Szukaj
Konto

Atak USA na Iran. Wiadomo, ilu amerykańskich żołnierzy zginęło

01.03.2026 16:30
Kłęby dymu nad Teheranem
Źródło: fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Komentarzy: 0
Dowództwo Centralne USA (CENTOM) poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.
Co musisz wiedzieć
  • CENTCOM poinformowało, że podczas operacji "Epic Fury" zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.
  • Według stanu na godz. 9:30 czasu wschodniego (15:30 w Polsce) trwały działania ratownicze, a "główne działania bojowe" były kontynuowane.
  • Dowództwo zapowiedziało, że nie poda dodatkowych informacji (w tym tożsamości poległych) do 24 godzin po powiadomieniu rodzin.
  • To zmiana wobec sobotniego komunikatu CENTCOM, w którym informowano, że podczas operacji nikt nie zginął.

 

Nie żyje trzech amerykańskich żołnierzy

"Według stanu z godz. 9.30 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 15.30 w Polsce) trzech żołnierzy USA zginęło, a pięciu zostało poważnie rannych podczas operacji Epic Fury" - czytamy w komunikacie CENTCOM.

Jak dodano, kilku żołnierzy odniosło lekkie obrażenia od odłamków oraz doznało wstrząsu mózgu. "Są w trakcie powrotu do służby" - zaznaczyło CENTCOM.

Dowództwo podkreśliło, że główne działania bojowe są kontynuowane. Trwają także działania ratownicze.

"Sytuacja jest dynamiczna, dlatego z szacunku dla rodzin wstrzymamy się z publikacją dodatkowych informacji, w tym tożsamości poległych żołnierzy, do 24 godzin po powiadomieniu ich najbliższych" - zapowiedziano.

Dzień wcześniej CENCTOM informował, że podczas operacji nie poległ żaden amerykański żołnierz.

USA i Izrael zaatakowały Iran

Operacja przeciwko Iranowi rozpoczęła się w sobotę rano. Izraelski minister obrony Israel Kac określił ją jako atak wyprzedzający. Donald Trump, ogłaszając rozpoczęcie działań bojowych, wezwał naród irański do powstania przeciwko reżimowi.

Zaatakowano siedzibę najwyższego przywódcy w Teheranie oraz liczne cele wojskowe. Armia izraelska poinformowała o uderzeniu w "setki celów wojskowych", w tym wyrzutnie rakiet w zachodnim Iranie. W operacji uczestniczyło około 200 izraelskich myśliwców.

Czerwony Półksiężyc przekazał, że w nalotach zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych. Z 31 prowincji Iranu 24 zostały dotknięte atakami. Irańskie media podały, że w ostrzale szkoły dla dziewcząt w Minabie zginęło co najmniej 118 osób.

Odpowiedź Teheranu

Iran przeprowadził ataki na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej. Uderzono m.in. w lotniska w Abu Zabi, Dubaju i Kuwejcie, a także w bazy wojskowe i obszary mieszkalne w Bahrajnie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Jordanii i Arabii Saudyjskiej.

Trafiony został hotel w dubajskiej dzielnicy Palm Jumeirah. W atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie zginęły co najmniej dwie osoby, kilkanaście zostało rannych. W Izraelu zginęła jedna osoba, około 30 zostało rannych.

Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że statki w Zatoce Perskiej nie mają prawa przepływać przez kontrolowaną przez Iran cieśninę Ormuz, którą transportowane jest około 20 proc. eksportowanej tankowcami ropy z państw regionu.

USA zapowiadają dalsze działania

Dowództwo Centralne USA poinformowało, że jego siły obroniły się przed setkami irańskich ataków rakietowych i dronów. Według komunikatu nie ma doniesień o ofiarach po stronie amerykańskiej, a uszkodzenia instalacji były niewielkie.

W niedzielę rano ostrzał nie ustał - w Izraelu ogłoszono alarmy, a w Dubaju i Dosze słychać było eksplozje.

Telewizja CNN podała, że armia USA planuje kilkudniowe ataki przeciwko Iranowi. Premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że w najbliższych dniach zaatakowane zostaną tysiące celów w Iranie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 01.03.2026 16:30
Źródło: PAP