Raport o diecezji sosnowieckiej. Bp Ważny: bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda może nas wyzwolić
Co musisz wiedzieć:
- Dziś zaprezentowano raport Komisji badającej przypadki wykorzystywania nieletnich w diecezji sosnowieckiej;
- Raport mówi o 23 sprawcach wśród duchownych i o ok. 50 ofiarach;
- Do sprawy odniósł się szeroko sosnowiecki ordynariusz bp Artur Ważny.
Biskup sosnowiecki zaznaczył, że dla niego opublikowany dokument jest też formą obrony Kościoła, bo „jeśli prawdę ukrywamy, atakujemy wiarę”. – Wiara, która boi się prawdy, przestaje być Ewangelią – zaznaczył biskup sosnowiecki podczas spotkania z dziennikarzami w Warszawie. W raporcie Komisji zidentyfikowano ok. 50 osób pokrzywdzonych oraz wskazano na zaniedbania w procesach kanonicznych.
Prezentacja dokumentu
Jak wyjaśnił podczas spotkania w Warszawie ks. Tomasz Smalcerz, kanclerz diecezji sosnowieckiej, celem komisji było zbadanie „spraw wrażliwych od czasu początku istnienia diecezji”. Przeprowadziła ona audyt jako zewnętrzny, niezależny organ, który cieszył się pełną otwartością kurii.
Zaprezentowany dokument ma charakter częściowy i koncentruje się wyłącznie na tematyce wykorzystania osób małoletnich oraz bezradnych - prace nad kolejnymi sprawami wciąż trwają i będą one komunikowane. Badane przypadki analizowano pod kątem zarówno starego, jak i nowego prawa kanonicznego, a także polskiego prawa karnego, uwzględniając obowiązek zgłaszania spraw do organów ścigania wprowadzony po 2017 roku. Raport obejmuje również sprawców już nieżyjących.
Ks. Smalcerz podkreślił, że bezpośrednim celem prac było dotarcie do skrzywdzonych i zaoferowanie im pomocy, ale również wyjaśnienie źródeł problemu. Długofalowym zamiarem jest „przywrócenie zaufania względem wspólnoty Kościoła, w szczególności względem duchownych diecezji”.
„Raport ma twarz osób skrzywdzonych”
Wystąpienie bp. Artura Ważnego miało wymiar osobisty i duszpasterski. Ordynariusz diecezji przyznał, że lektura raportu wywołuje w nim wstyd i ból, ale jest niezbędna.
– Dla mnie ten raport to bolesne wyznanie wiary, że tylko prawda wyznana w miłości może nas wyzwolić – mówił bp Ważny. – Mnie zawstydza, powoduje ból, ale mam świadomość, że jest konieczny, byśmy mogli się oczyścić i dalej pełnić swoją misję.
Biskup jednoznacznie wskazał, że w centrum uwagi muszą znaleźć się ofiary, które nazwał „bohaterami prac tej komisji”. Przeprosił za lata systemowych zaniedbań. – Często przez lata wiele instytucji kościelnych zamiast was chronić, chroniło instytucję i opacznie rozumiany jej interes – przyznał hierarcha. Dodał, że raport jest także formą obrony Kościoła, gdyż „jeśli nie żyjemy w prawdzie, jeśli prawdę ukrywamy, atakujemy wiarę”. – Wiara, która boi się prawdy, przestaje być Ewangelią – zaznaczył.
Skala i „duchowy bałagan”
Komisja zidentyfikowała około 50 osób skrzywdzonych. - Mamy świadomość, że może ich być więcej. Tu nie chodzi o statystyki, ale świadomość, że to konkretne ludzkie losy, popękane życiorysy - zastrzegł bp Ważny.
Wskazano na 23 duchownych z diecezji sosnowieckiej, których dotyczą ustalenia, co stanowi ok. 3,2 proc. duchowieństwa diecezji. Tylko 1 procent sprawców został ukarany.
Bp Ważny, analizując przyczyny zaniechań, wskazał też na aspekt duchowy: “Kiedy patrzymy na to, co działo się w diecezji, jak podchodzono do tematu, widzimy, że wiele tych działań wynikało z duchowego bałaganu”.
- Światowy Dzień Chorego. Abp Galbas: cierpienie niszczy, tylko miłość uszlachetnia
- Papież: Tylko Słowo Boże ma moc wyjść na spotkanie naszego pragnienia sensu
- Papież modlił się z chorymi przy grocie Matki Bożej z Lourdes
- „Cuda są potrzebne do życia” – Dzień Chorego na Jasnej Górze
- Bp Kleszcz do chorych: Nie traktujcie Sakramentu Chorych w sposób magiczny
- Program ONZ dąży do cenzury i kar za treści pro-life
- Czy dojdzie do schizmy? Przełożony FSSPX na rozmowie w Dykasterii Nauki Wiary
Transparentność i współpraca z mediami
Diecezja zapowiedziała radykalną zmianę w komunikacji, traktując transparentność jako narzędzie uzdrowienia. Biskup zwrócił się bezpośrednio do dziennikarzy: “Chcemy traktować media jako sojusznika. Chcemy, żebyście niekoniecznie mówili o nas dobrze, ale żebyście mówili prawdę, prawdę całkowicie”. Podkreślił, że celem jest rzetelne informowanie, aby „PR nie był jakimś parawanem”, gdyż tylko tak można odzyskać społeczne zaufanie.
Rekomendacje i odszkodowania
Raport zawiera rekomendacje, w tym nadzór nad sprawcami, które diecezja zamierza wdrożyć, część już jest realizowana. Bp Ważny zapowiedział powołanie osoby odpowiedzialnej za realizację tych zaleceń. Dokument określił nie jako „kropkę”, lecz „dwukropek” otwierający nowy rozdział. – To diagnoza, jaką otrzymaliśmy, zabieramy się za leczenie – stwierdził biskup. Zapowiedział również, że pozostałe trudne kwestie, niezwiązane z małoletnimi, będą badane i komunikowane w przyszłości.
Biskup odpowiadając na przyczyny anonimizacji raportu wyjaśnił, że brak nazwisk wynika przede wszystkim z troski o skrzywdzonych, żyjących często w małych miejscowościach, gdzie ujawnienie detali mogłoby narazić ich i ich rodziny na wtórną traumę. – Gdy to będzie możliwe, będziemy publikować dane – zapewnił.
Odnosząc się do kwestii finansowych, ks. Smalcerz i bp Ważny wskazali, że pomoc jest traktowana holistycznie. Obejmuje ona opłacanie terapii oraz zadośćuczynienia. - Z niektórymi już dokonaliśmy ugód przed sądem i to, myślę, jest najlepszy sposób, też w trosce o nich samych – poinformował biskup. Ks. Smalcerz dodał, że osoby skrzywdzone mają prawo do uznania ich krzywdy, a pomoc nie ogranicza się tylko do finansów, lecz obejmuje konkretną ofertę terapeutyczną.
Nadzieja na komisję ogólnopolską
Pytany o powołanie ogólnopolskiej komisji przez Konferencję Episkopatu Polski, bp Ważny wyraził nadzieję na jej szybkie powstanie. Zauważył, że doświadczenie komisji sosnowieckiej może wnieść wkład w wypracowanie metodologii i procedur dla całego kraju.
– Myślę, że komisja ogólnopolska powinna powstać jak najszybciej, by przygotować metodologię, procedury, do lokalnej pracy – powiedział, dodając, że każdy biskup ma władzę, by taką komisję powołać u siebie już teraz.
Na pytanie o odpowiedzialność przełożonych i byłych biskupów, bp Ważny potwierdził, że komisja rozmawiała z jego poprzednikiem, jednak zastrzegł: "Nie moją rolą jako biskupa jest ich sądzenie, będzie to robić Stolica Apostolska".
Bp Ważny wyraził marzenie o Kościele, który jest „szklanym domem”, gdzie niczego nie trzeba ukrywać. – Chcemy odzyskać wiarygodność nie przez doskonałość, a radykalną uczciwość – zadeklarował.
- Wasz ból jest naszą drogą krzyżową, chcemy z wami iść. Nie wiem przy której jesteśmy stacji, mam nadzieję, że dojdziemy do zmartwychwstania. Chcemy mieć pokorę Cyrenejczyka. Nie zatrzymamy się, dopóki prawda nie wykona w nas całej swojej pracy - zapowiedział hierarcha.
dg




