Szukaj
Konto

Wojna na Bliskim Wschodzie. Itaka wydała komunikat

02.03.2026 17:50
Kłęby dymu nad Teheranem po atakach
Źródło: fot. PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Komentarzy: 0
Itaka negocjuje z liniami lotniczymi awaryjne powroty do Polski dla turystów, którzy nie mogą wrócić przez wstrzymanie lotów w Dubaju, Abu Zabi i Dosze. Klienci mają zakwaterowanie i przedłużone ubezpieczenie – przekazano w komunikacie.
Co musisz wiedzieć
  • Itaka prowadzi rozmowy z liniami lotniczymi, by jak najszybciej i bezpiecznie sprowadzić klientów do Polski.
  • Utrudnienia dotyczą m.in. Dubaju, Abu Zabi i Dosze, gdzie czasowo wstrzymano operacje pasażerskie.
  • Klienci biura mają zapewnione hotele, przedłużone ubezpieczenie oraz wsparcie rezydentów i pilotów na miejscu - przekazano.

 

Itaka wydała komunikat

Wiceprezes Itaka Holdings Piotr Henicz przekazał w oświadczeniu dla PAP, że biuro stara się jak najszybciej sprowadzić do Polski klientów, którzy nie mogą wrócić zaplanowanymi lotami z powodu wojny na Bliskim Wschodzie. Jak podkreślił, wszyscy mają zapewnione zakwaterowanie i ubezpieczenie.

W komunikacie wskazano, że w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz czasowym wstrzymaniem operacji pasażerskich na lotniskach w Dubaju, Abu Zabi i Dosze, Itaka jest w trakcie rozmów z liniami lotniczymi. Celem jest zorganizowanie powrotów "jak najszybciej" i "bezpiecznie", co zależy od dostępności samolotów oraz sytuacji w przestrzeni powietrznej.

Gdzie są klienci Itaki?

Z oświadczenia wynika, że w rejonie Bliskiego Wschodu Itaka ma klientów wyłącznie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (Dubaj, Abu Dhabi) oraz w Katarze (Doha). Biuro zaznacza, że wszyscy mają zapewnione zakwaterowanie w hotelach i przedłużone ubezpieczenie, a na miejscu są rezydenci i piloci udzielający bieżącego wsparcia i informacji.

Utrudnienia także dla podróżnych wracających przez huby w Dosze i Dubaju

Henicz zwrócił uwagę, że z trudnościami muszą liczyć się również osoby wracające z dalszych destynacji, w tym z Bali, Indii i Nowej Zelandii, korzystające z hubów przesiadkowych w Dosze i Dubaju.

"Oni również są pod naszą opieką. Zapewniono im zakwaterowanie i przedłużenie ubezpieczenia. Podobnie w przypadku klientów, którzy mieli zaplanowane powroty z kierunków takich jak Sri Lanka, Mauritius, Malediwy, RPA czy Australii, którym linie lotnicze anulowały wyloty jeszcze przed rozpoczęciem podróży z uwagi na przelot do portów przesiadkowych w Dosze czy Dubaju. Klienci pozostają w hotelach i mają przedłużone ubezpieczenie. Staramy się zapewnić im powroty innymi trasami. Nie jest to łatwe, bo problem dotyczy wielu biur podroży, a to oznacza, że miejsc w samolotach jest mało lub nie ma ich wcale" - przekazano w komunikacie.

Klienci otrzymali informację o anulacjach

Według stanowiska biura, klienci Itaki z wylotami zaplanowanymi w dniach 1-4 marca do ZEA otrzymali informację o anulacjach z możliwością bezkosztowej rezygnacji lub wyboru oferty zastępczej. Ma to dotyczyć również wycieczek na Bali i do Jordanii.

Henicz zaznaczył, że "sytuacja jest dynamiczna", a decyzje dotyczące dalszych terminów mają być "podejmowane sukcesywnie", z uwzględnieniem komunikatów MSZ.

USA i Izrael zaatakowały Iran

Operacja przeciwko Iranowi rozpoczęła się w sobotę rano. Izraelski minister obrony Israel Kac określił ją jako atak wyprzedzający. Donald Trump, ogłaszając rozpoczęcie działań bojowych, wezwał naród irański do powstania przeciwko reżimowi.

Zaatakowano siedzibę najwyższego przywódcy w Teheranie oraz liczne cele wojskowe. Armia izraelska poinformowała o uderzeniu w "setki celów wojskowych", w tym wyrzutnie rakiet w zachodnim Iranie. W operacji uczestniczyło około 200 izraelskich myśliwców.

Czerwony Półksiężyc przekazał, że w nalotach zginęło co najmniej 201 osób, a 747 zostało rannych. Z 31 prowincji Iranu 24 zostały dotknięte atakami. Irańskie media podały, że w ostrzale szkoły dla dziewcząt w Minabie zginęło co najmniej 118 osób.

Odpowiedź Teheranu

Iran przeprowadził ataki na Izrael oraz cele militarne USA w państwach Zatoki Perskiej. Uderzono m.in. w lotniska w Abu Zabi, Dubaju i Kuwejcie, a także w bazy wojskowe i obszary mieszkalne w Bahrajnie, Katarze, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Kuwejcie, Jordanii i Arabii Saudyjskiej.

Trafiony został hotel w dubajskiej dzielnicy Palm Jumeirah. W atakach na Zjednoczone Emiraty Arabskie zginęły co najmniej dwie osoby, kilkanaście zostało rannych. W Izraelu zginęła jedna osoba, około 30 zostało rannych.

Gwardia Rewolucyjna ogłosiła, że statki w Zatoce Perskiej nie mają prawa przepływać przez kontrolowaną przez Iran cieśninę Ormuz, którą transportowane jest około 20 proc. eksportowanej tankowcami ropy z państw regionu.

{C}%3C!%2D%2D%7BC%7D%253C!%252D%252D%25253Cmeta%252520charset%25253D%252522UTF-8%252522%252520%25252F%25253E%252D%252D%253E%2D%2D%3E

Nie żyje trzech amerykańskich żołnierzy

Dowództwo Centralne USA poinformowało w niedzielę, że podczas operacji "Epicka Furia" wymierzonej przeciwko irańskiemu reżimowi zginęło trzech amerykańskich żołnierzy, a pięciu zostało poważnie rannych.

Izraelskie naloty

Armia Izraela przeprowadziła tymczasem kolejne naloty na Teheran. Rozpoczęła również uderzenia na cele wspieranego przez Iran Hezbolllahu w Libanie w odpowiedzi na ostrzał rakietowy ze strony tej organizacji. Hezbollah ogłosił atak na Izrael w odwecie za zabicie najwyższego przywódcy Iranu Alego Chameneia, który zginął w sobotę w amerykańsko-izraelskich bombardowaniach. Był to pierwszy ostrzał Izraela przez Hezbollah od zawarcia rozejmu w 2024 roku.

Iran kontynuował natomiast ataki odwetowe na Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu. W mieście Bet Szemesz w środkowym Izraelu zginęło osiem osób. W rejonie Jerozolimy irański pocisk balistyczny ranił trzy osoby. W Bahrajnie szczątki przechwyconej rakiety spadły na zagraniczny statek, wywołując pożar, w którym zginęła jedna osoba.

Baza USA w Irbilu w irackim Kurdystanie została zaatakowana przy użyciu dronów i rakiet balistycznych. Według dziennika "Wall Street Journal" doszło do niewielkich zniszczeń, a atak nie spowodował żadnych ofiar. Do ataków przyznały się powiązane z Iranem bojówki w Iraku.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.03.2026 17:50
Źródło: PAP