 

Zabójstwa zostały dokonane na bezpośredni rozkaz Alego Chameneia, za wyraźną wiedzą i zgodą szefów wszystkich władz, a także na podstawie rozkazu użycia ostrej amunicji wydanego przez Najwyższą Radę Bezpieczeństwa Narodowego

– poinformowano. 

 

Władze przejmują anteny satelitarne i nagrania z kamer monitoringu

Serwis przekazuje także, iż irańskie władze zaczęły akcję przejmowania w Teheranie anten satelitarnych i nagrań z prywatnych kamer monitoringu, dzięki którym mogą identyfikować uczestników trwających od końca grudnia antyrządowych protestów.

Od 8 stycznia na polecenie rządu w kraju zablokowany jest dostęp do internetu naziemnego. Rząd usiłuje wyszukać i skonfiskować terminale Starlink, umożliwiające omijanie państwowej blokady poprzez dostęp do internetu satelitarnego. Tego typu urządzenia są w Iranie nielegalne. Przemyca się je z Iraku lub drogą morską z Dubaju. Terminale Starlink przekazywały wcześniej do Iranu organizacje pozarządowe, sprowadzali je także komercyjni pośrednicy – podał dziennik „Wall Street Journal”.

Agencja AP poinformowała, że we wtorek międzynarodowe połączenia telefoniczne zostały przynajmniej czasowo i częściowo odblokowane.

 

Możliwa interwencja USA

Izraelskie media przekazały, że armia jest w stanie gotowości do reakcji na „niespodziewane scenariusze”. Władze irańskie sądzą, że prezydent USA Donald Trump spełni groźbę zaatakowania Iranu w obronie protestujących – przekazał w poniedziałek publiczny nadawca Kan. Według gazety „Times of Israel” izraelska armia sądzi, że może to doprowadzić do kolejnej wojny między Izraelem a Iranem. Sam Donald Trump wymieniał Iran wśród państw, w których USA mogą przeprowadzić kolejną zbrojną interwencję po operacji wojskowej w Wenezueli z początku stycznia.

 

Fala protestów w Iranie

Katalizatorem obecnej fali protestów stała się zapaść kursu krajowej waluty i jednoczesny wzrost inflacji. W ubiegłym roku irański rial stracił prawie połowę wartości w stosunku do dolara (1 dolar kosztował ponad 1,4 mln riali), a według oficjalnych danych inflacja w grudniu przekroczyła 42 proc. Dodatkowo Iran przeżywa kryzys wodny tak poważny, że władze ponownie zaczęły wspominać o konieczności przeniesienia stolicy na tereny bardziej zasobne w wodę. Kraj cierpi też na niedobór energii.

Rozpoczęty 28 grudnia strajk teherańskich kupców przeciw problemom gospodarczym rozlał się poza stołeczny Wielki Bazar, a protesty nabrały charakteru politycznego, podważając legitymację władz Republiki Islamskiej do sprawowania rządów. Protestujący palili wizerunki ajatollaha Alego Chameneia i skandowali „śmierć dyktatorowi”. Do protestów doszło w ponad 200 miejscach we wszystkich 31 prowincjach kraju.



 

Polecane